Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Zapraszamy na Discord!

Komentarze

MrParumiV18

  • Avatar
    M
    MrParumiV18 9.04.2021 03:05
    Atak Tytanów po 139 rozdziale (koniec)
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Nadzieja matką głupich, ale i tak dziękuję.

    Trochę za dużo różnego rodzaju emocji na raz i ciężko je teraz tak na gorąco przetrawić, aby napisać coś sensownego zaraz po lekturze. Szczególnie, że czekało się na ten ostatni rozdział jak na jakiś koniec świata, a przynajmniej tak było w moim przypadku, bo wiara była przeogromna, że będzie to finał idealny – pierwsze zdanie daje odpowiedź. Jedyne co mogę napisać na ten moment to to, że ostatnie cztery panele dla mnie genialne, bo wydaje mi się, że wychwycam to co autor tak naprawdę chciał nam przekazać – wiedza dla wybranych, lecz to nie zmienia faktu, że koniec (prawie cały ostatni rozdział) strasznie zrushowany, przez co zachowanie niektórych postaci jest nielogiczne i pomijający wyjaśnienia tych wątków na które czekałem, a poruszający za to te, które były dla mnie oczywiste już wcześniej. Bardzo żałuję, że autor nie zdecydował się pójść w podwójny chapter pod względem ilości stron, bardzo by to pomogło w przekazaniu najistotniejszych kwestii za pomocą odpowiedniej ilości kadrów. Po prostu nie musiałby ciąć i się spieszyć, no chyba, że tak chciał od początku, bo mimo wszystko ten słynny panel jaki nam pokazał te 3 lata temu, gdy go pytano czy zakończenie już istnieje, ostatecznie się znalazł. Kto to wie co tak naprawdę siedziało mu w głowie do samego końca…

    Natomiast nie jestem rozczarowany. Byłoby to nie w porządku. Jestem tylko zadowolony. Tak czy inaczej, nadal jest to dla mnie arcydzieło pod względem historii. Nie zapomnę na pewno o zmarnowanym potencjale zakończenia, ale będę też jednocześnie pamiętał o tej fantastycznej opowieści jako całości, jaką zaserwował nam wszystkim przez te 11 lat Hajime Isayama.

