Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

Akkan Baby

  • Avatar
    M
    Rainbow 12.05.2014 17:17
    8/10
    Miła i wesoła manga. Czytając ją momentami śmiałam się w głos. Jedyny minus to zbyt lekkie potraktowanie tak poważnego problemu, jak nastoletnia ciąża. Nie każda młoda matka otrzyma wsparcie od kliknij: ukryte . Świetnie się czyta, polecam ją każdemu (tylko nie wolno brać jej na poważnie, bo wynikną z tego kłopoty)
  • Avatar
    M
    tense 1.03.2014 13:32
    szkoda, że manga tak lekko potraktowała temat nastoletniej ciąży.Tak naprawdę to większość kobiet w sytuacji shigerou mogłaby co najwyżej pomarzyć o takim facecie, rodzicach i przyjaciołach. No i szczerze przez cały pierwszy tom szalałam na myśl, że tacy debile jak yuki i shigerou mogą mieć dziecko. W drugim już trochę mniej mnie to przerażało. Manga jest straszliwie urocza i świetna na poprawę humoru, ale dla własnego dobra lepiej nie traktować jej na serio.
  • Avatar
    M
    Myore 15.10.2011 01:18
    opowiem wam pewną historię. znacie już taką, pewnie niejedną...
    jakiś czas temu czekając na badanie u ginekologa poznałam 14 letnią dziewczynę, dosłownie dziecko, które widać że dopiero zaczęło dojrzewać. ni stąd ni zowąd zaczęła mi opowiadać, że zaszła w ciążę, bo zaufała kochanemu chłopakowi, który zapewniał że będzie z nią na zawsze i że seks to nic złego. oczywiście, wpadła. jak powiedziała rodzicom, to z miejsca wyrzucili ją z domu. z koleżankami/kolegami w szkole nie miała łatwo. zwierzyła się przyjaciółce, prosiła by zachowała to w sekrecie. następnego dnia wszyscy wyzywali ją od łagodnie mówiąc łatwych, naśmiewali, wytykali palcami. chłopak ją oczywiście wystawił. nie miała żadnego wsparcia. nie myślała o aborcji, ale o samobójstwie. jedyną osobą, która ją zrozumiała była jej babcia, u której mieszka od tamtej pory i z którą była tego dnia u ginekologa będąc w 6 miesiącu. rodzice wciąż się nie opamiętali. ale najbardziej z tego wszystkiego ruszyło mnie to, że wciąż potrafiła się uśmiechać. może i na siłę, ale pytała się mnie z uśmiechem jakie dać imię dziecku i opowiadała w jakie to słodkie ciuszki będzie je ubierać oraz jaką postara się być dobrą mamą.
    to nie była jedyna osoba, którą znam/poznałam i przeżyła coś takiego. z resztą myślę, że nie ma nikogo, kto nie słyszałby o czymś tak okrutnym. bo oczywiście łatwiej i zabawniej jest wyrzucić z domu i wyśmiać, niż pomóc takiej osobie (nawet jeśli wykazała się najgorszą dozą głupoty i naiwności w temacie wałkowanym po stokroć), prawda?…

    dlatego wszyscy, którzy po przeczytaniu mangi stwierdzą, że zachodzenie w ciążę i w ogóle uprawianie seksu w nastoletnim wieku nie jest takie złe – odsyłam do komentarza Drzumy.
    ze szkoły was w Polsce z tego powodu nie wyrzucą, ale będziecie miały dość powodów, by same chcieć uciec stamtąd jak najdalej, ba, uciec przed całym światem. bo to, że uda wam się skończyć jak bohaterowie tej mangi, lub choć trochę lepiej niż to 14letnie dziecko, jest szansą 1 na milion.

    sama manga mi osobiście się bardzo podobała. jest bardzo ciepła, przyjemna, durna, zabawna i z czystym sumieniem postawiłabym jej 10, gdyby nie to, że tak strasznie kłamie.

  • Avatar
    M
    zensc 13.10.2011 03:52
    8/10
    Bardzo podobała mi się ta manga, ale trochę za lekko potraktowano temat aborcji, antykoncepcji, dzieci i przede wszystkim konsekwencji. Wychowanie malucha to jest chyba najcięższa rzecz jaka można w życiu zrobić, mój synek ma dopiero 2 latka wiec jestem dopiero na początku drogi i przeraża mnie mnie myśl, że czym dalej tym więcej trzeba z siebie dać. Mogli by pociągnąć historię trochę dalej. Manga na pewno była ciepła, miły romansik, główny bohater podobał mi się w szczególności; mimo totalnej niedojrzałości był w stanie wsiąść odpowiedzialność za zaistniałą sytuację. W moim przekonaniu ciąża to zawsze jest tylko i wyłącznie wina/zasługa faceta, nie jesteś gotów zostać ojcem to nie tykaj :)
  • Avatar
    M
    Ruka 7.09.2011 23:45
    Wspaniała manga.przede wszystkim bardzo prawdziwa.Oraz bardzo naiwni i dziecinni bohaterowie.Zwłaszcza jak mówili że prezerwatywy to nie cukierki.Ostatnia scena oczywiście była w ich stylu.No i nawet gdzieś tam się łezka zakręciła.
  • Avatar
    M
    Drzuma 8.09.2010 14:35
    Dwie strony medalu.
    Jak w tytule – są dwie strony tej mangi… ciemna i jasna. Ciemna to ta, że jednak nie polecam młodym dziewczyną mieć dzieci w tak młodym wieku – rzeczywistość nie zawsze bywa, aż tak „kolorowa” jak w tej mandze. Z drugiej strony dobrze też, że pokazano, jak wiele wysiłku i problemów spotyka taką młodzież.

    Niestety – dziewczęta, które po przeczytaniu tej mangi uważają, że zajście z chłopakiem w ciąże to nie koniec świata… mylicie się! Rodzice bywają surowi! Chłopacy też nie zawsze spieszą się by zostać ojcem. Aborcja – dla was brzmi to jak zwykłe słowo ale to zabieg, który można porównać do morderstwa – nigdy nie uwolnicie się od wspomnień o tym, że zabiłyście własne dziecko!
    Uczcie się i cieszcie młodością! Czas na facetów i dzieci nadejdzie później – nie ma się co spieszyć.
    • Avatar
      zensc 13.10.2011 03:59
      Re: Dwie strony medalu.
      Wyjątkowo dojrzały komentarz jak na 18 lat ;], zgadzam się całkowicie, zwłaszcza z przekolorowaniem fabuły, zbyt łatwo im to wszystko poszło.