Od samego poczatku nie moglam oderwac sie od tej historii.Przeszywajacy realizm,zakazana,obsesyjna milosc i precyzyjna kreska.Wydaje sie,ze wszystko to wydarzylo sie naprawde.Zgrabnie poprowadzona fabula pelna sekretow.Patologicznie zaabsorbowane soba rodzenstwo nie budzilo odrazy ani przez chwile.Polecam kazdemu.
M
Minerwa
11.01.2010 23:07 Och....
Właśnie skończyłam czytać, pochłonełam na raz… Żadko zdarza mi się płakać ale teraz policzki mam mokre. Mocne i dzieki Bogu posiada ciekawą fabułe a nie wyssane z palca kiczowate problemy głównych bohaterów.
M
zz_pl
11.01.2010 19:57
Myślę, że dla osób lubiących romanse jest to pozycja obowiązkowa. Manhwy wg mnie radzą sobie dużo lepiej w tym temacie niż pozycje japońskie, zwłaszcza jeśli chodzi o realizm historii oraz postaci, a to ma dość duże znaczenie dla starszego czytelnika. Tak prawdę mówiąc to jeszcze chciałem zachęcić marudnych tym, że pozycja jest dość krótka, ale po sprawdzeniu okazało się jak bardzo się myliłem :) Może i siedem tomów to jest sporo dla niektórych, ale dla mnie historia skończyła się w jeden, może dwa wieczory. Naprawdę, nic tylko polecić, jeśli lubisz ten gatunek – na pewno się nie zawiedziesz, albo nawet więcej, nie możesz tego tytułu nie znać :)
Coś pięknego
Och....