    Pewnie kiedyś napiszę więcej, ale teraz pora ochłonąć…
  • Avatar
    MrParumiV18 8.03.2021 23:56
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Mruk
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Mam rozumieć, że jak już brniesz w spoilery to na całego?  kliknij: ukryte 
  • Avatar
    MrParumiV18 8.03.2021 20:03
    Odpowiedź na komentarz użytkownika imspidermannomore
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Napisałem, że nie powiem o co chodzi, więc tego nie zrobię. :D Natomiast jeśli ktoś zgadnie, albo będzie blisko to wtedy tak. Tak samo będzie też wtedy gdy w końcu znajdę w sieci poruszenie tego tematu.
  • Avatar
    MrParumiV18 8.03.2021 20:01
    Odpowiedź na komentarz użytkownika imspidermannomore
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Chyba zapominamy o słowach autora, który podobno mówił, że zdradzi swoich czytelników i ich skrzywdzi. Wątpię, że po takiej deklaracji nastąpi happy end, a raczej jeszcze większy bad end. Chociaż z drugiej strony nie mam tych informacji z na tyle potwierdzonego źródła, aby je wyciągać jako kontrargument i zapewnienie, że będzie inaczej. Niemniej mnie osobiście nie interesuje to jaki wydźwięk będzie miał finał, mi zależy tylko na spójnym i sensownym zakończeniu. Dopełni to w ten sposób wyjątkową historię.
  • Avatar
    MrParumiV18 8.03.2021 13:10
    Odpowiedź na komentarz użytkownika BlaXk Magic Mushroom
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Jakie hipotezy? Po co tłumaczyć coś pod sam finał komiksu, co zostało już wyjaśnione w poprzednich rozdziałach? Poza tym Isayama to nie jest typ autora co prowadzi czytelnika za rączkę i wszystko daje mu na tacy wyrecytowane przez każdą z postaci co się dokładnie dzieje przed jego oczami i co z czego wynika. Trzeba chcieć dostrzec samodzielnie niuanse, które nadają wszystkiemu sens i które jednocześnie autor umiejętnie co jakiś czas nam rzuca. Więcej nie piszę, bo jak po tym nie zrozumiesz, to już po niczym. Nie interesuje mnie też to, że coś Tobie osobiście się nie podoba, bo to jest normalne i nie mam z tym problemu, bardziej mam zastrzeżenia do tego, że bezwiednie zarzucasz serii niekontrolowany chaos, brak sensu i logiki. Jeśli to ma Ci pomóc, to przeczytaj raz jeszcze (dokładnie) cały komiks. Zaznaczę na koniec, że nie twierdzę, że to wszystko się nie posypie za miesiąc, bo może i to spektakularnie, ale na razie nie wyrokuję przed zakończeniem. Mi samemu kilka rozwiązań Isayamy się nie podoba, tak subiektywnie, ale to nie znaczy, że są głupie. Ciekawe w ogóle, że sam wyszukałem (chociaż przy pomocy jednej osoby, która mnie nakierowała) jeden błąd w tym tytule, a raczej nie tyle co błąd, co brak konkretnego (tak jak ty tego oczekujesz) wyjaśnienia pewnej kwestii (nie powiem o co mi chodzi), a jak na razie nikt, gdziekolwiek bym nie był, na jakimkolwiek forum, lub też słabo szukam, nie poruszył tego tematu.
  • Avatar
    MrParumiV18 7.03.2021 21:24
    Odpowiedź na komentarz użytkownika BlaXk Magic Mushroom
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Okej. W takim razie odbijemy piłeczkę. Jest słabe, bo? Nie podajesz żadnych konkretów, tylko swoje fantazje i widzimisię jakbyś ty to widział. Świat jest duży i wolny, czyń honory i rób po swojemu. Ty po prostu nie znasz tego uniwersum i zasad jakie w nim panują. ;)
  • Avatar
    MrParumiV18 7.03.2021 17:50
    Odpowiedź na komentarz użytkownika BlaXk Magic Mushroom
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
     kliknij: ukryte 
  • Avatar
    M
    MrParumiV18 6.03.2021 15:58
    Atak Tytanów po 138 rozdziale
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Co tu się właśnie odpier…  kliknij: ukryte  Ogólnie to Panie jedyny… Wysadziło mi emocje jak atomicę… a tutaj tak naprawdę może się jeszcze coś wydarzyć, biorąc pod uwagę fakty jakie nam przedstawił do tej pory Isayama, a pozostał mu ino jeden rozdział, oby tylko wiedział co robi. Czekam… a to jeszcze tylko/aż miesiąc!!!
  • Avatar
    MrParumiV18 27.02.2021 01:42
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Askortt
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Chcę wierzyć, że geniusz Isayamy podpowiada mu, aby robić to specjalnie. Wyczuwam tutaj właśnie nie przeciąganie, ale przygotowywanie czytelnika na coś, ale na co? Jest tutaj bardzo duże pole do popisu. Nie oczekuję też, że finał ma mi się podobać, chcę aby był jedynie logiczny zgodnie z tym jakie sobie autor przyjął założenia w tym świecie jaki nam przedstawił. Dlatego też nie mam akurat pretensji o koło gospodyń wiejskich, bo było przecież jasno powiedziane, że ścieżki są poza czasem i przestrzenią, są przyszłością i przeszłością jednocześnie, więc takie rzeczy są jak najbardziej możliwe. Problem mam z czymś innym, ale poczekam na ostatnie dwa rozdziały.
  • Avatar
    MrParumiV18 24.02.2021 22:44
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Nick
    Komentarz do recenzji "Boruto: Naruto Next Generations"
    Ten tryb wyjęty z czterech liter i nietrzymanie się kupy jest zdecydowanie za blisko siebie… aż podejrzanie ma to sens…
  • Avatar
    MrParumiV18 23.02.2021 22:26
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Nick
    Komentarz do recenzji "Boruto: Naruto Next Generations"
    Nawet nie chce mi się zagłębiać dokładnie w historię Boruciaka, ale jakim cudem Naruciak przeżył śmierć swojego ogoniastego? Przez całą serię było wałkowane, że pozbycie się bestii z ciała nosiciela uśmierca również Jinchuriki… Dla mnie to kupy się nie trzyma…
  • Avatar
    MrParumiV18 20.02.2021 23:44
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Mruk
    Komentarz do recenzji "Boruto: Naruto Next Generations"
    Ale aby na pewno w takim normalnym stylu? W internecie roi się od obelg w stronę wykonania i pomysłu.
  • Avatar
    M
    MrParumiV18 20.02.2021 17:45
    Boruto: Naruto Next Generations - że co proszę?!
    Komentarz do recenzji "Boruto: Naruto Next Generations"
    Ludzie!!!! To prawda, że  kliknij: ukryte  Ktoś to tutaj w ogóle czyta i mi powie Ło co biega?!
  • Avatar
    M
    MrParumiV18 9.02.2021 13:54
    Atak Tytanów po 137 rozdziale
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    To musi być troll dekady. Do zobaczenia za miesiąc…
  • Avatar
    M
    MrParumiV18 7.02.2021 01:06
    NOiSE - subiektywna opinia, nie recenzja
    Komentarz do recenzji "NOiSE"
    Nawet jeśli mam ogromny szacunek do autora za jego niezwykle wyrafinowany i oryginalny styl rysunku, który pisząc ogólnikowo jest po prostu genialny, a powiększone polskie wydanie tylko pogłębia zachwyty nad nią, to chyba nigdy nie przekonam się do jego sposobu prowadzenia opowieści, przynajmniej jeśli chodzi stricte o to uniwersum, bo z Sidonią to inna sprawa. Z sequelem, czyli Blame! też miałem ten sam problem i na ten moment nadal niezmiennie moim ulubionym komiksem z pod ręki Niheia, biorąc pod uwagę tylko samą historię, pozostaje Sidonia, czy z tych bardziej abstrakcyjnych Abara, które najzwyczajniej najbardziej przypadły mi do gustu, a ten pierwszy tytuł dodatkowo bardziej przystępny dla przeciętnego czytelnika. Natomiast wracając do samej mangi Noise, to i kreska wspominana na początku nie jest tutaj idealna, jak chociażby w Blame!. Wydaje się być momentami troszkę niedopracowana, tak jakby to były dopiero początki autora w operowaniu takim stylem, co nie umniejsza jego talentowi do przekazywania historii tylko za pomocą rysunków, bo tekstu tutaj jak na lekarstwo, ale nie zmienia to faktu, że przez to całościowy odbiór mam gorszy niż w przypadku wspominanych powyżej jego innych dzieł. Oczywiście historia stawia nowe światło na niewyjaśnione kwestie z sequela min. początki miejsca akcji, czy też kto, jak i dlaczego się pojawił, ale nadal pozostają one tylko szczątkowymi informacjami i resztę musimy już standardowo zinterpretować indywidualnie. Tak czy inaczej, lektura jak zawsze była ucztą dla oka, ale pod względem fabuły oraz towarzyszącym jej postaciom, bardzo banalnej i ewidentnie wymyślonej na prędkości na zasadzie spoiwa, dla mnie pozostawia wiele do życzenia. Porównując z pozostałymi dziełami tego autora, ten tytuł był dla mnie jak na razie najgorszy, może też dlatego, że najkrótszy… Niemniej dla fanów twórczości Tsutomu Niheia jest to pozycja obowiązkowa, nawet jeśli cena nie jest adekwatna do grubości czy też jakości historii z mangi, ale za powiększony format myślę, że warto. Pozostałym raczej odradzam, tym bardziej jak odbili się od serii wspominanych przeze mnie powyżej, a jak nie mieliście jeszcze okazji i już chcecie się zabrać za Niheia to osobiście na start polecam właśnie Sidonię lub Abarę.
  • Avatar
    M
    MrParumiV18 17.01.2021 17:09
    Yakuza w fartuszku. Kodeks perfekcyjnego pana domu po 3 tomie
    Komentarz do recenzji "Yakuza w fartuszku. Kodeks perfekcyjnego pana domu"
    Pierwsze kilka rozdziałów znałem z neta, które były nawet fajne, więc zakupiłem od razu 3 tomy aby sprawdzić jak to wygląda dalej. Po dwóch tomach byłem troszkę rozczarowany, gdyż nie wszystkie historyjki rozśmieszyły mnie tak bardzo jakbym chciał i oczekiwał, ogólnie poprawiały nastrój, ale nic poza tym. Natomiast już 3 tom totalnie rozłożył mnie na łopatki, uśmiałem się co nie miara, szczególnie przy historii z karaluchem i chyba właśnie ten tom spowodował, że raczej będę kontynuował lekturę i zakup tego tytułu. Ogólnie polecam, jak ktoś chce poczytać jakąś komedię, ale tez nie jest ona dla wszystkich. Jest tutaj specyficzny humor, który pewnie nie do każdego trafi.
  • Avatar
    MrParumiV18 5.01.2021 21:27
    Odpowiedź na komentarz użytkownika SJZ
    Komentarz do recenzji "Atak Tytanów"
    Dokładniej rzecz ujmując to błąd. Manga zakończy się 9 kwietnia 2021 roku na 139 rozdziale i jednocześnie 34 tomie. Z tego co się doczytałem to ostatni tom będzie miał 5 rozdziałów, czyli więcej o jeden niż wszystkie wcześniejsze.

