Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

anime.com.pl

Komentarze

Vitamin

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    M
    kako 12.08.2011 22:31
    Trudny temat, problem jak najbardziej poważny i niestety bardzo ''na czasie'', co wiem także z własnego doświadczenia (nabytego po obydwu stronach barykady). Nie nazwałabym tej mangi genialną, ale doceniam trud włożony już w samo przedstawienie takiego tematu. Opowiedziana historia jest dość prosta, podział bohaterów raczej czarno­‑biały (sensei – jakże typowe zachowanie!), na szczęście nie mamy tu spodziewanego,  kliknij: ukryte . Mamy za to morał i zakończenie, które wbrew pozorom nie jest ani naiwne ani tak zupełnie nierealistyczne. Dodatkowy plus dla wątku córka­‑matka. ''Vitamin” na pewno można polecić nie tylko jako odskocznię od historii typu kocha/nie kocha/kocham dwóch.

    ps. swoją drogą, niezła recenzja i świetny cytat z Bursy ;)
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    NecroStar 25.04.2011 08:49
    Genialna
    Ja rzadko czytuje mangi – bo te które mnie ciekawią w Polsce nie wychodzą, a na komputerze nie lubię czytać. Ale tą przeczytałem bo była krótka, i nie żałuje. Jedna z lepszych, o ile nie najlepszych w swoim gatunku. Gorąco polecam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 3
    Erfremia 6.03.2011 19:34
    Polecam
    Mnie się bardzo podobało :P Naprawdę dobrze się to czyta, a zakończenie fajne i optymistyczne :) Sama manga jest dość krótka, więc polecam sięgnąć po nią i się przekonać.

    Chciałabym znaleźć inne mangi podobne do tej, ale jakoś nic nie znalazłam :/
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 1
    Donia 10.11.2010 19:48
    Czy ktoś nie zna jakiegoś sklepu internetowego, gdzie możnaby kupić tą mangę tak żeby nie wyjeżdzać za granicę?Proszę.
    Chciałabym ją przeczytać, a nie wiem jak ją zdobyć.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 3
    nicki 21.09.2010 23:26
    Gniotowata i bajkowa manga
    Niestety to w ogóle nie jest realistyczne. Zwykła bajka o jakimś bzdurnym, wymyślonym przez Japończyków znęcaniu się w szkołach. Ofiara to jak zwykle kaleka psychiczna, które nie potrafi zareagować (choćby w głupi sposób, ale jakoś zareagować). Zresztą to standard gdyż w anime gdzie występuje motyw znęcania często podobne nierealistyczne bzdury pokazują.
    Odpowiedz
  • mashi 21.09.2010 21:04:55 - komentarz usunięto
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 4
    moshi_moshi 28.08.2010 11:28
    Rzecz godna uwagi
    Właściwie zgadzam się z poprzedniczką. Manga jest dobra i zdecydowanie wybija się ponad typowy schemat shoujo, ale szczególnie trudną bym jej nie nazwała. Poruszane problemy są bardzo życiowe i zaskakująco realistycznie przedstawione, bez lukru, ale i bez przesadnego dramatyzmu. Miło zaskoczyła mnie bohaterka, typowa nastolatka, która chociaż musi zapłacić wysoką cenę za swój błąd, to jednak nie poddaje się i dzielnie walczy o swoje miejsce w świecie.

    Podczas lektury zastanowiła mnie tylko jedna rzecz, czy rzeczywiście w Japonii szkoła umywa ręce i zostawia ucznia samego z jego problemami? Bo okej, taka przemoc występuje wszędzie, ale jednak dyrekcja zazwyczaj stara się z tym coś zrobić, a tutaj wszyscy udają, że wszystko jest w jak najlepszym porządku… I to chyba najbardziej przerażająca część tej mangi.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 6
    SuiKaede 28.08.2010 10:14
    Okruchy życia - tak. Hiper-super-trudna manga dla dojrzałego czytelnika- NIE!
    Trochę nie zgadzam się z autorką, podkreślającą co i rusz, jaka ta manga jest ciężka i dramatyczna.
    Owszem,pokazuje ona trudną sytuację, ale ja nie odniosłam wrażenia „trudności” tej mangi.
    Trzyma się ona dość mocno shoujkowej konwencji.
    Powiedziałabym wręcz, że choć pokazuje paskudną sytuację, to mangę tą czyta się przyjemnie, a co więcej
     kliknij: ukryte 
    Jeśli ta manga jest taka dramatyczna i ciężka, to na „Tobirę” chyba nie ma skali…...
    (Według mnie, to jest właśnie ciężka manga na bardzo trudny temat – ukazany tak realnie, że aż ma się wrażenie, jakby ktoś ciął cię po policzku.)
    Sama manga Vitamin jest bardzo fajna i oby więcej takich powstało – osobiście lubie czytać historie o trudniejszych i realniejszych sytuacjach niż „Och, on mnie kocha, ale ja kocham innego, ale jest jeszcze ten piękny blondyn….”.
    7/10.
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime