Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Komentarze

hakman4

  • Avatar
    M
    hakman4 28.07.2016 16:55
    Komentarz do recenzji "Drifters"
    Po niu pierwszego tomu jestem pod miłym wrażeniem. Ten sam humor jaki w „Hellsing`u”. Klimatem też nie odbiega choć mniej ociekania krwi i jadki. Stworzenie konfrontacji między dwoma obozami stworzonymi przez przeciwne siły, moce doba i zła.
    Jeśli ten gość za biurkiem ma być w „Stwórcą” to śmiem rzec,że autor ma bardzo zdystansowane podejście do religii,ale chyba to typowe dla japończyków.
    Minusem jaki zauważyłem to nagromadzenie japońskich bohaterów wojennych, jak ma być to zgromadzenie się różnych postaci z różnych epok. Jakby nie było innych postaci z kart dziejów Ziemi. Zauważyłem już nie w jednym tytule,że zna danny temat pobierznie i można wyczuć tu i tam pewne błędy. Może nie z typowego ignorandzwa, a bardziej nie wiedzy.
    Ciekaw jestem czemu światem alternatywnym jest świat fantazy, pełen elfów i innych stworów. W sumie, po co wysyłać taką grupę w inny czas i ma to odcisnąć jakieś piętno w historii swego świata, jak można plądrować cudzy. Tu pomysł nie jest zły. Choć na początku miałem co to tego wątpliwości.
    Jak na początek jest fajnie. Brubo kreślone postacie i tła Hirano zachecają do czytania.
    Ocena: 8/10.
  • Avatar
    M
    hakman4 3.07.2016 18:28
    Komentarz do recenzji "Oblubienica czarnoksiężnika"
    Po lekturze 2 tomu przyznaję,że dobra jest to pozycja wydana od Studia JG. Świat czarodzieji z innej pespektywy widziany niż zazwyczaj. Ładne rysunki,ale coś mi nie pasuje przy projekcie twarzy. Mogło być lepiej tu. Autor widać stara się zaciekawiać tajemniczym światem i pokazuje to tu to tam coś nowego. Sam pomysł nie jest zły,ale odczuwam pewien nie dosyt. Brakuje mi tej bogatości jaką ma w sobie świat magii i to tyle.
    Na 8/10 oceniam mangę.
  • Avatar
    hakman4 11.06.2016 21:49
    Re: 1 tom
    Komentarz do recenzji "Rycerze Sidonii"
    Jak ćwiczy się na symulatorze dzień w dzień to co dziwota. :p
    Według mnie autor móg lepiej poprowadzić tu nie robiąc takich przeskoków, gdzie co dopiero złapali i z nikąd stał się jednym znich. xD
    W żaden sposób swoimi wytłumaczeniami nie zniechęcasz mnie do dalszego czytania. :)
  • Avatar
    hakman4 11.06.2016 15:48
    Re: 1 tom
    Komentarz do recenzji "Rycerze Sidonii"
    Hmmm…hmmm…Serii nie zarzucam,ale czytać będę w skanach już.
    Założę się,że bohater ma w sobie ukryty potęcjał,o którym byśmy się nie spodziewali po nim. xD
    To wytłumaczenie czym są te „miśki” trzeba czekać aż do 15 tomu ? To chyba żart ? Jakby było potraktowane jak jakaś wielka tajemnica. Meh xD
  • Avatar
    M
    hakman4 11.06.2016 12:29
    1 tom
    Komentarz do recenzji "Rycerze Sidonii"
    W okresie wielkiego bumu na ten tytuł w postaci animowanej ,jakoś nie zrobił na mnie wrażenia z racji na mechy,których nie jestem wielkim fanem. Choć po fali dobrych opini, zaczęłem się zastanawiac nad obejrzeniem tej serii. Po ogłoszeniu przez Kotorii wydania „Sidonii”, uznałem: Czemu nie? Tak w moje ręce trafił pierwszy tom.
    I tu wchodząc w meritum. Autor umieścił akcje w przestrzeni kosmicznej.Miała podkreślać mroczność i cieżką atmosferę oraz trudną sytuację w jakim znalazł się gatunek ludzki. Nie wiadomo w jakiej konstelacji ani galaktyce.W owej próżni wędrują ludzie po zniszczeniu układu słonecznego przez pustleniaki. No spoko…Co lepsze te pustelniaki mają poczęści człekokształtną postać. Ciekawe czy w zamyśle autoa miało być przerażajace.
