Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Bakuman

Tom 5
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80960-31-2
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

W tomie piątym Bakumana sporo się dzieje. Manga Saikou i Shuujina zaczyna ukazywać się w „Shounen Jumpie”. Chłopcy dostają nowego redaktora prowadzącego, Gorou Miurę, który budzi w nich mieszane uczucia. Z jednej strony tryska entuzjazmem i chęcią do działania, z drugiej zaś sprawia wrażenie niedoświadczonego i mało ambitnego. Razem pracują nad kolejnymi rozdziałami Trapa, by zapewnić tej serii utrzymanie się w magazynie i coraz lepsze miejsce w ankiecie po każdym rozdziale. Duet dostaje do pomocy trzech asystentów, z którymi musi nauczyć się współdziałać. Miyoshi cały czas im kibicuje i pomaga jak umie najlepiej.

Mashiro i Takagi udają się na imprezę noworoczną wydawnictwa, gdzie poznają wielu nowych ludzi, w tym Kazuyę Hiramaru – uchodzącego za geniusza, ponurego i wiecznie niezadowolonego osobnika, który rzucił pracę w korporacji, żeby zostać mangaką, a teraz rysuje mangę pt. Wydra nr 11. Na tej zabawie Koogy ogłasza rozpoczęcie współpracy z Kou Aoki. Jej dotychczasowy partner, Takurou Nakai, podejmuje rozpaczliwe działania, żeby piękna scenarzystka znowu chciała pracować razem z nim. Jego determinacja odnosi skutek, zaś ich wspólna manga, Hideout Door, dostaje zielone światło na serializację. Taka sama decyzja zapada w sprawie Kiyoshi Knighta Shinty Fukudy. W ten sposób wszyscy zaprzyjaźnieni mangacy mogą w końcu ze sobą rywalizować na łamach „Shounen Jumpa”.

W tym samym czasie Azuki przeżywa kryzys związany z wymarzonym zawodem – karierą aktorki głosowej. Jednak rozmowa z Takagim, a następnie z Mashiro pozwala jej przezwyciężyć smutek, odrzucić kontrowersyjną propozycję i wrócić do konsekwentnego zdobywania kolejnych ról. Byłam bardzo zaskoczona takim rozwojem sytuacji: Mashiro i Azuki normalnie porozmawiali przez telefon. Coś się między nimi zadziało poza wymianą wiadomości i wzdychaniem na odległość. Może ten związek ma jednak szansę na normalność?

Bohaterowie pozostają mocną stroną Bakumana, o czym świadczy również tom piąty. Tworzą oni barwną i zróżnicowaną pod względem charakterów grupę, przyciągają uwagę i w zdecydowanej większości wzbudzają sympatię. Widać to chociażby na przykładzie nowo poznanego mangaki Hiramaru, którego sposób bycia i wypowiedzi wnoszą sporo humoru. To głównie dzięki niemu wątek imprezy noworocznej jest wyjątkowo zabawny. Dla przykładu jedno z jego stwierdzeń: „Czemu ludzie muszą zarabiać kasę? Powinniśmy spać i jeść bez żadnych ograniczeń, gdy tylko najdzie nas na to ochota”. Jednakże u mnie nadal rządzi Niizuma, który jedną celną uwaga potrafi podsumować sytuację i przewidzieć jej dalszy rozwój. A poza tym asystent musi poprawić tło, żeby było jeszcze bardziej wziuum.

W recenzji poprzedniej części napisałam, że ucięte kadry mi nie przeszkadzają. Zmuszona jestem zmienić zdanie. W woluminie piątym ta wada bardzo potrafi rzucić się w oczy, zwłaszcza w sytuacji, gdy przy zewnętrznym brzegu widać niewielki fragment twarzy lub sylwetki postaci. Innych błędów nie wypatrzyłam, dzięki czemu lektura tej wypełnionej pozytywną energią mangi jest o wiele przyjemniejsza.

Dida, 11 lutego 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 5.2016
2 Tom 2 Waneko 7.2016
3 Tom 3 Waneko 9.2016
4 Tom 4 Waneko 11.2016
5 Tom 5 Waneko 1.2017