Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

Glass no Kamen

  • Avatar
    M
    Flyxie 5.01.2015 00:41
    Może manga długa… Ale nie żałuję ani minuty spędzonej na czytanie! Manga ma ładną kreskę, fabuła jest zaskakująca i nietypowa. Z reguły nie lubię tasiemców, ale dla tej mangi z przyjemnością zrobiłam wyjątek.
  • buba lohunisha 25.10.2011 08:23:52 - komentarz usunięto
  • Avatar
    M
    zensc 17.10.2011 13:33
    47 tomów? Poważnie, warto?! Bo długość mnie przeraża, nie chcę się wciągać w coś co po 20 tomach okaże się nudnym tasiemcem.
    • Avatar
      Eire 17.10.2011 18:28
      Przetłumaczone 30parę.
      Napisałam w recenzji, czego można się spodziewać i jeśli uważasz, że brzmi to interesująco to czytaj śmiało. Jak się znudzi po 20 tomach, to zawsze będziesz o te tysiące stron dobrej zabawy do przodu:)
      • Avatar
        zensc 17.10.2011 21:26
        Przepraszam, ale od dłuższego czasu nie czytam recenzji bo są zbyt subiektywne, ale lubię długie serie zwłaszcza romansidła z tym, że obawiam się epizodyczności i odbicia do wątków pobocznych(od romansowego), bo tak to zwykle bywa jak coś ma ponad 20 tomów. Tak było w Kimi wa Pet gdzie połowę z 90 chapterów stanowiły jakieś dziwne wypełniacze nie wnoszące absolutnie nic do fabuły.
        • Avatar
          Eire 17.10.2011 22:20
          Uwaga, poniższa opinia zawiera sporą dawkę subiektywizmu.

          Nie, romans nie może być nazwany „pobocznym wątkiem”, bo podporządkowany jest ściśle głównemu celowi, którego rozwinięcie powoli acz pełznie do przodu.
          • Avatar
            zensc 18.10.2011 02:32
            Chodziło mi o to czy w tej serii w miarę postępowania historii romans schodzi na drugi plan jak napisała Yiya poniżej, np postępuje rozwój kariery bohaterek ale relacje między niedoszłymi kochankami nie zmieniają się w ogóle.
            • Avatar
              Eire 18.10.2011 07:53
              Jacy kochankowie? Ten cały „romans” istniał tylko w ich głowach i całe szczęście. Jest w pewnym sensie siłą napędową, miał różne koleje losu, ale nadal pozostaje w większości korespondencją.
              • Avatar
                zensc 18.10.2011 11:31
                Czyli tu nie ma żadnego romansu? Fajerwerkowego pocałunku i wyznań miłości? buuu
                • Avatar
                  Eire 18.10.2011 13:09
                  Niestety aktorka nigdzie nie przekracza granic dobrego smaku.
      • Avatar
        B0hna 5.01.2015 20:26
        Przetłumaczone na polski czy angielski?
  • Avatar
    M
    Yiya 8.10.2011 16:57
    GM
    Pssst! Nie Ayumi Hamasaki tylko Himekawa ;)

    Ale Poza tym- ciekawie napisana recenzja, no i zgadzam się z autorką- bardzo ciekawe jest obserwowanie zmagań bohaterek, no i…cieszy, że mimo iż shojo, nie dominuje wątek romantyczny, lecz ukazania życiowej pasji utalentowanych ludzi.
    • Avatar
      Eire 8.10.2011 18:52
      Re: GM
      Dziękuję, niechcący przekwalifikowałam Ayumi na piosenkarkę:)