    kilka szybkich wzmianek:
    - obecnie już niedługo nastąpi premiera 136 rozdziału (9 stycznia).
    - liczba rozdziałów jest symboliczna, ponieważ jest ukłonem w stronę klątwy Ymir (liczba lat) nałożonej na każdego posiadacza mocy tytana (13) i liczby tytanów (9). Można to też interpretować tylko pod klątwę Ymir (1+3+9=13).
    - odnośnie anime spekuluje się, że 16 odcinkowy finałowy sezon zakończy się w okolicach 122 rozdziału mangi (wynika to z trailerów promujących) i następnie ujrzymy albo part 2, albo 1­‑2 filmy kończące całą historię.
  • Avatar
    MrParumiV18 17.12.2020 01:38
    Odpowiedź na komentarz użytkownika vries
    Komentarz do recenzji "Chainsaw Man"
    Ta PVka zachęciła mnie do zakupu mangi w wersji polskiej. Nie dość, że nie wiedzieć czemu strasznie to mi przypomina pod względem klimatu Tokyo Ghoula, którego osobiście uwielbiam, to ta muzyka w tym filmie jest po prostu genialna. Perfekcyjnie pasuje do kadrów z tej mangi, że chyba jak dotrą do mnie dwa pierwszy tomy to będę je czytał właśnie z tym ostem w tle. :D
  • Avatar
    MrParumiV18 29.11.2020 02:47
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Yukari
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    Wychodzi na to, że każdy tom 28 jaki wyszedł z druku
    Miało być 25, my bad.
  • Avatar
    MrParumiV18 29.11.2020 02:42
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Yukari
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    1. Ale ja nie zgłaszam reklamacji. Pytam czy ktoś też tak ma. Proszę czytać ze zrozumieniem. Diablo jak widać umie i już odpowiedział na moje pytanie, więc nie rozumiem po co go dalej rozwijać. Wychodzi na to, że każdy tom 28 jaki wyszedł z druku nie ma spisu treści, więc wydawnictwo zwyczajnie walnęło gafę i zapomniało go dodać.
    2. No to ja nie wiem, czy tylko JPF je musi mieć, żeby dobrze składać tomik? Inne wydawnictwa tego nie mają, a w samym Berserku co inny tom to inna ich liczba, raz jedna, dwie, a nawet i trzy. Bez sensu według mnie.
    3. To nie zależy od drukarni tylko i wyłącznie. Również od doboru czcionki, umiejscowienia jej w dymku i rozmieszczenia odpowiednio kadrów przez wydawnictwo przed wysłaniem do druku.

