Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Ten Count

Tom 6
Wydawca: Kotori (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-63650-99-5
Liczba stron: 178
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Chyba nikt nie spodziewał się innego zakończenia? Wydarzenia w tomie piątym sprawiły, że Shirotani wreszcie przestał się bronić przed uczuciami Kurose, a także poukładał swoje odczucia względem terapeuty. Ostatnia część to w zasadzie kropka nad „i”, udowadniająca niezbicie czytelnikom, że panowie są po prostu dla siebie stworzeni i nic nie jest w stanie zaszkodzić ich relacji. Nawet spotkanie z kobietą, która w dzieciństwie przyczyniła się do pogłębienia choroby Shirotaniego.

Inna sprawa, że choroba wreszcie przestaje być czynnikiem determinującym życie głównego bohatera – Tadaomi chętniej przebywa w miejscach publicznych i decyduje się nie nosić rękawiczek w pracy. Oczywiście, zbliżenia z Kurose, zajmujące lwią część tomu szóstego, w ogóle nie stanowią problemu. Shirotani, niczym stęskniony szczeniak, wręcz domaga się uwagi i czułości, a jego ukochany z radością spełnia te zachcianki. Autorka nie zapomina jednak o przykrych wspomnieniach Kurose i dlatego funduje mu kojące spotkanie z przeszłością, co dopełnia obrazu szczęścia i harmonii. Dwa ostatnie rozdziały to pożegnanie z bohaterami, którzy z pietyzmem pielęgnują pączkujące uczucie, wspólnie spędzając czas i sprawiając sobie małe prezenty.

Jakością wydania ostatni tom nie odbiega od poprzednich – jest estetyczny i dopracowany. Na skrzydełku okładki znajdziemy kilka informacji o autorce, na które zawracają uwagę chyba głównie japońscy czytelnicy (serio, nadal nie rozumiem tej obsesji z grupą krwi). Pierwsza strona to naturalnie kolorowa ilustracja, prezentująca panów relaksujących się przy sake. Nie zabrakło też spisu treści, streszczenia dotychczasowych wydarzeń i listy najważniejszych postaci. Na końcu, oprócz dwóch wspomnianych dodatkowych historii, mamy też kilka szkiców z bohaterami. Całość zamyka stopka redakcyjna. Nie mam zastrzeżeń do tłumaczenia, poza „wypaczeniami”, o których była już mowa w poprzednich recenzjach. Podobne słowa w kontekście choroby po prostu nie brzmią dobrze.

Wydaje mi się, że po lekturze tomu piątego nikt nie spodziewał się trzęsienia ziemi w ostatniej części. Dostaliśmy zgrabne zakończenie, wpasowujące się idealnie w przedstawioną opowieść, ale przy tym nieprzesłodzone. Chociaż Ten Count zapowiadało się na mangę bardziej złożoną i poruszającą poważne problemy, ostatecznie nie wyszło poza schemat klasycznego yaoi. W tym przypadku trudno jednak traktować to jako zarzut.

moshi_moshi, 19 marca 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Kotori 11.2016
2 Tom 2 Kotori 1.2017
3 Tom 3 Kotori 3.2017
4 Tom 4 Kotori 6.2017
5 Tom 5 Kotori 10.2017
6 Tom 6 Kotori 10.2018