Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Copernicon 2017 - konwent

Komentarze

Kuroko's Basket

  • Avatar
    R
    Kamiyan3991 3.01.2015 21:19
    Kuroko no Basket to jedna z wielu historii sportowych. Zasłużenie udało jej się zdobyć całkiem spore grono fanów, gdyż nie jest to dzieło wybitne, ale wystarczająco dobre, by zadowolić amatorów gatunku.


    *Dragon Ball no Basket.
    I w sumie to jakiego gatunku?
    Bo na pewno nie jest to sportówka, chyba że chodzi o Dragon Ball'a na sportowo.

    A ten ostatni mecz, który miał ile?
    Chyba ponad 50. rozdziałów (never ending story).

    Początek był nawet fajny, ale dalej już równa pochyła w dół.
    Tak na 2/10 ta seria zasługuje.

    A w polskim wydaniu irytuję brak polskiego tytułu.
    Łatwo można zrobić z tego „Koszykówka Kuroko” albo „Koszykówka, w którą gra Kuroko”.

    Po raz kolejny potraktowano nas jak ostatnich murzynów.
    • Avatar
      Nyuuuka 3.01.2015 22:28
      Nie potraktowano jak murzynów, tylko to był wymóg japońskiego wydawnictwa.
      • Avatar
        Kamiyan3991 3.01.2015 22:38
        No przecież mówię, że Japończycy traktują nas jak murzynów.
        • Avatar
          Nyuuuka 3.01.2015 22:46
          To traktują tak również francuzów i włochów, bo u nich Kuroko też ma angielski tytuł.
    • Avatar
      Easnadh 3.01.2015 23:32
      Kamiyan3991 napisał(a):
      A w polskim wydaniu irytuję brak polskiego tytułu.
      Łatwo można zrobić z tego „Koszykówka Kuroko” albo „Koszykówka, w którą gra Kuroko”.
      Kogo irytuje, tego irytuje, a ty najwidoczniej jesteś w mniejszości (a na dodatek zupełnie nie masz pojęcia, o czym piszesz i nie siedzisz w temacie), bo odnośnie polskiego tytułu – czy też podtytułu – Waneko przeprowadziło swojego czasu ankietę. Cytat ze strony:
      I znowu Kuroko, a raczej sprawa podtytułu do niego – z powodu zdecydowanej większości głosów na „nie” w sprawie polskiego podtytułu podjęliśmy decyzję, aby jednak z niego zrezygnować. Tak więc na obwolutach mangi pojawi się jedynie logo oraz tytuł danego tomu (np. w przypadku 1 tomiku będzie on brzmiał „Jestem Kuroko”).
      • Avatar
        Kamiyan3991 4.01.2015 00:35
        A dlaczego woleli angielski?
        Bo „engrish is kul”.
        Nigdy nie przestanie mnie to śmieszyć.
        • Avatar
          Grisznak 4.01.2015 09:06
          Bo są przyzwyczajeni do japońskiego tytułu. To trochę tak jakby zamiast „Supermana” dać Polakom „Superczłowieka”. Co prawda, jestem z tych, którzy uważają, że tytuły powinno się tłumaczyć, ale wydawca wyszedł ze skądinąd słusznego założenia, że klient nasz pan i kluczowa jest opinia większej grupy spośród tych, którzy chcą kupić ten tytuł.
    • Avatar
      Slova 4.01.2015 09:57
      Forma „koszykówka kuroko” jest niepoprawna. Jak to kiedyś Avellana tłumaczyła – nie da się posiadać koszykówki. Można posiadać kosz do koszykówki, piłkę do koszykówki, ale gry czy rywalizacji sportowej już nie. Poprawne byłoby najwyżej „Koszykówka grana przez Kuroko”, co brzmi zwyczajnie źle.
      • Avatar
        Grisznak 4.01.2015 11:10
        W zasadzie jedyną sensowną opcją, jaką bym tu widział, byłaby „Koszykówka według Kuroko” (choroba, gdy piszę to imię, od razu przypomina mi się Index i mam wizję Kuroko grającej w kosza).
        • Avatar
          Easnadh 4.01.2015 12:50
          A to, niestety, z kolei brzmi jak tytuł nudnego podręcznika do gry w kosza (to było drugie skojarzenie, pierwsze to anime/manga w stylu Isshoni Sleeping, hell yeah).

