Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Spice & Wolf

Tom 10
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2015
ISBN: 978-83-8001-055-0
Liczba stron: 175
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Szwindli kupieckich ciąg dalszy. Tym razem Craftowi nie grozi bezpośrednie niebezpieczeństwo, ale znalezienie się pomiędzy przysłowiowym młotem i kowadłem może skończyć się dla niego równie nieprzyjemnie jak wcześniejsze problemy finansowe. Nie jest jednak sam i to stanowi jego największą siłę – tak Horo, jak i Koll są na swój sposób niezwykle przydatni i oferują alternatywne spojrzenie na problemy, z jakimi zmaga się młody kupiec. I absurdalnie proste ich rozwiązania.

Już od kilku tomów mam wrażenie, że Horo i Craft nie przechodzą większych przemian, a to, co obserwujemy, to jedynie momenty z już ugruntowanego i trwającego w najlepsze związku. Naprawdę wspaniale jest oglądać ludzi, którzy gotowi są siebie wspierać w trudnych chwilach i być dla siebie oparciem w momentach zwątpienia. A wszystko to bez wielkich deklaracji, wykrzykiwania imion i dramatu zdolnego położyć nawet najbardziej wytrwałych czytelników pokotem. Czy jest to kwestia wyłącznie tego, że główni bohaterowie są dorośli? Możliwe, choć sądzę, że równie ważna jest fabuła i jej ludzki, przyziemny charakter. Dużo mniej ciekawa byłaby historia tej samej pary w obliczu końca świata bądź innej fantastycznej poczwary niż teraz, gdy jedynym problemem, jaki został zaznaczony w tym tomiku, jest upływ czasu.

Wreszcie mogę skrytykować grafikę. Choć nie sądzę, że powinienem w ten sposób rozpoczynać akapit o jakości rysunku, to niemal zawsze świetna jakościowo grafika Spice & Wolf daje mi bardzo niewielkie pole do popisu i stawia przed bardzo trudnym zadaniem pisania tego samego za każdym razem, gdy dostaję tomik do ręki, a jednocześnie rozciągnięcia tego poza „śliczne, dajcie więcej”. Bubel, jaki napotkałem jest jednak niezbyt widoczny: ot, problem z proporcjami, sprawiający, że głowa Crafta jest mniejsza niż być powinna i wygląda przekomicznie. Poza tym nadal bardzo podoba mi się fanserwis, który jest stonowany i subtelny (przynajmniej jak na obecne czasy). Miło jest widzieć, że autorzy zdali sobie sprawę, iż golizna nie jest potrzebna dobremu produktowi, który jest w stanie obronić się sam.

Podobnie rzecz ma się z wydaniem. W tomiku nie znalazłem niemal żadnych problemów, ale w dwóch miejscach wkradły się odpowiednio zjedzona litera i powtórzony wyraz. Nie psują one zabawy z czytania (po części składam to na karb skomplikowanej fabuły, którą do teraz próbuję ogarnąć i nie do końca mi wychodzi), ale wyglądają nieestetycznie i stanowią czarną plamę na jakości wydania mangi, z którą do tej pory nie było praktycznie żadnych problemów. Poza tym w tomiku znajdziemy dodatek, jak zwykle na końcu woluminu, prezentujący nieco zmienioną wersję pierwszego spotkania Crafta i Horo. Jest on o tyle ciekawy, że jedyną zmianę, jaką zauważyłem, stanowi brak golizny, co niektórych zapewne zasmuci – jakkolwiek by na to nie spojrzeć, ładna kobieca pierś nie jest zła.

Powoli zbliżamy się do zakończenia obecnego wątku i coś mi mówi, że także do zakończenia całej mangi. Jaki będzie finał historii Eve, nie jestem w stanie powiedzieć, ale wyczekuję go z niecierpliwością. Mimo drobnych niedoróbek, tomik dziesiąty nadal wart jest polecenia ze względu na fantastyczną fabułę, doskonale pokazany związek głównych bohaterów i klimat.

Altramertes, 5 maja 2015
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 3.2013
2 Tom 2 Studio JG 5.2013
3 Tom 3 Studio JG 9.2013
4 Tom 4 Studio JG 12.2013
5 Tom 5 Studio JG 3.2014
6 Tom 6 Studio JG 5.2014
7 Tom 7 Studio JG 8.2014
8 Tom 8 Studio JG 11.2014
9 Tom 9 Studio JG 2.2015
10 Tom 10 Studio JG 4.2015
11 Tom 11 Studio JG 3.2017
12 Tom 12 Studio JG 7.2017

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
13 Tom 13 Studio JG 11.2017