Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Animatsuri 2018

Pocałuj jego, kolego!

Tom 7
Wydawca: Kotori (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-65722-77-5
Liczba stron: 160
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Rocznica śmierci ukochanego bohatera anime (czy też raczej jego historycznej inspiracji) to nie lada wydarzenie. Z tej okazji Kae postanawia zorganizować pielgrzymkę na grób Sametory Hyakki, pierwowzoru postaci pana z Z jak zbroja. Shima, jako fanka, oraz Mutsumi, jako członek kółka historycznego, takoż z wielką chęcią chcą się wybrać, no a reszta, chociaż niezainteresowana, dołącza się, aby żadnemu rywalowi nie udało się zdobyć przewagi. Wycieczka pozwala na użycie kliszy Nocowanie W Tradycyjnym Japońskim Hotelu Z Gorącymi Źródłami, aczkolwiek nie oznacza to, że czytelnik się wynudzi, wręcz przeciwnie – czeka go sporo niespodzianek, zabawnych, strasznych i dziwacznych, co jest o tyle ważne, że wątek ten zajmuje prawie cały tomik. Pozostała część tomu to objawienie Nany – dociera w końcu do niego, że w porównaniu z resztą rywali nagle został jakoś w tyle, bo w weekendy zamiast randkować, ogląda z młodszą siostrzyczką anime. Wyobraźcie sobie jego satysfakcję, gdy okazuje się, że nabyte dzięki temu umiejętności pozwolą mu spędzać z Kae więcej czasu… Nie wiadomo, do czego to doprowadzi, bo tomik urywa się w wyjątkowo emocjonującym momencie.

Na sam koniec mangaczka serwuje nam dwa dodatkowe króciutkie rozdziały: w pierwszym mamy okazję poznać nietuzinkowych babcię i dziadka Kae (przy okazji muszę pogratulować Junko, że serio przyłożyła się do odwzorowania stylu ubierania się z przełomu lat 60. i 70., nie miałam się do czego przyczepić), a w drugim po raz kolejny zostaje dowiedziona wyjątkowość Mutsumiego. Który to Mutsumi, swoją drogą, w tomie siódmym umieścił kolejną miłosną strzałę w moim serduszku – tak uroczego, bezpretensjonalnego i pozbawionego ukrytych motywów (nawet w sytuacjach tak dwuznacznych, że niemalże jednoznacznych) wielbiciela głównej bohaterki jakiegokolwiek shoujo dawno nie widziałam. Za to Igarashi staje się coraz bardziej bucowaty, w jego przypadku to równia pochyła.

Polskie wydanie jak zwykle stoi na najwyższym poziomie zarówno pod względem jakości wydruku, edycji graficznej, jak i tłumaczenia. Pomijając jedną czy drugą kwestię nieco krzywo wklejoną w dymek, jedynym rzucającym się w oczy wychwyconym przeze mnie błędem było użycie z rozpędu pierwotnej (jak sądzę) wersji tłumaczenia tytułu anime „Kachu Ranbu” – w środku, podobnie jak w poprzednich tomach, mamy „Z jak zbroja”, natomiast z tyłu okładki widnieje „Taniec z samurajami”. Swoją drogą – fajny pomysł!

Easnadh, 1 lipca 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Kotori 12.2016
2 Tom 2 Kotori 2.2017
3 Tom 3 Kotori 6.2017
4 Tom 4 Kotori 10.2017
5 Tom 5 Kotori 1.2018
6 Tom 6 Kotori 3.2018
7 Tom 7 Kotori 5.2018

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
8 Tom 8 Kotori 6.2018