Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Eien no With

  • Avatar
    M
    Enevi 6.06.2012 16:23
    Nastoletni przedszkolak
    Sam temat na pewno ciekawy i rzadko w mangach poruszany został podany w dobrej formie. Faktycznie – nikomu świat sie na głowę nie wali – ot, proza życia. Gdyby nie jeden mankament, mangę tę czytałoby się niesamowicie przyjemnie. Nie wiem jak inni czytelnicy to odebrali, ale kreacja charakteru głównej bohaterki to dla mnie całkowita porażka. Dlaczego? Bo mimo upływu tych X lat miałam wrażenie, że jej rozwój stanął w miejscu razem z odejściem psa „na służbę”. Czy naprawdę tak zachowują się osoby nastoletnie? Każdą kolejną reakcją dziewczyna tylko udowadniała jaka jest dziecinna i głupia. Rozumiem jej reakcję na samym początku – była dzieckiem. Ale fakt, że zachowywała się po tylu latach jak rozhisteryzowany przedszkolak skutecznie mnie do tej mangi zniechęcił:  kliknij: ukryte - tym podobne… A szkoda, bo Oczko to naprawdę sympatyczny psiak…
  • Avatar
    M
    Drzuma 23.06.2011 20:06
    Zapomniałam się wypowiedzieć..
    No właśnie.. Zapomniałam podzielić się moimi odczuciami. Otóż powiem tak – ryczałam jak bóbr krokodylimi łzami. Nie pamiętam czy kiedyś czytałam/oglądałam coś równie wzruszającego.
    Podobało mi się także, że dziewczyna się nie poddała. Wprawdzie dla zwierząt liczy się jakoś, a nie długość życia, jednak w niektórych przypadkach chcą one żyć, ale potrzebują pomocy… czegoś w stylu „dodatkowej siły życiowej”.
    Przykładem może być moja 9letnia suka, która jest schorowana i stara – nikt nie wierzył, że będzie tak długo żyła. Z wiekiem jest coraz spokojniejsza, chociaż ostatnio, gdy miałam szczeniaka z fundacji na 'tymczas' na kilka dni to odżyła na nowo i zachowywała się jak zupełnie młody pies.
    Innym przykładem może być mój szczur, który po śmierci jej koleżanki z klatki stał się osowiały i pogrążał się w chorobie. Ale żył potem jeszcze całe 1,5 miesiąca (dla szczura to bardzo dużo bo domowe szczury żyją do 2,5­‑3 lat maks, czasem do 4­‑przypadki niezwykle rzadkie). Codziennie go karmiłam na rękach specjalne przygotowaną melasą, dawałam leki, pomagałam czyścić futerko. Widać było, że chciała jeszcze ze mną żyć. Gdy w końcu nadszedł koniec pożegnałam ją i uśpiłam – wpadła w drgawki i nie było już dla niej szansy, a nie chciałam jej męczyć. Czasem bowiem zwierzę odchodzi samo, a czasem trzeba skrócić mu męki.
    W tej mandze Eye walczył do końca i tylko dzięki słowom tej dziewczyny mógł wreszcie odejść w spokoju. Piękne przesłanie o miłości do zwierząt oraz ich oddaniu, a także o tym, że życie zwierząt jest czymś równie ważnym jak śmierć kogoś z rodziny.