Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Waneko - Wydawnictwo komiksu japońskiego

Bungou Stray Dogs: Bezpańscy literaci

Tom 11
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8096-154-8
Liczba stron: 180
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Spodziewałam się, że po rozgromieniu Gildii jej członkowie znikną z kart mangi, zastąpieni przez nowego przeciwnika: Dostojewskiego i jego organizację, Szczury z Domu Śmierci. Nic bardziej mylnego. Przewijają się oni przez cały jedenasty tom Bungou Stray Dogs. Działania Dostojewskiego zmierzające do stworzenia nowego, wspaniałego świata schodzą właściwie na dalszy plan.

Głównymi bohaterami pierwszego rozdziału są Atsushi, Kyouka i Montgomery. Była członkini Gildii zatrudniła się w ulubionej kawiarni Agencji jako kelnerka ze względu na tygrysołaka. Okazuje mu niechęć na wiele różnych sposobów, wyciąga też kartkę z istotnymi danymi ze zlecenia dla Kyouki, żeby doprowadzić do konfrontacji. W końcu wyjaśniają sobie wszystko, po czym cała trójka kontynuuje pracę nad zleceniem, w wyniku czego Kyouka poznaje prawdę o swoich rodzicach i własnej Zdolności. Drugi i trzeci rozdział koncentrują się na byłym szefie Gildii i jego strategu. Fitzgerald przeżył wypadek „Moby Dicka”, ale ukrywa się w podejrzanej dzielnicy, pogrążony w marazmie z powodu utraty pozycji społecznej i bogactwa. Alcott usiłuje go namówić do powrotu do Gildii, choć tak naprawdę pragnie nadal słuchać jego rozkazów. Ten początkowo odmawia, jednak w wyniku pewnych wydarzeń zmienia zdanie i decyduje się spełnić prośbę Alcott. Wyznacza sobie nowy cel: wykupienie Wydziału Specjalnego do spraw Uzdolnionych, co ma mu pomóc w zdobyciu księgi. Obydwoje ogłaszają powstanie nowej Gildii. Tej deklaracji przysłuchuje się z ukrycia Steinbeck – tymczasowy przywódca pozostałości po Gildii, który postanawia im przeszkodzić. Fitzgerald i Alcott zaczynają zbierać pieniądze potrzebne na zakup wydziału, a chodzi o niebagatelną sumę pięćdziesięciu miliardów dolarów, i realizują plan przejęcia pewnej firmy. Z niewielką pomocą przychodzi im też Poe. Czwarty, ostatni rozdział wraca do Dostojewskiego, choć i w nim pojawia się były członek Gildii. Nie zdradzę jednak kto, bo to spora niespodzianka. Zamaskowany osobnik atakuje Uzdolnionych, pragnąc ich śmierci. Działa z rozkazu Dostojewskiego, którego szeroko zakrojone poczynania skutkują zainfekowaniem dyrektora Agencji i szefa Mafii śmiertelną chorobą, co ma doprowadzić do kolejnej wojny między tymi dwiema organizacjami.

Tom jedenasty czytało mi się bardzo przyjemnie, zapewne dlatego, że nie ma w nim przegadanych pojedynków na Zdolności i roztrząsania traum. Za to jest sporo urokliwych akcentów humorystycznych, które uatrakcyjniają lekturę. Od sposobu obsługi Atsushiego przez Montgomery czy próby osuszenia ubrań za pomocą Zdolności przez cały wachlarz zachowań Fitzgeralda, w tym jego nagłe upodobanie do garnków, po odgadnięcie zabójcy na postawie streszczenia powieści. Poza tym członkowie Gildii, kiedy nie zajmują się unicestwianiem Jokohamy, sporo zyskują i naprawdę można ich polubić.

Tomik oprócz czterech rozdziałów głównej historii zawiera: czterostronicowy dodatek pt. Literackie szorty z anegdotami na temat wybranych pisarzy, będących inspiracją dla postaci występujących w mandze, jedną kartę postaci przedstawiającą Fukuzawę, a także stopkę redakcyjną i dwie reklamy wydawnictwa Waneko. W dodatku dostrzegłam jeden błąd, zbędną literę, przez co powstał nieistniejący wyraz na początku zdania, mianowicie DPoznała. Mam ponadto jeszcze jedną uwagę. Wydaje mi się, że na stronie, na której Akutagawa używa słowa irmão, przydałby się przypis tłumaczki, wyjaśniający jego znaczenie, gdyż nie należy ono do powszechnie znanych.

Szczególnie ładnie prezentuje się duża, kolorowa ilustracja z Kyouko i jej Zdolnością, Śnieżnobiałym Demonem, zamieszczona na początku tomu. Rysunek na obwolucie również przyciąga wzrok. Na pierwszy plan wysuwają się dwie kandydatki do serca Atsushiego: Montgomery i Kyouka. W sumie nadal nie zdecydowałam, której z nich kibicuję, być może dlatego, iż tak naprawdę jestem za parą Atsushi i Akutagawa. Potem dostrzega się postać tygrysołaka w dziwnej pozie, a dopiero na końcu, gdzieś w tle, Dostojewskiego, który sprawia wrażenie, jakby z ukrycia pociągał za sznurki. Tradycyjnie warto zajrzeć pod obwolutę, żeby przeczytać humorystyczny komiks z Ranpo i Poem w rolach głównych.

Dida, 9 października 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 1.2017
2 Tom 2 Waneko 3.2017
3 Tom 3 Waneko 5.2017
4 Tom 4 Waneko 7.2017
5 Tom 5 Waneko 9.2017
6 Tom 6 Waneko 11.2017
7 Tom 7 Waneko 1.2018
8 Tom 8 Waneko 3.2018
9 Tom 9 Waneko 5.2018
10 Tom 10 Waneko 7.2018
11 Tom 11 Waneko 9.2018