Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Komentarze

I’’s

  • Avatar
    M
    ayumichan 14.08.2014 12:13
    Pierwsza manga którą czytałam
    Pierwsza manga (skanlacja) którą czytałam, uwielbiam ją, chociaż pewnie gdybym sięgnęła po nią teraz, po kilku latach, to nie wiem czy by przetrwała próbę czasu :)
  • Avatar
    M
    Diablo 11.04.2013 21:05
    Przeczytałem, nawet z pewną przyjemnością, ale w moim mniemaniu tytuł ten to najwyżej średniak. Zasadniczo to był on moją pierwszą „oficjalną” mangą którą poznałem, ale ostatecznie trochę wymęczył mnie swoją długością. Serwowałem sobie kilka rozdziałów dziennie i jak na mój gust lwia część zachowani Ichitaki była z księżyca wzięta, a już szczególnie seria jego odchyłów do pozostałych co ważniejszych bohaterek. Może to dlatego, że sam nigdy nie byłem zakochany albo dlatego, że moje życie licealne wyglądało zgoła inaczej? Nie wiem, ale całość zrobił na mnie przeciętne wrażenie. A końcówka to już melodramat na całego…
  • Avatar
    M
    emate 12.09.2011 03:22
    Moja ulubiona manga. Tak mnie wciagnela, ze zanim sie obejrzalem, 12 tomow bylo juz za mna. Niestety bylo juz bardzo pozno, wiec nastepne 3 dokonczylem nazajutrz zaraz po przebudzeniu. Ciezko mi bylo jednak wtedy zasnac, poniewaz ciagle zastanawialem sie jaki los czeka naszych bohaterow :). Cos wspanialego, mile wspomnienia zwiazane z ta manga :).
  • Avatar
    M
    zensc 3.02.2011 02:41
    dalekie od perfekcji
    Niestety nie dałem rady doczytać mangi do końca, w vol. 12 główny bohater zrobił coś tak durnego, że już dłużej nie byłem wstanie znieść tego idioty :, jak na kogoś kto chodził zakochany przez 3 lata zachował się totalnie nienaturalnie. Zaczął mi przypominać bohatera ze school days. Być może przyzwyczaiłem się za bardzo do historii gdzie sami bohaterowie nie stanowią największej przeszkody na drodze do udanego związku. Pod koniec przestałem lubić absolutnie każda z postaci: Teraniego za idiotyczne rady, główną bohaterkę za nieprzebrany ocean wymaczenia i ta laske co go napastaowała cały czas. Niech mi ktoś powie czy warto doczytać to do końca? Bo ja tu sobie nie jestem wstanie wyobrażić zadnego happy endu. Jestem w podobnej sytuacji jak przy hot blooded woman gdzie po 20 vol nie dałem rady czytać dalej.
  • Avatar
    M
    ogi 8.09.2010 22:45
    Okiem romantyka...
    I„s było moją pierwszą mangą o tej tematyce, i sam fakt, że przeczytałem ją dwukrotnie świadczy o tym, że jest to pozycja wybitna. Kresce daje max totalny 10/10, ale fabule nieco mniej. Co nie znaczy, że jest słaba, wręcz przeciwnie, postaci są wyraziste i ciekawe. Relacje między głównymi bohaterami mieszczą w normach zdrowego rozsądku, ale pod względem fabularnym I„s jak na razie ustępuje tylko Suzuce.
    Mangę tę zdecydowanie polecić mogę osobom, które lubią długie i czasami zawikłane romanse. Jak dla mnie I„s powinno wejść do kanonu mang romantycznych jako podstawa, zaraz tuż obok wspomnianej wyżej Suzuki.
  • Avatar
    M
    rip LunarBird CLH 29.11.2009 03:32
    Hitulec
    Gwiżdżę na marudzenia malkontentów. U mnie I''S nadal pozostaje na pierwszej pozycji, do tej pory żadna komedia romantyczna nie zdołała jej z tej pozycji strącić, choć Suzuka była blisko. I absolutnie żaden bohater mangi nie podobał mi się tak, jak Ichitaka Seto. Facet może i nie daje sobie rady z wyznaniami, ale potrafi mieć yayca i ostro przywalić kiedy trzeba – za to go lubię najbardziej.
  • Avatar
    M
    r4mios 9.05.2009 21:35
    ...
    I''S jest jak dla mnie mangą genialną. Nigdy jeszcze tak nie przeżywałem wydarzeń w żadnej mandze czy to anime czy w ogóle jakimkolwiek innym medium. Fantastyczny klimat i właśnie to, że odczuwa się, to co czuje główny bohater. Poza tym strasznie wciąga. Zakochałem się w tej mandze i jedynym minusem jest to… że się kończy.
