Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Wydawnictwo Waneko 2

Komentarze

Otonari ni Noraneko

  • Avatar
    M
    jolekp 2.01.2015 12:17
    Skoro już dodałam opis tej mangi, wystawiłam jej zdecydowanie zbyt wysoką ocenę i mam Rio w avatarze, to dopełnię obrazu fanatyzmu poniższym komentarzem. Poza tym, to jakoś tak smutno, gdy pod twoją ulubioną mangą panuje taka grobowa cisza.

    Wychodzi na to, że jest to najmniej znana manga, jaką przyszło mi dotąd czytać. Cóż można powiedzieć o tym tytule… Na pewno nie może się on poszczycić specjalnie wyszukaną, oryginalną czy odkrywczą fabułą. To bardzo prosta, miejscami wręcz naiwna, oderwana od rzeczywistości i przesadzona historia (zwłaszcza dotyczy to całej dramy zbudowanej wokół postaci Rio – „dziwna” to najdelikatniejsze, co można o niej powiedzieć), ale mimo wszystko wciąż urocza. Główną zaletą tej mangi są postaci i poczucie humoru. Takashi jest cudnie niekumaty, a Rio jest cudny na wszystkie możliwe sposoby (łącznie ze stylem, w jakim jest rysowany), prawie nie da się go nie uwielbiać. Ale tym, co najbardziej cenię w tej mandze, jest wspomniane już wcześniej poczucie humoru, które sprawia, że historia jest lekka i przyjemna, a czytanie co i rusz przerywane salwami śmiechu. Jest to rzecz szczególnie godna polecenia na właśnie taką niezobowiązującą, szybką i miłą rozrywkę. Poszukiwacze głębokich historii z przesłaniem raczej nie mają tu czego szukać.

    PS. Myślę też, że zasadnym byłoby dodanie tagów nagość i/lub seks, tak dla przestrogi ewentualnych poszukiwaczy.