          Osobiście zawsze uważałam, że tytuł mangi KnB, chociaż bardzo jednoznaczny i sam w sobie treściwy, jest trochę lewy, zwłaszcza gdy ktoś stara się to przełożyć na inny język. Albo wychodzi z tego tytuł, który zwyczajnie zgrzyta, albo zdanie w domyśle zajmujące pół okładki mangi (w typie tytułu, który pojawia się w pierwszej sekundzie pierwszego openingu drugiego sezonu anime: „THE BASKETBALL WHICH KUROKO PLAYS”).
          • Avatar
            Grisznak 4.01.2015 13:31
            Można by jeszcze dać „Koszykówka w stylu Kuroko”, to brzmi nieco luźniej na mój gust.
      • Avatar
        Kamiyan3991 4.01.2015 13:49
        Słyszałeś o czymś takim jak „skrót myślowy”?
        Nie przywiązywałbym do tego takiej wagi, szczególnie że japoński tytuł posiada ten sam problem.

        Kuroko no Basket, Kuroko's Basket(ball), Koszykówka Kuroko — jak tego nie zapisać — nadal zgrzyta językowo.

        No i trochę dziwna sprawa, bo ja raczej widziałem podawanie tego w formie „Kuroko no Basket”.

        Chociaż myślę, że bardziej treściwa byłaby zmiana tytułu (jak to bywa w filmach) na „Dragon Ball no Basket”.
        Taki tytuł lepiej pasuje do tytułu.
    • Avatar
      Misio 8.01.2015 20:15
      Spolszczenie tytułu.
      Kiedyś chyba w telewizji TVP leciał film Final Fantasy pod tytułem Atak robotów więc jak mamy na siłę wymyślać tytuł który będzie brzmiał śmiesznie to lepiej zostawić oryginalny tytuł a ja nie mam nic przeciwko Kuroko no Basket. Nie wiem co bym zrobił z mangą od Waneko jakbym zobaczył tłumaczenie midorimuś czy kurkokuś:d
  • Avatar
    M
    gg gonia 27.12.2014 23:16
    Do recenzji 1 tomu
    „nie mam zastrzeżeń do dialogów – język jest żywy, barwny i brzmi naturalnie, szkoda że pary starczyło tylko na tę łatwiejszą część.”
    „problemem może być przekład, w moim odczuciu nienaturalny i niemający żadnego sensownego uzasadnienia”
    Trochę się te dwie kwestie gryzą, to jak to w końcu z tym przekładem dobry czy zły? domniemywam że w 2 części pijesz do „kurokocchi” ale tak jakby, sama sobie trochę przeczysz :)
    Rozumiem rozgoryczenie taką a nie inną decyzją wydawcy ale skreślać przez to cały przekład, wydaje mi się to smutne.Albo ja cię źle zrozumiałam, jak tak, to przepraszam.

