Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Yongbi

  • Avatar
    M
    CainSerafin 9.10.2009 00:07
    Takie sobie czytadło...
    Tytuł miał być prawdopodobnie komedią akcji z bohaterem – luzakiem, ale mam mieszane uczucia. Humor jest bardzo niskich lotów i nie był w stanie mnie rozśmieszyć. Nie rozumiem co może być zabawnego w molestowaniu przez trójkę zniewieściałych gejów, pierdach konia, albo kolejnych wygłupach bohatera. Nie zachwycają również walki, tym bardziej że dla Yongbiego nawet najlepszy szermierz nie wydaje się stanowić zagrożenia. Fabuła jest, ale pewnie rozkręca się dopiero w kolejnych, niewydanych w Polsce tomikach.

    Yongbiego oceniam jako niespecjalnie wyróżniającego się przeciętniaka, którego można sobie poczytać jeśli nie ma się czegoś lepszego pod ręką. Wydano u nas kilka znacznie lepszych tytułów „samurajskich”.
  • Avatar
    R
    Marekdogers 12.09.2009 19:00
    Autor tekstu chyba chciał wznieść się na wyżyny by pokazać jak to poważny pan recenzent bardziej interesuje się historią, a nie głupimi żartami w stylu dobrze znanego serialu o bezrobotnej głowie rodziny pijącej piwo „Mocny FULL” – z którego bądź co bądź swego czasu 'rżała' ze śmiechu prawie cała Polska. Odniosłem wrażenie, że ludzi którzy mają bardzo elastyczne poczucie humoru uważa się za kogoś gorszego:|. Osobiście poczułem się urażony ponieważ czytając ten tytuł śmiałem się z jak to ujął Teukros
    'ekstrementowych' żartów które w żaden sposób nie ubliżały mojej osobie (a uważam siebie za człowieka posiadającego przyzwoite minimum inteligencji). Tytuł ten moim zdaniem jest bardzo przyzwoity. Nie umiem określić fabuły – jak wspomniał sam recenzent zaprzestano wydawania tej manhwy, jednakże skupiając się na humorze pomieszanym z momentami powagi mogę z pewnością ustawić w/w komiks całkiem wysoko w hierarchii tytułów z którymi się zetknąłem (uprzedzając zarzut – sporo pozycji przebiegło przez moje palce o naprawdę bardzo różnej tematyce).

    Oczywiście dziękuję Autorowi za pokazanie swojego sposobu myślenia oraz za poświęcenie czasu i wysiłku na napisanie recenzji, która sama w sobie choć bardzo subiektywna jest napisana w dobrym stylu.

    Pozdrawiam
    Marekdogers
    • Avatar
      Teukros 12.09.2009 20:36
      Cóż, mogę jedynie zapewnić, że starałem się przede wszystkim w rzetelny sposób oddać swoją opinię o Yongbi. Oczywiście pisząc recenzję w żadnym razie nie miałem na celu wywyższenie siebie (i swoją drogą, czytając ten zarzut, przyszedł mi do głowy obraz siebie, cyzelującego akapit aby jak najbardziej się wywyższyć) – tak to już w życiu jest, że jednych cieszą puszczanie wiatrów, innych historyczne nawiązania. Akurat padło, że recenzję pisała osoba raczej na historię nakierowana, i wyszło tak, a nie inaczej. Bywa.

      Bardzo spodobała mi się uwaga „Odniosłem wrażenie, że ludzi którzy mają bardzo elastyczne poczucie humoru uważa się za kogoś gorszego” – niestety, autor komentarza ma tu rację. W recenzji starałem się uniknąć takiego podejścia, krytykę kierując przede wszystkim pod adresem komiksu, ale cóż – wydaje się, że do końca nie da się tego rozdzielić. Z pewnością przykro jest przeczytać, że komiks który się doceniło, przy którym się świetnie bawiło, ktoś inny uważa za zwykłego gniota, niemniej jednak takie jest ryzyko czytania recenzji. Na pocieszenie mogę napisać, że osobom z marnym poczuciem humoru też nie jest lekko – oglądać nie ma co, czytać nie ma co, a jeszcze o sztywniactwo oskarżą.

      Faktem jest, że pisząc recenzję byłem całkowicie subiektywny, i cieszę się, że zostało to zauważone, dziękuję także za słowa uznania. Ogólnie przyznam, że jestem zadowolony z wrażeń, jakie przedpisca wyniósł z lektury recenzji – mniej więcej taki był mój zamiar (oprócz tego nieszczęsnego wywyższania się) i to chciałem przekazać.
  • Avatar
    M
    Shaku B. Yakumo 22.12.2007 23:12
    B Fajne
    zakupiłem tylko 3 tomy, bo chyba więcej u nas nie ma i uważam, że to bardzo fajna MANHWA :P Naprawdę wesołe i klimatyczne opowiadanko
    • Tak Invader 31.08.2009 11:14:04 - komentarz usunięto