Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Kulinarne pojedynki

Tom 11
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8096-128-9
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Tylko dwa przepisy?! Wcześniejsze tomy ustanowiły pod tym względem dużo wyższy standard, więc trudno mi ukryć rozczarowanie. Poza tym zaprezentowane potrawy nie nadrabiają jakością. To uproszczone wersje dań z pojedynku Ryou i Akiry, ułatwienia sięgnęły jednak tak daleko, że zostały z nich elementarne i typowe schematy wykonania pieczonego kurczaka i potrawki z węgorza. Szczególnie węgorza nie mogę autorom wybaczyć, bo w wykonaniu Ryou kluczowym pomysłem było dodanie śliwek, a w recepturze ich brak, przez co otrzymujemy zdecydowanie inną oraz sporo nudniejszą potrawę.

Na usprawiedliwienie autorów trzeba jednak przyznać, że tym razem faktycznie nie było dobrej okazji do podania przepisów, bo cały tom to wyłącznie dwa kulinarne pojedynki składające się na półfinały jesiennych wyborów w Tootsuki. Scenarzysta Yuto Tsukunda chyba nieco przesadził z ich poziomem dramatyzmu. W Kulinarnych pojedynkach zwykle jest on ekstremalnie wysoki, ale tym razem trochę zapędził się w kozi róg, bo po pojedynku Soumy z Subaru, gdy na szali leżała cała kulinarna kariera tego pierwszego, finał jesiennych wyborów zapowiada się jedynie na epilog. Można było rozegrać to lepiej, chociaż do zaplanowania samych potyczek nie mam uwag. Są shounenowe do bólu – poruszająca przeszłość uczestników oczywiście ujawnia się w ich gotowaniu, a pojedynki to nie tyle rywalizacja w wykonaniu konkretnego zadania, co przeciwstawienie sobie całych życiorysów. Takie ujęcie to żadna nowość w Kulinarnych pojedynkach, ale w tym tomie jest to szczególnie intensywne, na szczęście nieźle przy tym zrealizowane.

Osobiście wolę spokojniejsze, obyczajowe fragmenty tej mangi, których tym razem prawie nie było, ale przyznaję, że przy okazji półfinałów autorom udało się ukazać zaskakująco dużo z osobowości nie tylko uczestników, ale też jury oraz innych pobocznych postaci. Aby to osiągnąć, narracja skacze w tym tomie od osoby do osoby i doceniam, że mimo to udaje się jej zachować spójność. Tłumaczenie też świetnie sobie radzi z ciągłymi zmianami nastroju i sporo pomaga w oddaniu galimatiasu emocji, jaki nam tu zaserwowano. Było to miłe zaskoczenie, bo w polskim wydaniu nie spodobały mi się dwie rzeczy, i obie akurat na pierwszych stronach, co nastrajało kiepsko. Po pierwsze, już na pierwszej stronie napisano o „Subaru Mimasace, który ukradł prawie sto narzędzi”. Chodzi o noże, w języku polskim tak ogólne określenie jak „narzędzia” jest nienaturalne, zresztą później podziwiamy tę kolekcję w całej okazałości i istotnie są to wyłącznie noże kulinarne przeróżnych rodzajów. Poza tym mieszane uczucia wzbudza we mnie częściowe tłumaczenie gazetki szkolnej. Na kadrze widzimy z niej pojedynczą stronę, na której główny nagłówek przetłumaczono, ale poboczne zostawiono już w kanji. W innych miejscach oryginalne napisy są tłumaczone w przypisach. Preferowałbym więcej konsekwencji. Podkreślam jednak, że to drobiazgi z pierwszych stron, zdecydowaną większość tomu czytało się bardzo dobrze, doceniam też obecność licznych przypisów, sprawnie wyjaśniających pojęcia z japońskiej kultury, które mogą być obce polskiemu czytelnikowi.

Tablis, 23 sierpnia 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 11.2016
2 Tom 2 Waneko 1.2017
3 Tom 3 Waneko 3.2017
4 Tom 4 Waneko 5.2017
5 Tom 5 Waneko 7.2017
6 Tom 6 Waneko 9.2017
7 Tom 7 Waneko 11.2017
8 Tom 8 Waneko 1.2018
9 Tom 9 Waneko 3.2018
10 Tom 10 Waneko 5.2018
11 Tom 11 Waneko 7.2018
12 Tom 12 Waneko 9.2018

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
13 Tom 13 Waneko 11.2018