    Co do okładki bardziej podoba mi się taka miękka gdyż o wiele łatwiej ogląda się 2­‑stronicwe ilustracje i nie trzeba się szarpać z mangą (jak pryz np. Kuroshitsuji).
    Ale fakt faktem ze manga jest przez to delikatniejsza. :D
    • Avatar
      moshi_moshi 27.12.2014 23:40
      Re: Do recenzji 1 tomu
      Skrót myślowy, jak widać niezbyt trafiony – tak, w drugiej części chodziło mi tylko o zdrobnienia, reszta jest ok. :)
  • Avatar
    M
    Chudi X 19.12.2014 14:05
    Po pierwszym tomie
    Za sportami słabo przepadam, a za koszykówką już w cale. Jednak obiecałem sobie, że jak tylko pierwsza manga sportowa na polskim rynku ujrzy światło dzienne to zakupię i przeczytam przynajmniej jeden tom. I w tym przypadku na jednym tomie się nie skończy, bo bohaterowie sympatyczni, a tak koszykówka z supermocami prezentuje się dość ciekawie.
  • Avatar
    M
    Yukari-chan 11.08.2014 12:41
    Waneko wyda Kuroko w grudniu! :D
    • Avatar
      Hiromi 11.08.2014 13:35
      No, i masz Twój cud się ziścił! Ale sroka z Ciebie, ciekawe, co jeszcze nam wykraczesz? :)
      • Avatar
        Yukari-chan 11.08.2014 14:16
        Chciałabym wykrakać, że polskie wydawnictwa otrzymają licencje na wiele wspaniałych mang, które mają oddanych fanów. :)
        • Avatar
          Perełka 11.08.2014 14:40
          Idź napisz komentarz pod Magi :D
          • Avatar
            Yukari-chan 11.08.2014 17:20
            Magi osobiście przypadło mi do gustu średnio, więc nie wiem czy podziała, ale dla Ciebie to zrobię. XD
  • Avatar
    M
    Yukari-chan 20.12.2013 15:14
    Anime strasznie mnie wciągnęło, mam nadzieję, że wydadzą mangę w Polsce. Liczę na cud.
    • Avatar
      Grisznak 20.12.2013 16:54
      Zaiste, byłby to cud, bo mang sportowych nasi wydawcy się boją.
      • Avatar
        Yukari-chan 22.12.2013 01:23
        Niestety… Zwłaszcza, że Kuroko to seria dosyć długa i wątpię, aby ryzykowali niepowodzenie.
  • Avatar
    M
    Cady 23.09.2012 17:38
    .
    Na początku przeraził mnie Kuroko (te oczy są straszne).Ale manga jest świetna więc szybko przyzwyczaiłam się do nowej (starej) kreski(na początku ogl anime) i z zapartym tchem śledze przygody drużyny Seirin
  • Avatar
    M
    warsix 19.09.2012 20:37
    Wzięłam się za to, bo nie mogłam się doczekać następnego odcinka anime. Szczerze mówiąc, trochę się bałam, że manga nie odda tylu emocji podczas meczy co anime. Pomyliłam się, jest ekstra! Da się wczuć w klimat, kreska jest na prawdę przyjemna, no i wciąga jak mało co!;) Do tego dochodzą liczne, różnorodne postacie, które się po prostu szczerze lubi, w większości przynajmniej.
    Dzięki wielkie Tadatoshi'emu Fujimaki za mangę o koszykówce, najlepszym sporcie świata.
  • Avatar
    M
    Nizuma 28.04.2012 11:17
    Moja ulubiona seria na ten moment. Pomysł wyjściowy jest prosty, ale realizacja znakomita i wciągająca. Ważne, że mamy tu kilka świetnych postaci na czele z głównym bohaterem i cudowną piątką przeciwników. No i oczywiście relacje między nimi. Kreska bardzo szybko się wyrabia dając nam naprawdę widowiskowego shonena. Co do super­‑zdolności to jak na razie wątpliwości może nieco budzić „vanishing drive”, ale poza tym bez nadużyć. :)
    • Avatar
      Dżentelmen 1.09.2012 22:43
      Misdirection Overflow jest chyba najbardziej niewiarygodną zdolnością.
      • Avatar
        Takasobiegosciowa 29.07.2013 12:31
        Zdolności Akashiego są dość niewiarygodne. I Riko. A jak Midorima rzuca to się zawsze zastanawiam, kiedy walnie w „sufit.”