Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Waneko - Wydawnictwo komiksu japońskiego

Ścieżki Młodości

Tom 10
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2015
ISBN: 978-83-63769-70-3
Liczba stron: 184
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Tomik dziesiąty rozpoczyna się pocałunkiem – niespodziewanym dla Futaby dowodem uczuć Kikuchiego. Chłopak poprzysiągł sobie zaprzątnąć bez reszty myśli Yoshioki i twardo się tego trzyma. Z różnym skutkiem. Choć na początku wydaje się, że sposób zadziałał, nie da się ukryć braku chemii w tym związku. Wszystkie wysiłki Kikuchiego, mimo że obiektywnie urocze, w przypadku Futaby wypadają dosyć żałośnie. Związek z rozsądku nie wydaje się dobrym pomysłem, a jednak Kikuchi nie ustaje w próbach rozkochania w sobie dziewczyny. Nie ma lekko, ponieważ Kou zdecydowanie przeszedł do ofensywy i nie chce ustąpić. Drobne i pozornie nic nieznaczące wydarzenia okazują się przepełnione napięciem, gdy tylko na scenę wkracza Mabuchi. Apogeum przypada na czas wycieczki szkolnej. Futaba czuje się bardzo niekomfortowo przebywając z Kou, wie, że Kikuchiemu się to nie spodoba, co zdaje się wywoływać odwrotny skutek od zamierzonego. Zamiast ignorować swoją pierwszą miłość, zwraca na nią znacznie większą uwagę niż powinna. Do tego stopnia, że koledzy Kikuchiego zaczynają otwarcie krytykować ich zdaniem nieodpowiednie i flirciarskie zachowanie dziewczyny. Kikuchi nie rezygnuje jednak z roli rycerza na białym koniu i nie daje ponieść się emocjom – w przeciwieństwie do Kominato, który w ataku zazdrości zaczyna podejrzewać, że to Kou jest obiektem uczuć Murao. Zauważył, że dziewczyna zwraca na niego znacznie większą uwagę niż kiedyś, nie wie jednak, jaki jest tego prawdziwy powód. Tymczasem Murao ma wyrzuty sumienia, bo myśli, że to przez nią Futaba nie wie o uczuciach Kou.

W tomiku dziesiątym wydaje się też, że nie ma już śladu po niezrozumianym, bucowatym buraku, z jakim przyszło się czytelnikom użerać na początku. Kou robi się miękką kluchą, która jest przepełniona uczuciem do Yoshioki i postanowieniem, że nie da jej odejść. Zabiera się do tego w osobliwy sposób, który, jak nietrudno się domyślić, bardziej złości Futabę niż sprawia, że staje się chłopakowi bardziej przychylna. Nie da się jednak ukryć, że wbrew wszelkim pozorom taktyka wydaje się działać. Na dodatek Kou przeżywa katharsis, obejrzawszy zachód słońca, co dopełnia jego przemianę w rozmiękłą kluchę. Obawiam się, że kolejna wymiana mózgu właśnie się dokonała i teraz będzie nam dane zobaczyć, jak cudownym człowiekiem jest Mabuchi…

Tłumaczenie pozostaje na dokładnie tym samym poziomie co w tomikach poprzednich. Nie ma widocznej zmiany ani na lepsze, ani na gorsze. Pompatyczne, drewniane i recytowane kwestie jak brzmiały sztucznie, tak nadal brzmią – nie da się niestety tego ukryć. Niemniej przywykłam, najwyraźniej taki urok tej mangi, przynajmniej w wydaniu polskim, i lepiej się do tego przyzwyczaić. Graficznie natomiast zostałam niemile zaskoczona. Nie wiem, czy to błąd w druku, czy celowy zabieg, ale na stronach 47 i 48 łypały na mnie puste strony, przy czym istnieje szansa, że przynajmniej jedna ma uzasadnienie, ponieważ u dołu strony widnieje fragment tekstu przewijający się zwykle na okładce, pod tytułem. Niemniej, byłam zaskoczona, że nie rozwiązano tego w inny sposób. Przy okazji sprawdzania, które strony są puste, po raz kolejny zauważyłam brak numeracji stron. Naprawdę nie wiem, dlaczego jest to zawsze taki problem. Okładka też wyjątkowo mi się nie spodobała. Ta żółć raziła moją graficzną duszę i chociaż same obrazki były całkiem ładne, kolorystyka wydała mi się dobrana dosyć niefortunnie.

Salva, 24 sierpnia 2015
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 2.2014
2 Tom 2 Waneko 4.2014
3 Tom 3 Waneko 6.2014
4 Tom 4 Waneko 8.2014
5 Tom 5 Waneko 10.2014
6 Tom 6 Waneko 12.2014
7 Tom 7 Waneko 2.2015
8 Tom 8 Waneko 4.2015
9 Tom 9 Waneko 6.2015
10 Tom 10 Waneko 8.2015
11 Tom 11 Waneko 10.2015
12 Tom 12 Waneko 12.2015
13 Tom 13 Waneko 2.2016