Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Card Captor Sakura

Tom 4
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-8096-538-6
Liczba stron: 200
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Poprzedni tom przygód dzielnej małej łowczyni kart o imieniu Sakura zakończył się niemałym zwrotem akcji. Na ostatnich stronach Sakura w towarzystwie wiernej Tomoyo i wiecznie zirytowanego Syaorana znalazła się w potrzasku, a raczej w labiryncie. Młodzież się nieźle natrudziła, próbowała różnorakich metod uwolnienia się z matni, ale dopiero pojawienie się nowej nauczycielki rozbiło (dosłownie) mury pułapki. Za magicznym labiryntem stała rzecz jasna karta Clowa, ale obecność i zdolności pani Mizuki pozostają niewytłumaczalne. Co kryje jej dobrotliwy uśmiech? I czy autorki komiksu mają jakiś fetysz zakazanych związków między uczniami i nauczycielami? Na jedno z tych pytań na tym etapie fabuły czytelnicy powinni już znać odpowiedź.

Jak przystało na historię o uczniach, poniekąd standardowo możemy obserwować wycieczkę klasową na plażę. Takie wypady z nocowaniem nie mogłyby się obyć bez strasznych historii. Ponoć podczas testu odwagi przeprowadzanego w okolicznej grocie ginęli uczniowie. „Morza szum, ptaków śpiew, dziwna grota pośród drzew. Wszystko to w letnie dni przypomina o kartach mi” – mogłaby zaśpiewać Sakura, gdyby choć trochę kojarzyła fakty. Jak na bohaterkę, która ciągle styka się ze zjawiskami nadprzyrodzonymi, okazuje się całkiem strachliwa i jakiekolwiek wzmianki o duchach i zaginięciach ją przerażają. Oczywiście, klasa naszych bohaterów również bierze udział w osławionym teście odwagi i nie odbywa się on bez problemów. Z pomocą Syaorana Sakurcia znajduje w sobie resztki determinacji i ratuje sytuację.

Tomik wieńczy rozdział ku pokrzepieniu serc. Sakura dzięki obecności jednej z magicznych kart przeżywa niezapomniane chwile w towarzystwie ukochanego Yukito. Co prawda nadal nie udało jej się wyjawić swych gorących uczuć, ale w pięknych okolicznościach (magicznej) przyrody i radosnym klimacie festynu spędziła uroczy czas w gronie najbliższych.

Na okładce gości estetyczny brokat, a pierwsze strony z rysunkami wydrukowane zostały w kolorze. Dawno nie miałam się czego przyczepić, ale tym razem, niestety, korekcie noga się powinęła. Na stronie 92 pada zdanie Był w pierwszej liceum. To był trzeci semestr. – w ciągu jednorocznej edukacji trudno o trzy semestry, domyślam się więc, że chodziło o trzeci trymestr. Poza tym wszystko wydaje się w porządku.

Choć kolejna część zmagań Sakury nie zakończyła się dramatycznym zwrotem akcji, to wszystko wskazuje na to, że kolejne tomy jeszcze nas zaskoczą.

Annielus, 18 listopada 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 3.2019
2 Tom 2 Waneko 5.2019
3 Tom 3 Waneko 7.2019
4 Tom 4 Waneko 9.2019

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
5 Tom 5 Waneko 11.2019