Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Made in Abyss

Tom 1
Wydawca: Kotori (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-65722-98-0
Liczba stron: 166
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Made in Abyss jest tytułem, który głośnym echem odbił się w zachodnim fandomie anime, w tym polskim. Muszę więc na wstępie wyznać, że nie miałem styczności z animowaną wersją opowieści. Wiem jednak, że ci, którzy postanowili się z anime zaznajomić, szybko sięgnęli także po mangę, która prędko okazuje się mniej beztroska, niż można by się spodziewać. Oczywiście jeszcze nie w pierwszym tomie, który jest tylko wprowadzeniem do świata przedstawionego. A w tym najważniejszym miejscem jest tytułowa otchłań – wielka dziura w ziemi niewiadomego pochodzenia, której głębokość sięga szacunkowo nawet 20 tysięcy metrów. Jej tajemnice od pokoleń przyciągają śmiałków i kuszą obfitością artefaktów. Dlatego też czeluśników, bo tak nazywają się specjaliści od penetracji jamy, szkoli się od najmłodszych lat, zazwyczaj w sierocińcach, do których trafiają dzieci reprezentantów tego zawodu. W takiej właśnie sytuacji znajduje się Riko, która z całego serca pragnie podążyć w ślady matki – legendarnej czeluśniczki. Szkopuł w tym, że jest to podróż w jedną stronę, gdyż nie tylko otchłań zamieszkują niebezpieczne stworzenia, ale też śmiałkowie zapuszczający się na najniższe poziomy tracą zmysły lub nawet umierają, wracając na powierzchnię.

Nie mam zbyt wiele do czynienia z mangami wydawnictwa Kotori, zapewne dlatego, że dla większości z nich nie stanowię grupy docelowej. Trudno mi zatem ocenić polską edycję Made in Abyss w porównaniu z innymi pozycjami wydawcy, gdyż równolegle otrzymywana przeze mnie Yotsuba ma nie tylko inny (mniejszy) format, ale też nie doczekała się obwoluty. Niestety, ta została w moim egzemplarzu krzywo zagięta – fragment frontu widnieje na listku, a grzbietu na tylnej okładce. Komiks otwiera sześć kolorowych stron, zaś pomiędzy rozdziałami znalazło się miejsce na dodatkowe informacje o świecie przedstawionym. Potknięć w lokalizacji naliczyłem niewiele: na stronie 37 raz widnieje „kamienna arka”, a zaraz obok „kamientna arka”; na stronie 113 widnieje zdanie brzmiące „głowotułowie tych bestii dochodziły (…)”, gdzie oczywiście chodzi o głowotułowia. Mam też wątpliwości dotyczące używania angielskiego „edytor” w języku polskim w kontekście redaktora, co można przeczytać w posłowiu.

Niech czytelnika nie zwiedzie dość powolny i przyjemny początek historii. Zaznajomieni z anime wiedzą, że to opowieść mroczna i momentami wręcz nieprzyjemna. Tym bardziej warto przygodę z nią kontynuować.

Slova, 16 grudnia 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Kotori 9.2018
2 Tom 2 Kotori 11.2018
3 Tom 3 Kotori 2.2019
4 Tom 4 Kotori 4.2019
5 Tom 5 Kotori 6.2019