Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Noragami

Tom 9
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80012-20-2
Liczba stron: 196
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Opis dziewiątego tomiku będzie raczej skrótowy i ogólnikowy, nie dlatego, że mało się dzieje, przeciwnie – tyle że większą część akcji wypełniają znów walki. W pierwszym rzędzie jest to walka Yato i Ebisu z panią podziemi, boginią Izanami – prywatnie matką boga szczęścia, chyba nieco szaloną – i jej sługami. Izanami zgadza się oddać Ebisu potężny artefakt zwany Pieśnią Krainy Ciemności, służący do kontrolowania demonów, tylko pod warunkiem, że jeden z nich z nią zostanie. Jako że żaden nie ma na to ochoty, robi się jeszcze bardziej nerwowo. Mimo to obaj bohaterowie nawiązują nić porozumienia, co więcej, jeden wpływa na sposób myślenia drugiego w znaczący sposób. Poznajemy też motywacje Ebisu i nieco wspomnień z jego przeszłości, co pozwala nam go zrozumieć i, podobnie jak Yato, polubić.

W tym czasie na zewnątrz Hiyori nie ustaje w poszukiwaniach Yato i w końcu dociera niemal do bram Krainy Ciemności. Podąża za nią Yukine, ale na miejscu trafiają na bezpańskiego zdrajcę Bishamonten Kugahę. Nie skończyłoby się to dla nich dobrze, gdyby nie pomoc Tenjina. Oprócz starego boga na odsiecz Ebisu, skazanemu przez niebiosa na śmierć za zaklinanie demonów, przybywa Veena wraz z Kazumą i swymi wiernymi Orężami. Niestety… szczęście odwróciło się tym razem od bogów szczęścia. Jednak w Krainie Ciemności nadal przebywa Yato – czy Bishamonten spełni prośbę Ebisu i uratuje swego niedawnego arcywroga?

Ponieważ akcji jest sporo i to dynamicznej, również wizualnie tomik sprawia wrażenie gęstego – nierówno cięte kadry są wypełnione niemal do granic możliwości i wręcz kipią ruchem; pojawia się mnóstwo odcieni szarości i sporo czerni, wrażenie pogłębiają onomatopeje, niektóre bardzo duże i liczne wykrzykniki. Z kwestii graficznych warto zwrócić uwagę na postać Izanami – mimo że przypomina do złudzenia Hiyori (taka sztuczka, by przekonać do siebie Yato), jej mimika jest zupełnie inna i za to wyrazy uznania dla rysowniczek.

Jeśli chodzi o tłumaczenie i ogólnie całość wydania, cały czas mamy do czynienia z tym samym standardem, na który nie ma co narzekać – chyba że ktoś bardzo chce wiedzieć, na której akurat stronie się znajduje, bo z tym będzie duża trudność. Końcowe bazgroły tym razem poświęcone są głównie Ebisu, a raczej jego sławetnej niezdarności, tłumaczka zamieściła też obszerne przypisy dotyczące jego i Izanami.

ursa, 3 lipca 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 10.2015
2 Tom 2 Studio JG 12.2015
3 Tom 3 Studio JG 3.2016
4 Tom 4 Studio JG 5.2016
5 Tom 5 Studio JG 7.2016
6 Tom 6 Studio JG 10.2016
7 Tom 7 Studio JG 1.2017
8 Tom 8 Studio JG 3.2017
9 Tom 9 Studio JG 5.2017