Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Fantasmazuria - konwent

Karneval

Tom 18
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80962-11-8
Liczba stron: 162
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Chociaż tomik osiemnasty nie należy do najgrubszych, mile zaskakuje ilością informacji i sposobem ich podania. Chyba nikt nie wątpił, że biedne dziewczę z poprzedniego tomu to siostra Yogiego, uznawana za zmarłą księżniczka Rimuhakka. Kiedy Yogi wpada na nią przez przypadek, jego wspomnienia z dzieciństwa zostają odblokowane, co powoduje u niego szok. Bohater porywa Minai i przepada bez wieści. Ponieważ jego bransoleta ulega zniszczeniu, CYRK nie jest w stanie go namierzyć. Jednak Gareki wpada na genialny pomysł – chce wykorzystać umiejętności Naia, który dzięki wielkiej wrażliwości potrafi usłyszeć głos serca danej osoby, do odnalezienia przyjaciela. Postawiony pod ścianą Hirato decyduje się dać chłopcom szansę…

Tymczasem pozostający w szoku Yogi, a także jego siostra, Myu Marie, powoli odzyskują utracone wspomnienia i o ile dziewczyna szybko dochodzi do siebie, o tyle jej brat zamyka się w wewnętrznym świecie, dręczony koszmarami z przeszłości. W tomiku znajdziemy zaledwie jedną czy dwie sceny pojedynków, na dodatek niezbyt dynamiczne, ponieważ wszystkim zależy, żeby Yogi powrócił na statek cały i zdrowy. Pozostałe miejsce autorka poświęciła wewnętrznym zmaganiom bohatera i krótkim retrospekcjom ukazującym jak został agentem CYRK­‑u. Dzięki temu w tomiku udało się przemycić cały pęczek wyjaśnień dotyczących nie tylko historii następców tronu królestwa Rimuhakka, ale także bardziej istotnych dla fabuły mangi spraw. Po pierwsze, nareszcie ktoś w klarowny sposób omawia, jak działa tajemnicza moc Naia i jakie jest jej praktyczne zastosowanie. Po drugie, w równie jasny sposób wytłumaczono przemiany Yogiego i właściwości inkyuny w jego organizmie. Może się to wydawać nudne, ale po siedemnastu tomach czystego chaosu i szczątkowych informacji, nareszcie pewne rzeczy układają się w spójną całość. Co prawda nie bardzo wiem, po co mangaczka dorzuca kolejne postaci, skoro trzy czwarte już obecnych nadal pozostaje zagadkami, ale może jednak ma jakiś pomysł na ten kolorowy bałagan.

A skoro przy kolorach jesteśmy, warto zwrócić uwagę na śliczną, utrzymaną w jesiennych barwach obwolutę, przedstawiającą księżniczkę Myu Marie. Z tyłu zaś widać Yogiego w dwóch odsłonach – normalnej i srebrnej. Pierwsza strona komiksu to standardowo kolorowa ilustracja, dla odmiany cała w błękitach, a ukazująca Yogiego z Naiem. Dalej oczywiście jest spis treści, jak zawsze ozdobiony ślicznymi podobiznami bohaterów w wersji super­‑deformed. Zarówno jakość druku, jak i papieru jest bardzo dobra, a jedyny błąd, jaki rzucił mi się w oczy, znajduje się na stronie 60. W pierwszą część wypowiedzi Jikiego wkradło się zupełnie zbędne „się”, a w drugiej przecinek zastąpił dość potrzebne „i”. Na końcu tomu osiemnastego znajdziemy wyjątkowo uroczy dodatek w postaci krótkich wywiadów, jakie Nai przeprowadza z poszczególnymi bohaterami. Oczywiście nie zabrakło także posłowia Touyi Mikanagi i stopki redakcyjnej. Tym razem wydawnictwo Waneko nie żałowało miejsca na reklamę, ponieważ ostatnie sześć stron poświęcono na autopromocję.

moshi_moshi, 10 marca 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 7.2013
2 Tom 2 Waneko 9.2013
3 Tom 3 Waneko 11.2013
4 Tom 4 Waneko 1.2014
5 Tom 5 Waneko 3.2014
6 Tom 6 Waneko 5.2014
7 Tom 7 Waneko 7.2014
8 Tom 8 Waneko 9.2014
9 Tom 9 Waneko 11.2014
10 Tom 10 Waneko 1.2015
11 Tom 11 Waneko 3.2015
12 Tom 12 Waneko 5.2015
13 Tom 13 Waneko 7.2015
14 Tom 14 Waneko 9.2015
15 Tom 15 Waneko 11.2015
16 Tom 16 Waneko 1.2016
17 Tom 17 Waneko 8.2016
18 Tom 18 Waneko 2.2017