Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Posępny Mononokean

Tom 4
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80962-04-0
Liczba stron: 194
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

W niezbyt poukładane życie Hanae ponownie wkracza Zenko, która tym razem sama ma problem demonicznej natury. Otóż nie dość, że została ugryziona przez jakąś tajemniczą istotę i na jej ręce pojawiła się dziwna blizna, to jeszcze zaczęła widzieć demony. Zanim jednak Hanae i Abeno mają szansę zrobić cokolwiek, pojawia się sprawca całego zamieszania i proponuje bohaterom układ. Jeżeli pobawią się z nim w chowanego i wygrają, on uwolni Zenko od klątwy.

W czwartym tomie na scenę wkracza kolejna ważna, ale i sympatyczna postać, czyli lisi demon. Okazuje się, że atak na Zenko nie był przypadkowy – winowajca celowo wybrał na ofiarę koleżankę chłopców, by móc spotkać się z Abeno. Youkai utrzymuje, że doskonale zna Haruitsukiego, ale egzorcysta za nic nie może sobie przypomnieć, jak się poznali. Siłą rzeczy bohaterowie zgadzają się na zabawę i umawiają się z demonem po lekcjach w świątyni. Historia o lisie zajmuje prawie cały tom, dopiero pod koniec chłopcy wracają do swoich obowiązków jako pracownicy Mononokeanu. O pomoc prosi Jomatsu, mały ptasi demon, który wraz ze swoją księżniczką chciałby powrócić do Zaświatów. Problem polega na tym, że jego pani po kolejnym zawodzie miłosnym odgrodziła się od świata specyficzną barierą i nie chce wyjść. Ponieważ Abeno ma inne zobowiązania, tym razem Ashiya musi radzić sobie sam.

Co tu dużo mówić, ponownie dostajemy dwie niesamowicie ciepłe i pocieszne opowieści. Jakby tego było mało, powraca Zenko, którą uwielbiam od chwili, kiedy tylko się pojawiła. Relacje trójki głównych bohaterów są cudowne – bardzo naturalne, ale i zabawne. Ich charaktery uzupełniają się, dzięki czemu dialogi wypadają niezwykle żywo. Abeno powoli zaczyna też doceniać pomocnika i jego nietypowe podejście do demonów, o czym zresztą mu mówi. Co prawda więź łącząca chłopców na razie nie wychodzi poza koleżeństwo, ale widać, że dogadują się coraz lepiej i z pewnością nie są już tylko mistrzem i uczniem. Naprawdę nie mam na co narzekać – fabuła jest ciekawa, a prezentowane wydarzenia nie tak rozwleczone i odarte z nastroju, jak w anime. Tylko oczekiwanie na następny tom boli.

Tom czwarty to kolejna śliczna obwoluta, ponownie prezentująca obydwu bohaterów (z tyłu zaś mamy Zenko w towarzystwie lisiego demona). Równie efektownie wygląda kolorowa ilustracja, rozpoczynająca omawianą część, tyle że tu na pierwszym planie znajduje się Hanae. Poza tym bez większych zmian – numeracja stron jest niepełna, natomiast jakość druku i papieru bez zarzutu. Nie mam także żadnych zastrzeżeń do tłumaczenia, utrzymującego bardzo dobry poziom. Nie zabrakło również dodatków, na końcu znajdziemy dwa minikomiksy będące humorystycznym uzupełnieniem znajdujących się w tomiku historii oraz nie taki Krótki komiks o rozkojarzeniu, dla odmiany opowiadający o perypetiach autorki. Ostatnie strony zajmują stopka redakcyjna i reklamy własne Waneko. Cóż, jeżeli jeszcze nie czytaliście najnowszego tomu Posępnego Mononokeanu, to nadróbcie lekturę jak najszybciej, bo zdecydowanie warto!

moshi_moshi, 5 października 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 3.2017
2 Tom 2 Waneko 5.2017
3 Tom 3 Waneko 7.2017
4 Tom 4 Waneko 9.2017

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
5 Tom 5 Waneko 11.2017