Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Atak Tytanów

Tom 18
Wydawca: J.P.Fantastica (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-74714-18-1
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Isayama bywa okrutny. W ostatnim kadrze poprzedniego tomu zanęcił, że w dystrykcie Shiganshina na bohaterów już czekają Reiner i Bertholdt. I co? I okazuje się, że musimy uzbroić się w cierpliwość, zanim wątek ten zostanie w końcu ruszony, bo pojawiają się oni dopiero na ostatnich stronach, tak więc ponownie pozostaje nam czekać na rozstrzygnięcie konfliktu.

W związku z tym aktualne rozdziały czyta się z dużą niecierpliwością, ale mimo że fabularnie nie dzieje się w nich dużo, czasu spędzonego na lekturze nie można uznać za stracony. Bohaterowie sporo rozmawiają, głównie o życiu, i o ile rozważania polityczne w poprzednim tomie były trochę nużące, tak tym razem dialogi czyta się dużo lepiej. To po części zasługa tego, że narracja koncentruje się na najważniejszych bohaterach, czyli osobach, na których czytelnikom zwyczajnie bardziej zależy, ale oddaję też Isayamie, że poprowadził te scenki z ikrą. Ot, choćby bijatyka Erena z Jeanem, której udaje się być jednocześnie zabawną i pokazać o tej dwójce coś nowego i ciekawego.

Druga połowa tomu, czyli operacja odbicia muru Maria, również jest wciągająca w niebanalny sposób. Zawahałbym się przed napisaniem często nadużywanego słowa „realizm”, ale z pewnością możemy mówić o poczuciu wiarygodności. Tak rozbudowana operacja na wrogim terenie to nie byle co, trudności na każdym etapie jest mnóstwo, i to nie uwzględniając Reinera, Bertholdta i Tytana Zwierzęcego. Ci ostatni ani myślą ujawniać się przed czasem, tylko tak jak Korpus Zwiadowczy kombinują, w jaki sposób zacząć potyczkę w najkorzystniejszej pozycji. Dużo wyraźniej niż w typowym shounenie ma się tu poczucie, że to pojedynek sprytu oraz intelektu bardziej niż brutalnej siły.

Moje komentarze o nierównym poziomie grafiki w tej mandze zdają się nie mieć końca, ale przynajmniej tym razem przechylają się w pozytywną stronę. Isayama ewidentnie miał więcej czasu na te rozdziały, w wyniku czego postacie ludzkie wyglądają znacznie lepiej niż zazwyczaj. Momentami prezentują się nawet bardzo dobrze, czego wcześniej sobie nie przypominam. Znalazło się też miejsce na kilka dwustronnych pejzaży. Niewielu rysowników w ogóle się na nie porywa, a Isayamie konsekwentnie wychodzą, doskonale oddając przestrzeń i zarazem ciesząc oczy szczegółowością. O ile więc w początkowych tomach można było mieć wątpliwości, czy większy format polskiego wydania bardziej pomaga, czy przeszkadza, teraz bez wątpliwości pomaga, pozwalając dużym kadrom Isayamy pokazać się w całej okazałości.

Tablis, 24 czerwca 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 J.P.Fantastica 5.2014
2 Tom 2 J.P.Fantastica 9.2014
3 Tom 3 J.P.Fantastica 10.2014
4 Tom 4 J.P.Fantastica 2.2015
5 Tom 5 J.P.Fantastica 4.2015
6 Tom 6 J.P.Fantastica 7.2015
7 Tom 7 J.P.Fantastica 9.2015
8 Tom 8 J.P.Fantastica 12.2015
9 Tom 9 J.P.Fantastica 3.2016
10 Tom 10 J.P.Fantastica 5.2016
11 Tom 11 J.P.Fantastica 8.2016
12 Tom 12 J.P.Fantastica 11.2016
13 Tom 13 J.P.Fantastica 2.2017
14 Tom 14 J.P.Fantastica 5.2017
15 Tom 15 J.P.Fantastica 8.2017
16 Tom 16 J.P.Fantastica 10.2017
17 Tom 17 J.P.Fantastica 1.2018
18 Tom 18 J.P.Fantastica 3.2018

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
19 Tom 19 J.P.Fantastica 6.2018