Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Waneko - Wydawnictwo komiksu japońskiego

Komentarze

Wagamama na Butler

  • Avatar
    M
    lasagna777 22.12.2015 17:18
    Dzięki
    Dzięki za ostrzeżenie, co by się trzymać z dala od tego. Choć zanim wymieniłaś imię autorki, podświadomie spodziewałam się, że będzie to Mayu Shinjo… schemat i poziom tfurczości porównywalny.
  • Avatar
    M
    Ali99 27.10.2011 22:33
    Buahaha…Cos strasznego. Bohaterowie i sceny sa tak idiotyczne, ze to az nieprawdopodbne.
  • Avatar
    M
    Snaki 19.07.2011 21:58
    1/10
    Zachęcona recenzją oraz własnymi masochistycznymi pobudkami postanowiłam ówże dzieło przeczytać. Niestety mój plan się nie powiódł, gdyż umarłam na 30­‑stej stronie pierwszego rozdziału. Definitywnie i nieodwołalnie. Nie dałam rady głupocie wylewającej się z kartek. Poza tym odrzucił mnie sposób rysowania postaci. Zarówno mężczyźni jak i kobiety wyglądali nieproporcjonalnie i najzwyczajniej w świecie paskudnie. Różne rzeczy czytałam, które fabuły nie posiadały, ale chociaż dało się na nie patrzeć.
  • Avatar
    R
    otome 19.07.2011 12:27
    Emocjonalna i słaba recenzja
    Niesamowite ile to jadu było w tej recenzji mimo, że manga całkiem spoko. Główny bohater w rzeczywistości nie był zły jak to opisuje recenzentka. To tak zwany typ postaci, który tylko takiego udawał.

    Podobnie jak z tsundere. Wydaje się, że nie szanuje tego kogo lubi, ale to tylko powierzchowność żeby nie ujawnić swojego prawdziwego charakteru.
  • Avatar
    R
    SuiKaede 18.07.2011 12:27
    :)
    Gratuluję napisania dobrej recenzji złej mangi.
    Mimo, że na pierwszy rzut oka widać, że recenzja jest krytyczna, to nie popadasz w histeryczno­‑fandomowy ton.
    Kawał dobrej roboty.
    • Avatar
      Grisznak 18.07.2011 12:40
      Re: :)
      histeryczno­‑fandomowy ton

      Zechcesz wyjaśnić, co przez to rozumiesz?
      • Avatar
        SuiKaede 18.07.2011 13:12
        Re: :)
        Hmm. Co do fandomu, to ciężko by było bez podawania konkretnych przykładów. Chodzi mi o specyficzne poczucie humoru, które mi niezbyt przypadło do gustu….
        Nie lubię, kiedy recenzent za bardzo emocjonuję się przy opisywaniu mangi. Odrobina złośliwości jest ok, ale co za dużo, to niezdrowo ;]