Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Funcon 2017 - konwent

Komentarze

Rycerze Sidonii

  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime
  • Avatar
    M
    silivict 16.03.2017 18:32
    japonista od siedniu boleści
    Mnie to zawsze rozwala, jak recenzenci biorą się za wyłapywanie błędów w tłumaczeniu, bazując na swojej szczątkowej wiedzy w języku japońskim. Ręce opadają.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 4
    hakman4 11.06.2016 12:29
    1 tom
    W okresie wielkiego bumu na ten tytuł w postaci animowanej ,jakoś nie zrobił na mnie wrażenia z racji na mechy,których nie jestem wielkim fanem. Choć po fali dobrych opini, zaczęłem się zastanawiac nad obejrzeniem tej serii. Po ogłoszeniu przez Kotorii wydania „Sidonii”, uznałem: Czemu nie? Tak w moje ręce trafił pierwszy tom.
    I tu wchodząc w meritum. Autor umieścił akcje w przestrzeni kosmicznej.Miała podkreślać mroczność i cieżką atmosferę oraz trudną sytuację w jakim znalazł się gatunek ludzki. Nie wiadomo w jakiej konstelacji ani galaktyce.W owej próżni wędrują ludzie po zniszczeniu układu słonecznego przez pustleniaki. No spoko…Co lepsze te pustelniaki mają poczęści człekokształtną postać. Ciekawe czy w zamyśle autoa miało być przerażajace.
    Na początku napotykamy już bohatera – Nagate Tanikaze. Spędzając większość życia podziemiach, nie widząc po za swym dziadkiem nikogo. Jak dochodzi do przypadkowego spotkania i zatrzymania przez innych ludzi z innej części kolonii. To nie ma jakoś sprawdzenia,przesłuchania bohatera czy czegoś innego jako osobnika z poza społeczeństwa. Rzuciała mi się w oczy mocno na siłe wtykany tu i tam sztywny humor przez autora. Co końcy się kolejnymi sinaiakmi i urazami u Tanikaze…
    Nie opisano w jaki sposób można wejść w szeregii odziału wojowników Sidonii. Tak poprostu został kadetem w akademii…Stasznie skrótkowo jak dla mnie przestawiono zmagania bohatera w tej kwestii.
    Kolejne co mnie nie możliwie raziło w oczy to wciskanie nachalnie kultury japońskiej wszędzie. Jeśli to kosmiczna kolonia,gdzie ludzie pwowinni być z mieszani. Multnikulturowo lub nowo kultura wytworzona na koloniach z racji na utracenie pamięci narodowej będąc wiele pokoleń poza ojczyzną. A w „Rycerzach Sidoni” napotykam na typowe japońskie stragany , stroje, wystrój oraz same japońskie imiona i nazwiska. Tu też Nihei nie wysilił się aby wymyślić coś uniwersalnego. Taka o lekka opowiastka s­‑f dla japońskiej gimbazy.
    Choć chcąc tu pokazać,że doszło do jakiegoś wymieszania się w ludzką społeczność innych ras wprowadzono człekokształtne miśki. Złe nie jest,lecz widzę w tym pewne braki. Skąd i dlaczego ? To pierwszy tom to nie powinienm wymagać za wiele.
    Kreska i styl nie jest tak szałowy. Wiadomo, ma podreślać cieżki klimat,lecz z tym wciskanym humorem tu i tam to nie zbyt wychodzi. Jak chodzi o inne twory Nihei`a to „Blame” wydaje się dobrą pozycją od „Sidonii”.Jak na s­‑f złe nie jest,ale widać róznicę jak autor próbuje zmienić gatunek. I to widać.
    Zakupiony pierwszy tom jako ciekawostka, zostanie ciekawostką s­‑f.Jak recenzja ocenia na 8, to ja wstawiam 5.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 2
    Gość 1.05.2016 20:40
    Pierwszy akapit i od razuto
    Trwający od setek lat lot wkracza w dramatyczną fazę, gdy „Sidonia” wchodzi w pierwszy od setek lat kontakt z pustelniakami,


    Niech ktoś to czyta przed publikacją o rozsądnej porze, w pełni sił.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 2
    chi4ko 28.04.2016 00:17
    Dlaczego polski tytuł to 'Rycerze Sidonii' a nie 'Rycerze Cydonii'?
    Odpowiedz
  • Taka ciekawostka z 1 tomu polskiego wydania. Po raz pierwszy w życiu spotkałem się z reklamą w kolorze w polskim wydaniu mangi. A podsumowując pierwszy tom wydawał mi się uboższy w treść w stosunku do anime . Dziwne to trochę bo komiks ten to pierwowzór.
    Odpowiedz
  • Avatar
    M
    odpowiedzi: 1
    yoshiro 10.08.2010 00:05
    całkiem dobre
    Ciężki kilmat przywodzący na myśl blame (chociaż kreska nie tak doskonała ;) ). Samotny ludzki statek leci przez przestrzeń kosmiczną co jakiś czas musząc zmierzyć się z obcą formą życia, która wieki wcześniej zniszczyła Ziemię. Czytać jeszcze nie skończyłem, ale ciekawe, ciekawe…
    Odpowiedz
  • Dodaj komentarz
  • Recenzja anime