Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Dimension W

Tom 4
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80960-80-0
Liczba stron: 212
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Podczas gdy w zaatakowanym przez mgłę hotelu większość gości stara się znaleźć bezpieczne schronienie, grupa najemników porywa Marisę Sakaki, licząc, że dzięki niej uda im się odnaleźć „Numer”. Tymczasem Mira, uwięziona w stworzonej przez ogniwo rzeczywistości, robi wszystko, by zdobyć jakieś informacje i wrócić do normalnego świata. Ma przy tym świadomość, że sprawa zabójstwa pisarza jest dużo bardziej skomplikowana, niż wydawało się na początku i nierozerwalnie wiąże się z tragedią sprzed dwudziestu jeden lat…

Wszystkie wydarzenia i wybory dokonane przez bohaterów w tym tragicznym dniu zaważyły na kształcie zapieczętowanego świata. Rozżaleni i wściekli studenci, którzy zginęli w powodzi, z młodym Shijuurou Sakakim na czele, ingerują w rzeczywistość, mszcząc się za krzywdę, jakiej doświadczyli. Jezioro Yasogawa oraz hotel ogarnia chaos – na szczęście Mira powraca z koszmarnej rzeczywistości i wspólnie z Kyoumą rusza w pościg za porywaczami. Obydwoje zdają sobie sprawę, że aby powstrzymać „duchy”, trzeba koniecznie odnaleźć „Numer” i wyjaśnić tragedię sprzed ponad dwudziestu lat.

Tom czwarty zamyka epizod o nawiedzonym domu. To jak na razie najlepsza część mangi, acz ilość wyjaśnień i ważnych informacji upchniętych w tym tomiku może przyprawić o zawrót głowy. Mam wrażenie, że w anime podano ten wątek w klarowniejszy sposób, ale proszę nie traktować tego jako poważnego zarzutu. Nadal uważam, że historia duchów znad jeziora Yasogami to kawał solidnej rozrywki, zgrabnie wykorzystującej bardzo ograny temat. Chociaż w komiksie nie brakuje pojedynków i dynamicznych scen akcji, jego większą część zajmują retrospekcje, obrazujące dramatyczne zdarzenia z czasów budowy tamy oraz morze wiadomości o Wymiarze W i ogniwach. Mimo to nie zabrakło miejsca dla Losera, bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że urocza blondynka Ela jest z nim jakoś związana – przy okazji wyjaśnia się, dlaczego Albert nagle zdecydował się wziąć urlop i spędzić go w tak ponurym miejscu.

Wydanie praktycznie nie różni się od poprzednich, zarówno jakość druku, jak i papier są w porządku. Tym razem na obwolucie autor umieścił Czwórkę, czyli androida Mary. Jak sam wyjaśnia na skrzydełku, chociaż robot nie odgrywa w tej części żadnej roli, pojawił się na okładce ze względu na numer tomu. Pierwsze cztery strony wydrukowano na papierze kredowym w kolorze – warto zwrócić uwagę na śliczny jesienny rysunek, przedstawiający Kyoumę i Mirę, dla odmiany odpoczywających. Tradycyjnie tomik kończy minikącik, w którym Rose tym razem opowiada o Biurze Kontroli Wymiaru, czyli miejscu pracy Alberta. Ostatnią stronę zajmuje stopka redakcyjna. I to w zasadzie wszystko, co warto wiedzieć o technicznej stronie mangi, zwłaszcza że zarówno tłumacz, jak i korekta z redakcją spisały się dobrze. Jedyne, bardzo osobiste „ale”, mam do formatu – rysunek Yujiego Iwahary jest pełen detalu, do tego dochodzi mnóstwo tekstu, co wyraźnie rzuca się w oczy w omawianej części, dlatego wielka szkoda, że tomik nie jest trochę większy…

moshi_moshi, 3 marca 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 7.2016
2 Tom 2 Waneko 9.2016
3 Tom 3 Waneko 11.2016
4 Tom 4 Waneko 1.2017
5 Tom 5 Waneko 3.2017
6 Tom 6 Waneko 5.2017
7 Tom 7 Waneko 7.2017
8 Tom 8 Waneko 9.2017

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
9 Tom 9 Waneko 11.2017