    10/10
  • Avatar
    M
    World1 1.04.2009 21:33
    Prawdę powiedziawszy ta manga przeciętna. Nic odkrywczego oraz nic co by ją wybijało ponad tytuły lepsze lecz też nie posiada wad które by ją dyskwalifikowały z lepszych mang jakie powstały. Można ją porównać do opisu iż manga jest jak życie chłopaka opowiedziane w mandze – przeciętne. Lecz opis wprawił mnie w zakłopotanie ponieważ jeśli takich właśnie ludzi uważa się za przeciętnych (dojrzewanie, pierwsza miłość, piersi, bielizna, szkolne wycieczki, wypady nad morze z przyjaciółmi, wzloty i upadki, wiele zabawnych sytuacji, popijawy) to ja jestem po prostu ,,inny''. Dlaczego, ponieważ nie jestem już tak młody jak oni, a nigdy czegoś takiego nie robiłem. Cóż zabawne, ale ,,wyjątkowe'' i z tego powodu jest bardzo szczęśliwy.
  • Avatar
    M
    Arti 9.11.2008 18:06
    Veto
    Jestem przedstawicielem płci męskiej i mangi shounjo czytam okazjonalnie. Nie mam co do nich wysokich wymagań, ot proste historie on/ona kocha ją/jego ale nie może się przemóc by to wyznać. Potem przepisowa liczba rozdziałów w której bohaterowie z głową wbitą w poduszkę pytają siebie czy na pewno są zakochani. Wszystko kończy się „I zostali parą na dobre i złe”.
    Problem w I''s polega na tym że ta przepisowa ilość odcinków jest stanowczo za duża. Główny bohater to idiota pokroju Wertera. Prawie 3 lata z głową wbitą w poduszkę, kilka nieudanych wyznań miłosnych w półrocznych przerwach. PÓŁROCZNYCH!
    Co gorsza manga jest niesamowicie wtórna. Wszystko to już było i zazwyczaj było znacznie lepiej podane. Nie ma nawet jednego świeżego pomysłu.
    Najprościej rzecz ujmując… manga jest za długa i zbyt mało oryginalna. Miłość (w szczególności nieodwzajemniona) nie trwa wiecznie więc tworzenie tasiemcowej opowieści o niej jest pomyłką.
    7/10 bo mimo wszystko czyta się to nie najgorzej.
    • Avatar
      Nakago 8.06.2009 11:16
      Re: Veto
      Arti napisał(a):
      Jestem przedstawicielem płci męskiej i mangi shounjo czytam okazjonalnie.
      Kwestia w tym, że „I''S” to nie shoujo, tylko klasyczne shounen romantyczne. Manga o miłości, nie da się ukryć, nie dla dziewcząt jednak, lecz dla chłopców. Jak chyba wszystkie tytuły tego autora. A przynajmniej te trzy, które znam.
  • Avatar
    M
    Hana 4.11.2008 21:49
    I„S to jedna z lepszych mang które czytałam:) nie mogłam sie do niej oderwać:) do lektury podchodziłam z zapartym tchem:) super,polecam:)
  • Avatar
    R
    Pottero 29.10.2008 18:29
    Odrecenzencko.
    Odautorsko dodam, że aby zachować resztki obiektywności, jako ocenę ogólną podałem 9/10, aczkolwiek w moim prywatnym rankingu manga dostaje pełną dychę. Między innymi za to, że swego czasu tak mnie wciągnęła, iż zarwałem dla niej nockę i musiałem z rańca dzwonić do majstra, udawać kaca i gęsto się tłumaczyć, aby dostać żądaniówkę i móc w spokoju doczytać do końca :). Nie polecam zaczynać czytania wieczorem, bo naprawdę może wciągnąć tak, że zarwie się nockę :).
    • Avatar
      Dyrcie 29.10.2008 22:27
      Re: Odrecenzencko.
      Zgadzam się w 100% z opinią recenzenta.
      I'S to mój ulubiony komiks, żaden inny nie wciągnął mnie tak bardzo.
    • Avatar
      Liquid.pl 31.10.2008 15:50
      Re: Odrecenzencko.
      Chcac nie chcac musze przyznac sie ze zgadzam sie zpowyzszym i recenzja w 100 %, sam zarwalem nocke by to przeczytac, wciaga okrutnie wiec strzezcie sie.