    Na początku napotykamy już bohatera – Nagate Tanikaze. Spędzając większość życia podziemiach, nie widząc po za swym dziadkiem nikogo. Jak dochodzi do przypadkowego spotkania i zatrzymania przez innych ludzi z innej części kolonii. To nie ma jakoś sprawdzenia,przesłuchania bohatera czy czegoś innego jako osobnika z poza społeczeństwa. Rzuciała mi się w oczy mocno na siłe wtykany tu i tam sztywny humor przez autora. Co końcy się kolejnymi sinaiakmi i urazami u Tanikaze…
    Nie opisano w jaki sposób można wejść w szeregii odziału wojowników Sidonii. Tak poprostu został kadetem w akademii…Stasznie skrótkowo jak dla mnie przestawiono zmagania bohatera w tej kwestii.
    Kolejne co mnie nie możliwie raziło w oczy to wciskanie nachalnie kultury japońskiej wszędzie. Jeśli to kosmiczna kolonia,gdzie ludzie pwowinni być z mieszani. Multnikulturowo lub nowo kultura wytworzona na koloniach z racji na utracenie pamięci narodowej będąc wiele pokoleń poza ojczyzną. A w „Rycerzach Sidoni” napotykam na typowe japońskie stragany , stroje, wystrój oraz same japońskie imiona i nazwiska. Tu też Nihei nie wysilił się aby wymyślić coś uniwersalnego. Taka o lekka opowiastka s­‑f dla japońskiej gimbazy.
    Choć chcąc tu pokazać,że doszło do jakiegoś wymieszania się w ludzką społeczność innych ras wprowadzono człekokształtne miśki. Złe nie jest,lecz widzę w tym pewne braki. Skąd i dlaczego ? To pierwszy tom to nie powinienm wymagać za wiele.
    Kreska i styl nie jest tak szałowy. Wiadomo, ma podreślać cieżki klimat,lecz z tym wciskanym humorem tu i tam to nie zbyt wychodzi. Jak chodzi o inne twory Nihei`a to „Blame” wydaje się dobrą pozycją od „Sidonii”.Jak na s­‑f złe nie jest,ale widać róznicę jak autor próbuje zmienić gatunek. I to widać.
    Zakupiony pierwszy tom jako ciekawostka, zostanie ciekawostką s­‑f.Jak recenzja ocenia na 8, to ja wstawiam 5.
  • Avatar
    M
    hakman4 11.02.2016 17:42
    Co się dzieje!
    Komentarz do recenzji "Fairy Tail"
    Fairy Tail ma wydać Studio JG. Przyznam,że po odrzuceniu przez JFP tego tytuły raczej ludzie przestali się łudzić na wydanie przez jakikolwiek wydawnictwo w Polsce.I nie ukrywajmy, że tytuł grubo po czasie kiedy była duża popularność. Podobnie jest z ogłoszonym nie dawno Bakumanem ogłoszonym przez Waneko. Fajnie,ale na dzień dzisiejszy zastanawiałbym się nad zakupem już.
  • Avatar
    hakman4 10.01.2016 20:48
    Re: Nowy rozdział po przerwie!
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    Dopiero co wznowiono już znów Miura robi wolne od Berserka na prawie pół roku :( .
  • Avatar
    M
    hakman4 24.08.2015 19:55
    Nowy rozdział po przerwie!
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    No i jest! Nowy rozdział z numerkiem 338! Sam się zdziwiłem jak poszperałem, że wyszedł już miesiąc temu i nikt nie wspomina. Może przez to,że JPF wydaje?
    Na razie jak to dla „przejściowego” rozdziału między głównymi akcjami Arc`ów nie zapiera dechu w piersi,ale lepsze,że coś jest.
  • Avatar
    hakman4 24.08.2015 19:42
    Re: Coś ruszyło
    Komentarz do recenzji "D.Gray-man"
    Mam nadzieję,że po tej długiej przerwie autorka wskrzesi jeszcze jakiś potencjał, który będzie zachęcał do czekania na każdy kolejny rozdział.
    Jak na razie nowy rozdział wprawił w zdumienie, bo mało kto bym się spodziewał takiego obrotu zdarzeń.
