Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Festiwal Fantastyki Twierdza - konwent

Opowieść Panny Młodej

Tom 2
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Drugi tom najładniej rysowanej i najładniej wydanej mangi w Polsce przynosi nieco zmian. Będzie raz bardziej dramatycznie, raz spokojniej, na horyzoncie pojawia się ktoś nowy, a ktoś inny się oddala…

Zacznijmy od najważniejszego elementu drugiego tomu Opowieści Panny Młodej. Jak można było przewidzieć, odmowa wydania Amiry przez rodzinę Karluka nie odwiodła jej ojczystego klanu od planów odzyskania dziewczyny. Chociaż okazuje się, że nie wszyscy są jednomyślni – chociaż dylematy jednej z postaci mogą zaskakiwać, sytuacja nie skończy się na rozmowach i kłótniach. Dojdzie do regularnej bitwy z użyciem broni, ponieważ okazuje się, że mieszkańcy miasteczka, mimo raczej spokojnej natury, potrafią być godnymi przeciwnikami dla groźnych nomadów.

Choć wspomniane wydarzenia nadają ton w tym tomie, byłoby jednak grubą przesadą stwierdzić, że skupia się on wyłącznie na nich. Całość zaczyna się bowiem dość lekko, od zawarcia przez Amirę przyjaźni z wioskową tsundere – Pariyą. Dziewczyna, będąca w podobnym do bohaterki wieku, jest nadal panną – a czemu, to już czytelnik sam szybko odgadnie. Zaskoczyła mnie trochę kreacja tej postaci, choć przypomniała zarazem, że wciąż mamy do czynienia z komiksem japońskim. Sporo miejsca poświęcono także tradycjom związanym z wyszywaniem wzorów – kwestii w tamtejszej kulturze nader istotnej. Wreszcie finał tomiku otwiera nowy wątek, związany ze Smithem – jak zapewnia autorka w dodatku, szykuje się dość istotna zmiana w punkcie widzenia i narracji całej historii.

Mamy w tym tomie dość duży kontrast dynamiki. Dwa rozdziały wypełniono tu walką i pościgami, a jeden, równie długi – rozważaniami nad szwami i wzorami na tkaninach. Ten pierwszy porywa tak, że czyta się go błyskawicznie, siłą tylko zmuszając się do zatrzymania na poszczególnych stronach i podziwiania ich. Ten drugi na odwrót – toczy się bardzo powoli i gdyby nie piękne ilustracje Kaoru Mori, powiedziałbym nawet, że jest nudny. Wprowadzenie tylko jednej nowej postaci ciut mnie zaskoczyło, ale w kolejnym tomie możemy spodziewać się wielu dramatis personae, a przynajmniej tak zapewnia autorka.

Pewne subtelne zmiany można dostrzec w zachowaniach bohaterów. Karluk bardzo szybko dorasta i zachowuje się czasami odważniej niżby mógł wskazywać na to jego wiek. Azel, który w pierwszym tomie sprawiał wrażenie powolnego narzędzia w rękach swojego klanu, zdradza pierwsze wątpliwości. Amira z kolei powoli wczuwa się w rolę żony. Swoje pięć minut dostał tutaj także Smith.

Tym razem pięć ostatnich stron to komiksy paskowe, w których Kaoru Mori opowiada o okolicznościach tworzenia mangi, a także wyjaśnia niektóre aspekty kulturowe. Dowiemy się więc np. czemu po pojmaniu jeńców ucięto ogony i grzywy ich koniom. Autorka przyznaje się także do tego, że pod pretekstem pokazania lokalnych łaźni udało jej się przemycić do komiksu nieco fanserwisu.

Okładka bardzo przypomina tę z pierwszego tomu. Z przodu mamy Amirę – tym razem z łukiem i schwytaną kozicą, zaś z tyłu scenkę rodzajową z życia bohaterów. Cieszy wzrok i dotyk papier, na którym został wydany komiks a także sztywna okładka. Przypominająca eleganckie książkowe wydania wklejka pokazuje, że mamy do czynienia z edycją, jaka zawstydzić by mogła niejednego zachodniego wydawcę. Tłumaczenie nie przynosi także żadnych przykrych niespodzianek.

Grisznak, 13 listopada 2013
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 6.2013
2 Tom 2 Studio JG 11.2013
3 Tom 3 Studio JG 2.2014
4 Tom 4 Studio JG 5.2014
5 Tom 5 Studio JG 10.2014
6 Tom 6 Studio JG 1.2015
7 Tom 7 Studio JG 2.2016
8 Tom 8 Studio JG 4.2017