Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Mother's Spirit

Tom 1
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80012-14-1
Liczba stron: 210
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
czarną ma skórę ten nasz koleżka.

Uczy się pilnie przez całe ranki
Ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki.

O tym to mniej więcej jest, z tą modyfikacją, że Murzynek ma dwa metry wzrostu, sylwetkę kulturysty i chrapkę na dziewictwo protagonisty. Nikogo nie obchodzi, kim Murzynek właściwie jest, co myśli poza najprostszymi tematami oraz jak wygląda jego kultura. Zresztą wystarczy spojrzeć na tylną stronę obwoluty. Na górze jest „gorąca miłość z samego serca dżungli”, kawałek niżej, że Murzynek (znaczy niejaki Qaltaqa) jest „wychowany w buszu”. Kwestia, w sercu jakiej faktycznie formacji roślinnej został wychowany Qaltaqa, jest oczywiście całkowicie nieistotna, jak i w zasadzie wszystko dotyczące jego osoby poza imponującą klatą, bicepsami oraz zacnych rozmiarów innym organem ciała.

Trudno zresztą traktować go serio, skoro przez większość mangi jego wypowiedzi mają formę „Kali jeść, Kali pić” i to prawie dosłownie, bo tłumaczka ewidentnie brała z tego powiedzonka inspirację do oddania wypowiedzi kogoś uczącego się języka. Kiedy w połowie komiksu Qaltaqa spotyka osobę z tego samego plemienia i nagle zaczyna mówić normalnie, można przeżyć spory wstrząs, tym bardziej, że kompletnie nie jest zaznaczone, iż widzimy tłumaczenie ich rozmowy we własnym języku. Japoński jest przełożony jako polski, angielski jest zostawiony jako angielski, język plemienia Ruta jest przedstawiony jako znaczki albo tłumaczony w zależności od chwilowych zapotrzebowań. Niezły chaos. Dotyka on też tytułu, który z kompletnie nieznanych przyczyn był po angielsku w oryginale i takim pozostał w polskim wydaniu. Mało to ważne, bo i tak nie ma najmniejszego związku z treścią.

Cóż, to bardziej wina japońskiej autorki niż tłumaczenia, które specjalnie lotne nie jest, ale i być nie może, bo jakakolwiek lotność zaprzeczałaby duchowi oryginału. Doskonale oddaje to bonusowy komiks, w którym Enzo zdradza kulisy powstania mangi – cieniować, czy nie cieniować włosów bohatera, oto cały zakres artystycznych problemów, jakie przed nią stały. Trudno zepsuć wydanie czegoś tak prostego, a Studio JG wykonało przyzwoitą robotę. Można nawet ich pochwalić za bonusowe komiksy pod obwolutą i kolorową grafikę w środku. Czy sama manga jest specjalnie godna uwagi, to inna sprawa.

Tablis, 24 maja 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 4.2017