Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Medalikon 2018

Komentarze

Ten Count

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    M
    Ahiru 9.05.2018 14:41
    Gdy się natknęłam na ten tytuł, był już wydany w Polsce, więc, niewiele myśląc, zakupiłam pierwszy tomik. Przeczytałam go z wypiekami na twarzy i nie mogłam się doczekać aż przeczytam resztę, stwierdzając, że zakupię kolejne tomy po polsku zamiast czytać skany. I moja opinia nie będzie się różnić od pozostałych – przy dalszej lekturze nieco się rozczarowałam, gdyż spodziewałam się naprawdę porządnego dramatu psychologicznego skupiającego się przede wszystkim na problemie fobii i procesie leczenia jej, a gdzieś tam w tle powoli by się rozwijała relacja pomiędzy psychoterapeutą i fobikiem. Dostałam jednak coś wbrew moim oczekiwaniom, aczkolwiek nie ukrywam, że całość ostatecznie przeczytałam jednym tchem. Gdzieś tam dalej trochę się poprawiło i bardzo podobały mi się części z retrospekcjami, ale jednak pewne sceny były mocno przesadzone.  kliknij: ukryte 
    Słyszałam, że ma powstać animowana adaptacja. Jestem jej bardzo ciekawa.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Pazuzu 19.09.2017 18:52
    Póki co, Ten Counta oceniam na 5. Nie dla tego, że jest to przeciętna manga, bo nie jest, po prostu tyle wyskoczyło mi na dziesięciościennej kostce – uznałam, że tylko tak ją ocenię. W trakcie tych czterech tomików moje uczucia skakały od zachwytu, przez odrazę, oburzenie i niesmak, po niewątpliwie chorą fascynację. Dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak wygląda patologiczny związek oparty na sado­‑masochiźmie (choć bez pejczy), polecam. Dla normalnych ludzi odradzam.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 1
    chi4ko 30.07.2016 00:15
    Kotori wyda tę mangę. Cieszycie się?
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 2
    Tsetsua 17.02.2016 01:47
    Jak uwielbiam autorkę, tak sens tej mangi jest dla mnie kompletną tajemnica == Jak już wspomniano, początek ciekawy, nawet obiecujący, a z rozdziału na rozdział gorzej.
    Smutne.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    tamakara 23.07.2015 00:27
    Przejrzałam najnowszy rozdział, a teraz czytam ten swój poniższy, zeszłoroczny komentarz. Haha, pluję sobie w brodę i biję w pierś. Zdecydowanie zbyt szybko wyciągnęłam wnioski. Pamiętam oczywiście, dlaczego miałam takiego bulwersa, ale jednocześnie wstydzę się tego okropnie. Zwłaszcza tych, śmiesznych teraz, posądzeń względem autorki xD masakra! Badzo się cieszę, że nie porzuciłam lektury tej mangi, z tego czy innego powodu…
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 7
    tamakara 17.09.2014 15:31
    Zgadzam się z przedmówcami. Manga miała potencjał, jednak wyraźnie się popsuła przez całkowicie niezrozumiałe dążenie do scen podbijających rating. Podejrzewam to samo, co Lin. Autorka została chyba zmuszona przez edytora/wydawcę do takiego, a nie innego poprowadzenia fabuły i najwyraźniej straciła do niej serce. Czytałam to sobie, czytałam, a niesmak rósł. Kurose jest okropnie niekonsekwentną postacią, jego postępowanie jest pozbawione logiki tak dalece, że jestem gotowa jemu też przypisać jakieś zaburzenia.  kliknij: ukryte 
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 11
    Kanivaru 15.09.2014 16:31
    Był jakiś pomysł ale skończyło się tak jak zwykle.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    Stebia 15.09.2014 15:25
    Ten Count
    Yaaay świetna manga, gorąco polecam! :D
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime