Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Studio JG

Komentarze

Nasz Cud

  • Avatar
    M
    Nina 13.01.2017 08:57
    Jestem pozytywnie zaskoczona ta manga fajna i nietypowa fabuła dużo dialogów ciekawe zestawienie 2 światów zazwyczaj domyślam się co wydarzy się w mandze dalej tu tego nie wiem i dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne tomiki jak dla mnie super oceniam 9/10 ( gdyby kreska była ładniejsza a nie jak dla mnie tylko ok dałabym 10) warto przeczytać :):)
  • Avatar
    M
    Nanami 12.06.2016 23:33
    Ukryta perełka
    Pokusiłam się o recenzowanie tomików, bo założenia fabularne brzmiały ciekawie – nie znając tytułu jako tako.
    I wpadłam jak śliwka w kompot ;) Na jednym tomiku nie dało się zatrzymać.
    Spodziewałam się takiego ciekawego, acz niezbyt ambitnego tytułu… zostałam zaskoczona. Owszem, podczytywałam opinie, że niedoceniona manga bardzo… podchodziłam do nich z dystansem. Teraz je podzielam.
    Sporo osób rezygnuje z podjęcia lektury, gdy wspomnienie o zamianach płci, że jest gender­‑bending i w ogóle. Otóż ja bym nie sugerowała się tym w żadnym wypadku, bo owszem, niektórzy odradzają się jako osoby o przeciwnej płci, ale nie ma tu nic więcej do dodania ani żadnego roztrząsania tej kwestii. Bohaterom też to specjalnie nie przeszkadza.
    Co sprawia, że to taka dobra manga? Bohaterowie – ich ilość, motywacje, reakcje, zdolność do myślenia, nie wpadanie w szablonowość, zawiłość relacji pomiędzy nimi. I to wymieszane na dwóch poziomach – teraźniejszości i przeszłości. Oraz fabuła. Zgrabnie przemyślana, zaplanowana, starannie odkrywająca swoje karty, budująca nastrój, trochę gnająca na szyję, poruszająca często pomijane kwestie (halooo tu szkoła, tu są nauczyciele, którzy wcale nie są ślepi na poczynania wychowanków!). Mająca zdecydowanie ciekawą zagadkę przeszłości, która pewnie jeszcze nieraz zadziwi. Do tego wszystkiego protag, Harusumi, jest niezwykle ciekawym głównym bohaterem. O ironio, kreska jest no, w porządku, lecz trzeba się jednocześnie do niej przyzwyczaić. Powiela rażące błędy anatomiczne (te uszyyyyyy), ale najważniejsze, to „nauczyć się” rozpoznawać kto jest kto (czasem trudno).
    Ale cóż to, kreska nie przeszkadza, natomiast historia jest przednia. Póki co jest 50 rozdziałów. Historia raczej na etapie… dosyć zaawansowanym, choć nadal trzymająca wiele kart w rękawie, które mogą sporo zaważyć. Do czego dąży? Nadal nie mam pojęcia, ale oczekuję, że do swego rodzaju katharsis bohaterów, gdy już wszystkie puzzle układanki z przeszłości wskoczą na swoje miejsca.
    A wydaje mi się, że ta zagadka z przeszłości będzie baaaaardzo gorzka i pełna ironii. Czyli dokładnie taka, jakie lubie :>
    Na razie mocne 8/10, ale w zależności od tego, co podadzą mi dalej, może być spokojnie wyżej, bo wskakuje do rankingu moich ulubionych.
  • Avatar
    M
    Tsuki no hime 6.06.2016 23:54
    Idealna manga
    Kupiłam tę mangę dzisiaj i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Myślę że ma w sobie to coś. Czekam na kolejne tomy <3