Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Copernicon 2019

Ku twej wieczności

Tom 5
Wydawca: Kotori (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-66132-28-3
Liczba stron: 190
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Podróżujący w poszukiwaniu nowych możliwości rozwoju Niesio trafia wraz z Pioran na wyspę Jananda. Wprawdzie nie była ona celem ich podróży, ale zostają tam zwabieni podstępem przez tajemniczą młodą dziewczynę, przedstawiającą się jako Tonari. W wyniku jej działań Niesio i Pioran zostają rozdzieleni, a ta ostatnia – wtrącona do celi w więzieniu dla kryminalistów. Okazuje się, że Jananda to miejsce zsyłki przestępców, kraina bezprawia, w której fikcyjną władzę sprawuje bliżej nieokreślony Kościół, a w praktyce przywódca wyłaniany jest w turnieju będącym serią walk na śmierć i życie. Jedynym sposobem na uwolnienie Pioran i ucieczkę z wyspy jest dla Niesia zwycięstwo w turnieju, a tym samym przejęcie władzy nad Janandą. Teoretycznie zadanie to nie powinno stanowić problemu, skoro jest nieśmiertelny, jednakże może się wiązać z koniecznością zabijania innych uczestników, na co bohater nie chce się zgodzić.

Piąta odsłona opowieści to jak do tej pory najciekawszy jej epizod. Obfituje w wydarzenia i zaskakujące zwroty akcji, która płynie wartko, zwalniając jedynie na krótkie momenty poświęcone rozmowom bohaterów. Powracają dawno niewidziane postaci, spośród których jedna nieoczekiwanie pojawia się w charakterze formy przybranej przez Niesia. Po raz pierwszy od momentu, gdy Niesio rozpoczął swoją wędrówkę, mamy okazję przez dłuższy czas obserwować, jak w pojedynkę próbuje poradzić sobie z niełatwą sytuacją, w jakiej się znalazł. Wprawdzie nie jest zupełnie sam, ponieważ otacza go chcący mu się przypodobać tłum, a Tonari wraz ze swoją grupą często nie odstępuje go na krok, ale zrozumiały brak zaufania do obcych czyni Niesia naprawdę samotnym i sprawia, że pozostaje on zdany jedynie na siebie. W odróżnieniu od początku opowieści, kiedy był wyjałowionym z uczuć bytem, niezdolnym do komunikowania się z otoczeniem inaczej niż poprzez wyraz twarzy, teraz możemy śledzić jego myśli oraz obserwować, jak wykorzystuje zdobyte doświadczenie i umiejętności.

Przymusowy pobyt Niesia na wyspie to dobra okazja do refleksji nad tematem nieśmiertelności. Jak się okazuje, pozwala ona przetrwać i pokonać wiele przeciwności, ale nie jest panaceum na wszelkie problemy i nie gwarantuje osiągnięcia obranych celów. Co więcej, jak mogliśmy się już nieraz przekonać, mimo wszystko Niesia można pokonać. Dopiero gdy nieśmiertelność zostaje uzupełniona odpowiednimi umiejętnościami, staje się potężną bronią. Pytanie, czy Niesio osiągnął już ten etap rozwoju, by samodzielnie i efektywnie stawić czoło wrogowi. Jak widać, przed nim jeszcze sporo nauki, ale pozytywne wrażenie robi sposób, w jaki próbuje wykorzystać zdobyte doświadczenie. Przyznać jednak trzeba, że wiele zawdzięcza pomocy innych i trudno przypuszczać, by jego rozwój przebiegał w podobnym tempie, gdyby nie spotykał na swojej drodze właściwych osób.

Skoro już o tym mowa, warto wspomnieć o Tonari, czyli tej, za której przyczyną Niesio i Pioran znaleźli się w tak fatalnym położeniu. Należy ona jak na razie do ciekawszych, bardziej złożonych i lepiej wykreowanych postaci. Z jednej strony jej przeszłość, marzenia i determinacja w dążeniu do ich spełnienia budzą pozytywne uczucia. Z drugiej jednak fakt, że nie jest do końca szczera i wykonuje polecenie nieznajomego bez żadnej refleksji, że może w ten sposób doprowadzić do śmierci niewinnych osób, sprawia, że czytelnikowi udziela się brak zaufania do niej. Ciekawe, czy mimo wszystko znajomość z nią okaże się dla Niesia przydatna na dalszym etapie jego wędrówki.

Piąty tom prezentuje się bardzo dobrze pod względem technicznym, podobnie jak poprzednie. Rysunki niezmiennie robią wrażenie bogactwem szczegółów, nawet gdy przedstawiają sceny z brutalnych i krwawych walk. Nieco gorzej w porównaniu z wcześniejszymi tomami wypada okładka. Być może jest to zamierzony efekt, ale widoczna na niej Hayase wygląda nieco groteskowo i niepokojąco. Natomiast tło, utrzymane w ładnych odcieniach fioletu, granatu i czerni, jest miejscami trochę zbyt ciemne, co przy odrobinę słabszym świetle może utrudnić odczytanie opisu fabuły zamieszczonego z tyłu. Jakość papieru, druku i przekładu są bez zarzutu.

att, 3 maja 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Kotori 5.2018
2 Tom 2 Kotori 8.2018
3 Tom 3 Kotori 10.2018
4 Tom 4 Kotori 1.2019
5 Tom 5 Kotori 2.2019
6 Tom 6 Kotori 4.2019
7 Tom 7 Kotori 6.2019