  • Avatar
    M
    hakman4 5.01.2015 00:15
    Komentarz do recenzji "Remina - gwiazda piekieł"
    Z początku przyznam, że wiele nie liczyłem od tego tytułu. Już na wstępie można było zauważyć klimat podobny do poprzednich jakie stworzył Ito. Zgodzę się z poprzednimi komentarzami. Za dużo bezsensownego pościgu i opisywania kataklizmów na Ziemi, a mało wiadomo o samej planecie, która nosi tragedię. Oraz samo zakończenie przynoszące taki niedosyt po przeczytaniu. Ogólnie mówiąc – nie jest źle, ale za dobrze to też nie jest. Dla mnie to przygoda z horrorami Ito już się skończyła. Wkładając do kartonowego boksu Reminę zamknę ten rozdział nie mam zamiaru płacić za takie „suche” opowiastki pieniędzy J.P.F­‑owi, który chce wydać 10­‑tomową serię horrorów Junji Ito. Serio?! Wolę poczekać na obiecane wydania mang Tezuki.
    Podsumowując: zawód na który trochę szkoda kasy :P
  • Avatar
    M
    hakman4 27.12.2014 11:25
    Jedno z lepszych.
    Komentarz do recenzji "GANTZ"
    Dawno tak dobrze mi się nie czytało ostatnio mangi jak ta i to tak szybko. Fabuła i ułożenie dialogów oraz kadrów z scenami pozwala na szybkie czytanie i nie męczenie się czytelnika zmaganiami bohaterów z zmaganiami. I to jest dobre w tego typu mangach. ; )
  • Avatar
    M
    hakman4 2.12.2014 09:49
    A jednak !
    Komentarz do recenzji "Oh! My Goddess"
    J.P.F będzie wydawało OMG ! Ciekawe czy nie będą mieli problemów z wydawaniem. Przecież kto z młodych tą serie zna dobrze ?
  • Avatar
    hakman4 13.11.2014 21:17
    Komentarz do recenzji "Oh! My Goddess"
    Tylko czekać jak JPF wyda w końcu do końca serię ;) .
  • Avatar
    hakman4 19.01.2014 13:29
    Re: O rany...
    Komentarz do recenzji "Vagabond"
    Nie jest to facebook bo bym „lajknoł” :P . Dzięki wielkie ;) .
  • Avatar
    M
    hakman4 28.09.2013 13:59
    Kwiatki, gwiazdki i piórka
    Komentarz do recenzji "Takamagahara: Legenda z krainy snów"
    Jako fan shounenów do tego podszedłem do tego dość niepewnie i sceptycznie. Sama ilość tryskających od słodkości postaci była przytłaczająca. Dodatków w postaci kwiatków , piórek czy innych szlaczków tworzących klimat do sceny. Dodać trzeba,że bohaterami są dzieci z podstawówki przeżywające swoje uczucia jak żaden inny licealista :P.I nie zapomnieć o masie przesłdkich zwierzaczków pojawiających tu i tam aby dziewczyny mogły zachwycać się tu i ówdzie :P . Jak dla mnie wyznania jakie rzucała bohaterka były dość naciągane . Bo co może wiedzieć dziecko w podstawówce o miłości do kogoś w dosłownym znaczeniu, oprócz zadurzenia się. Trochę bym wyszukał naiwności autorki do tego,ale to shoujo :). Ogólnie to bajka będąca miszmaszem pomysłów autorki, mitologi japońskiej i chyba innych jakie wybrała i przerobienie tego na wzór baśni tysiąca i jednej nocy. Pochwalić można za kreskę, jest ładna i widać,że autorka się starała. Za to wielkim marnotrawstwom było dla mnie pozostawianie pustego tła w scenach wypełniających całe kartki. Odczuwałem braki z tego powodu i niedociągnięcie.
    Manga ta jest dobra na spokojne wieczory w zimę. Tylko dla kochających wszytko co słodkie do bólu ;).
  • Avatar
    M
    hakman4 7.08.2013 22:29
    O rany...
