Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Waneko - Wydawnictwo komiksu japońskiego

Posępny Mononokean

Tom 7
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8096-207-1
Liczba stron: 194
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Kolejna prośba do Mononokeanu jest raczej nietypowa: Egen, demon mieszkający w Zaświatach, chce spędzić kilka dni w ludzkiej szkole, by poznać sposób jej funkcjonowania. Abeno nie widzi poważniejszych przeciwwskazań, chociaż wizyta ciekawskiego demona przysparza jemu i Ashiyi trochę kłopotów. Co prawda Egen nie stwarza żadnych problemów, ale jego ciągła obecność znacząco wpływa na zachowanie chłopców. Hanae stara się nie popełnić żadnej gafy, a Haruitsuki staje się małomówny i rozkojarzony. Kiedy wizyta nadnaturalnego gościa dobiega końca, Abeno wprost przedstawia mu swoje podejrzenia i obawy. Okazuje się, że obserwacja szkoły była tylko jednym z powodów odwiedzin – drugim zadaniem Egena była kontrola Mononokeanu i jego pracowników, ze szczególnym wskazaniem na Ashiyę, zlecona przez Wykonawcę. Nowy pomocnik Abeno budzi w Zaświatach większe zainteresowanie, niż to wskazane…

W drugiej opowieści ponownie spotykamy Yahiko, który spędza czas z Okiną. Podczas jednej z podróży lisi demon znajduje podobną sobie istotę, tyle że dużo mniejszą i słabszą. Mimo to między demonami rodzi się przyjaźń – mała Kinako jest wprost urzeczona zdolnościami starszego „brata” i nie odstępuje go na krok. Niestety jest zbyt słaba, by funkcjonować w ludzkim świecie, dlatego Yahiko prosi Haruitsukiego o wyegzorcyzmowanie przyjaciółki, która wcale nie ma na to ochoty. Oczywiście wszystko dobrze się kończy, ale trudno odmówić tej historii melancholijnego nastroju. Ostatni rozdział ponownie wiąże się z Wykonawcą, a także sprawą kradzieży, o którą został oskarżony Hanae podczas swojej pierwszej podróży w Zaświaty. Wokół głównego bohatera znowu robi się gorąco, ale na wszelkie detale trzeba poczekać do następnego tomu.

Cóż mogę napisać poza tym, że Posępny Mononokean robi się coraz lepszy? Autorka jasno pokazuje czytelnikom, że bycie pracownikiem demonicznej herbaciarni to nie tylko ciężki kawałek chleba, ale także ciągłe stąpanie po bardzo cienkiej linie nad przepaścią. Jak widać, nie wszyscy mieszkańcy Zaświatów są tak światli i wyrozumiali jak Prawodawca, a zatrudnienie w Mononokeanie Ashiyi było sporym ryzykiem, które chwilowo odbija się Abeno czkawką. Inna sprawa, że relacja chłopców już dawno wyszła poza tradycyjny związek pracownik–pracodawca, o czym świadczy ich rozmowa na dachu w drugim rozdziale. Oczywiście Hanae czuje szacunek do uzdolnionego kolegi, ale jednocześnie coraz częściej traktuje go właśnie jak równolatka, a nie szefa. Zresztą do Abeno też zaczyna docierać, jak bardzo oddalił się od ludzi i jak niesamowicie ucierpiały na tym jego umiejętności społeczne. Zachowania kolegi coraz częściej skłaniają go do refleksji zamiast do gniewu. Warto też zwrócić uwagę na przeuroczą opowiastkę o Yahiko, która nie dość, że pokazuje, jak samotny może być demon, to jeszcze dorzuca kolejny fragment układanki, tym razem dotyczący jego przeszłości. Niby jest to drobna uwaga, rzucona mimochodem, ale zapewne ten wątek jeszcze powróci. Przy czym manga w żadnym momencie nie zmienia drastycznie klimatu i mimo wszystkich niezbyt radosnych wydarzeń pozostaje dziełem pełnym ciepła.

Tym razem na obwolucie mamy Abeno i Prawodawcę, który akurat w rzeczonym tomie nie występuje. W środku dla odmiany znajdziemy głównych bohaterów wraz z Włochaczem, w otoczeniu pięknych lampionów. Serio, już ilustracje na obwolucie i we wnętrzu są wystarczającym powodem, żeby kupować Posępny Mononokean. Reszta bez zmian – w mandze mamy spis treści, chociaż paginacja pozostaje symboliczna, a na skrzydełku obwoluty króciutką dygresję od autorki. Druk jest ostry i nasycony, a papier biały i odpowiednio gruby. Nie mam też zastrzeżeń do tłumaczenia, nadal naturalnego i przyjemnego w odbiorze. Takoż korekta spisała się dobrze. Na końcu autorka jak zwykle umieściła komiksowe, bardzo osobiste posłowie oraz podziękowania. Ostatnie strony to stopka redakcyjna i reklamy Waneko. Cóż, lektura Posępnego Mononokeanu to czysta przyjemność i nie wydaje mi się, żeby coś w tej kwestii miało się w najbliższym czasie zmienić.

moshi_moshi, 13 maja 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 3.2017
2 Tom 2 Waneko 5.2017
3 Tom 3 Waneko 7.2017
4 Tom 4 Waneko 9.2017
5 Tom 5 Waneko 11.2017
6 Tom 6 Waneko 1.2018
7 Tom 7 Waneko 3.2018
8 Tom 8 Waneko 5.2018