Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Nad brzegiem rzeki

Tom 1
Wydawca: Taiga
Rok wydania: 2015
ISBN: 978-83-64204-14-2
Liczba stron: 154
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Nad brzegiem rzeki to jednotomikowa manga opowiadająca o losach współczesnej japońskiej nastolatki, Azumy Shoko. Kiedy dziewczyna dostaje od nauczyciela propozycję napisania scenariusza sztuki na festyn kulturalny postanawia się naprawdę przyłożyć do zadania. Ponieważ sztuka ma opowiadać o konflikcie dwóch rodów, Sasagawa i Iioka, który zakończył się krwawą walką, Shoko postanawia odwiedzić legendarne pole bitwy nad rzeką. Gdy podczas spaceru rozmyśla o tym, jak bardzo chciałaby poznać ludzi z obydwu rodów, w wyniku bliżej niesprecyzowanego zbiegu okoliczności przenosi się w przeszłość.

Motywem przewodnim mangi jest poszukiwanie przez Shoko sposobu na powrót do domu. Oczywiście w nowym miejscu pakuje się w kłopoty, ale pomocną dłoń wyciąga do niej, a jakże, niesamowicie przystojny i szarmancki bishounen z rodu Sasagawa. To dopiero pierwszy ze stadka pięknych panów, którzy będą krążyć dookoła bohaterki jak sępy nad padliną. Shoko przekonuje się, że pomimo opinii łotrzyka jej wybawca jest w gruncie rzeczy dobrym człowiekiem, który walczy w imieniu ciemiężonych ubogich. W niczym nie pomaga, że jego główny rywal również sprawia wrażenie szlachetnego człowieka. Dziewczyna jest sfrustrowana, bo chciałaby pogodzić obydwa rody, jednak boi się tak drastycznie zmieniać historię.

Nad brzegiem rzeki to utwór lekki i przeznaczony zdecydowanie dla płci żeńskiej i to tej młodszej. Jest to typowa haremówka, której nie dano rozwinąć skrzydeł. Naiwne dziewczątko znajduje się w otoczeniu historycznych, przystojnych panów, ale nic z tego nie wynika. Są co prawda sugestie, że mógłby z tego wyniknąć romans, ale na sugestiach się kończy.

Polskie wydanie przyciąga kolorową okładką przedstawiającą bohaterkę w otoczeniu części haremu. Obrazek z frontowej strony obwoluty wygląda nie najgorzej i uwagi miałabym jedynie do artysty, który najwyraźniej ma specyficzne pojęcie o anatomii. Natomiast bez względu na jakość ilustracji, to, co widzimy, nie przypomina w żadnym stopniu okładki, a jedynie obrazek z podpisem. Na dodatek niepoprawnym, bo wielkie litery w tytule to poważny błąd. Z tyłu obwoluty znajdziemy ilustrację przedstawiającą bohaterkę w otoczeniu większej liczby panów oraz napisany dość irytującą czcionką opis fabuły mangi. Pod obwolutą na okładce tomiku umieszczono ładne rysunki bohaterów w wersji czarno­‑białej. Wnętrze mangi nie ustrzegło się kilku uchybień – przede wszystkim w moim tomiku znalazła się zdublowana strona 26. Aczkolwiek dojście do tego, która to była strona zajęło mi chwilę, ponieważ numeracja pojawia się co kilka/kilkanaście stron. Ponadto trudno było mi się przyzwyczaić do różnych rodzajów czcionek – szczególnie czcionka przedstawiająca myśli postaci była nieczytelna.

Tłumaczenie wydawało mi się dosyć sztywne. Myślę, że sam oryginał nie był szczególnie wysokich lotów jeśli chodzi o tekst, ale mam wrażenie, że ujednolicenie języka ludzi epoki Edo, który na pewno różnił się od współczesnego, wyszłoby mandze na dobre. Użyty język to mieszanka pseudo­‑historycznej mowy i słownictwa młodzieżowego, co sprawia, że słowo „panna” brzmi czasem niezamierzenie ironicznie. Bardzo często pojawiają się też niefortunne zwroty np. „Twoje oczy mówią prawdę”, które, choć nie są niepoprawne, to jednak zwracają uwagę.

Salva, 9 kwietnia 2015
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Taiga 3.2015