    Komentarz do recenzji "Vagabond"
    To chyba jedna z najlepszych mang wydanych na polskiej ziemi jakie przytaczałem! Takie odniosłem wrażenie po przeczytaniu tych 9 tomów jakie pozostały po wydawnictwie Mandragora. Smutnym dla mnie faktem jest,że tak świetne tytuły są wstrzymane. W tym wypadku dla mnie zrozumiałym. W przeciwieństwie do Egmontu to już nie! Aby porzucać kilka tytułów z powodu rzekomych strat finansowych na wydawaniu mang dla mnie jest śmieszne. Byłem ciekaw zakupu tego tytułu zagranicy jednak ceny (około 70 zł za tom) na takich serisach jak yatta.pl lub ebay sprawiły u mnie skwaszoną minę i przypomina się wtedy wyrwany cytat z rozmowy pewnego właściciela wydawnictwa o zakupywaniu mang a nie czytaniu skanów aby uszanować pracę autora mangi. =.=
    Powracając. Estetyka wydania tomu jest dla mnie świetna. Okładka, wolumin były śliczne, a rodzaj papieru (chyba kredowy) użyty do kolorowych stron była dla mnie najlepszą opcją i bardziej wg mnie pokrywa się z resztą tomu. Co do kreski to nie mam zastrzeżeń. Ciekawa i przejrzysta , bez zbędnych detali i dupereli jakie potrafią być w innych mangach. Po za tym scenariusz świetnie zrobiony i wstawiony po kadrach tak,że czyta się miło i lekko. To ma duże znaczenie dla tytułu.
    Fabuła jest świetna, przestawiająca bohatera o „dzikim” usposobieniu pragnącego bycia wielkim wojownikiem.
    Nie ukrywam,że czytanie dzieła na podstawie opowieści o Miyamoto Musashim było interesujące. Z racji też tej,że będąc fanem „Usagiego Yojimbo”,którego fabuła po części opiera się też ta tych samych opowiadaniach była bardziej dla mnie ciekawsza.
    Jako zwolennik opowieści o wojownikach z dawnych dziejów ,pełnych walk często drastycznych i treści erotycznych w nich zawartych uznam ten tytuł za wyśmienity.
    Stawiam 9/10 dla tego tytułu uznając go za ulubiony. Na pewno będę kontynuował czytając w internecie :P.
  • Avatar
    hakman4 14.04.2013 20:33
    Re: Po zdobyciu i przeczytaniu ...
    Komentarz do recenzji "X"
    Mam taką nadzieję :)
  • Avatar
    hakman4 13.04.2013 23:09
    Re: Po zdobyciu i przeczytaniu ...
    Komentarz do recenzji "X"
    Myślę,że było by to możliwe. Panie z Clampa odpisują umowę z jakimś zagranicznym wydawcą np. z USA. Prace by wysyłały pocztą ;).Jednak z taką inicjatywą trzeba było by wyjść na przeciw Clampowi bo na pewno same nie wiem czy by się zdecydowały na takie postępowanie.
  • Avatar
    hakman4 13.04.2013 16:07
    Re: Po zdobyciu i przeczytaniu ...
    Komentarz do recenzji "X"
    Aha ;). To by wiele wytłumaczyło dlaczego jest tak a nie inaczej. Jednak chyba można było by wydawać serię poza Japonią,gdzie ludzie nie są wyczuleni na te zjawisko. Czy to było by możliwe ?
  • Avatar
    M
    hakman4 13.04.2013 10:04
    Po zdobyciu i przeczytaniu ...
    Komentarz do recenzji "X"
    ..przyznaję,że ta seria jest świetna. Nie ma takiej budowy jak zwykłe serie mangowe,które mają swoja jakąś puentę na koniec każdego rozdziału. Tu rozdziałów nie ma. Może dlatego panie z Clampa pozwoliły sobie na rozłożenie fabuły na lata. Fabuła jest bardzo dobrze pociągnięta. Dla mnie nawet nagromadzenie biszów i masy czułostkowości wobec sobie nie przeszkadzało w czytaniu. Charakterystyczne też były zilustrowanie przestawianie, często aż na dwie strony, to co mówili bohaterowie często o tym co ma dużą wagę dla nich.
    Po za piękną kreską, uczuciowością, to jest masa walk niszczących Tokio i drastyczne sceny zabijania. Tylko śmierć Kotori była drastyczna dla mnie. Inne sceny w „X” przypominają mi to co można zobaczyć w wielu seriach anime, np. znanych nam shounenowych tasiemcach,gdzie tu i tam lała się krew i to nie mało. Może dlatego,że w tym dziele Clampa jest takie nagromadzenie brutalności , władze wydawnicze zakazały wydawania,z powodów(jakie mi wiadomo) przemocy wobec młodych ludzi, co może źle wpłynąć na młodzież. Błagam bo padnę ze śmiechu xD. Jakoś hentaie, horrory i inne serie, które mają podobną albo i większe nagromadzenie przemocy i brutalności są wydawane. U nas w Polsce wydaje wydawnictwo Waneko „Battle Royale”,w którym mamy przedstawieni szczegółowe sceny mordu kolegów z klasy aby przeżyć w programie rządowym. Dodam,że autor BR jako chirurg przestawia dokładnie sceny ze zbliżenia jak zostaje zmasakrowana postać. I to nie jest brutalne? No chyba nie ma już problemu jak ma te „plus osiemnaście” na okładce xD.
    Nie wiem czemu taka świetna seria została wstrzymana.Świetnie się czyta te 18 tomów.
    Wystawiam 9/10 ;).
  • Avatar
    M
    hakman4 11.03.2013 15:04
    wydanie mangowe w Polsce
    Komentarz do recenzji "Spice & Wolf"
    Czy według was warto kupować tą serię ?
    Podajcie jakie są plusy i minus .
  • Avatar
    M
    hakman4 13.04.2011 22:42
    Komentarz do recenzji "Akira"
    Piszę ten komentarz na podstawie pierwszego tomu. Każdy obeznany fan mang i anime wie co to jest „Akira”. Fabuła rozwija się dość szybkim tempie,ale odkrywając tylko wiele innych szczegółów. W Polskim wydaniu można zarzucić wielokrotne podzielenie na 19 tomów całej serii a przez to łaknie się następnego tomu bo za mało jest wytłumaczenia czemu tak się dzieje a nie inaczej. Pokazywany jest upadły świat dawnej cywilizacji po wybuchu, który jest pełny demoralizacji i wyniszczenia młodzieżą gdzie jest pokazana akcja.
    Kreska jest inna i to odznacza ,że jest z lat 80­‑tych wraz z jej stylem.
    Dobra manga i stawiam jej 9/10 i z chęcią sięgnę po następny tom : ).
  • Avatar
    M
    hakman4 11.04.2011 09:17
    X z Clampa
    Komentarz do recenzji "X"
    Komentarz pisany na podstawie pierwszego tomu
    Pierwszy tom zakupiłem tak z ciekawości i jak można powiedzieć „na próbę” czy się spodoba.
    Co mnie przykuł wzrok to wielkie oczy Kotori, która jest wg mnie aż za bardzo delikatna w każdym szczególe.Typowe dla tej grupy też rysunki facetów jako bishounenów dla mnie były dodatkiem :).Choć zwróciłem uwagę na nie proporcjonalny wymiary męskich ciał – duże barki a chudzi w tali.Trochę mnie dziwiło dlaczego tak jest.
    Jak wiem to X powstawał na początku istnienia Clampu więc można zobaczyć duże różnice już w innych dziełach np. Chobits.

    Wszytko zaczyna dość tajemniczo i tak przez całą długość trwania 1 tomu mało się dowiaduje o możliwościach Kamui. Wiadomo,że chodzi o koniec świata i w ogóle ,ale większych powodów nie wyszukałem 1 tomie po co miałby owy Komui coś robić złego. Po za tym zastanawia mnie jaka to moc mają ci wybrani.
    I może też jest to powód do sięgnięcia po 2 tom. Fabuła nie jest zła a liczę (jak zdobędę) w następnych tomach na lepszą akcje jeszcze. Walki są fajnie narysowane.
    Na początek daje 8/10
  • Avatar
    hakman4 27.08.2010 17:23
    Re: coś nowego ^^ 2 lata...
    Komentarz do recenzji "One Piece"
    Po okresie rozpaczania bohatera mamy podniesienie z gruzów.Długo trening i 4 tygodnie czekania nowy chapter.To okrutne ale czekam owocne pomysły pana Ody­‑sana ^^.
  • Avatar
    hakman4 30.05.2010 22:17
    Re: Zmiana...
    Komentarz do recenzji "One Piece"
    Też tak uważam,że czeka nasz jeszcze wiele przygód…
    I na pewno nie długo się okaże co będzie się dalej dziać.
    ps.dzięki za poparcie mojej myśli ;3