    PS Berserk to taki trochę dla mnie wadliwy przykład tego wydawnictwa, ponieważ inne mangi jakie posiadam od nich nie mają takich defektów. Czemu tak jest? Nie wiem. Może nie przywiązują tak wielkiej uwagi akurat do tej serii, ale gdybać nie mam zamiaru, piszę tylko namacalne fakty jakie mam na półce.
  • Avatar
    MrParumiV18 24.11.2020 23:18
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Diablo
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    Dzięki bardzo za info. W ogóle tak przy okazji to cb też irytuje brak numeracji rozdziałów? Czy tylko ja tak mam. -_- Osobiście lubię jak mam jasno i klarownie napisane ile rozdziałów obecnie za mną, a tutaj idzie się pogubić ile ich już przeczytałem.
  • Avatar
    MrParumiV18 23.11.2020 22:07
    Odpowiedź na komentarz użytkownika Yuki69
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    To nie odpowiada na moje pytanie.
  • Avatar
    M
    MrParumiV18 22.11.2020 03:19
    Berserk po 28 tomie
    Komentarz do recenzji "Berserk"
    Nawet jeśli komiks czyta mi się dobrze, a kreska jest genialna to strasznie mnie denerwuje niespójność w wydaniu JPFu. Tu coś ucięte, tam czegoś brak, jakieś dodatkowe niepotrzebne białe kartki tu i tam. O brzydkich grzbietach nie wspominając. Ale przychodzę tutaj głównie z jednym pytaniem. Czy tylko w moim egzemplarzu 25 tomu brakuje spisu treści? W recenzji tego tomu nie ma o tym wzmianki, więc jestem po prostu ciekaw, bo jak na razie jest to jedyny tom z 28 jakie posiadam, który nie ma spisu rozdziałów. Czy jest to wada mego tomu, czy kolejne z wielu niedoróbek wydawnictwa?
  • Avatar
    M
    MrParumiV18 31.10.2020 23:07
    Solo Leveling po 124 i 125 rozdziale
    Komentarz do recenzji "Solo Leveling"
    Jin­‑Woo w końcu wrócił tam, gdzie wszystko się zaczęło. Ale jestem przepełniony z podekscytowania! :D To było, jest i będzie sztos na zawsze!
  • Avatar
    MrParumiV18 12.10.2020 19:42
    Re: Citrus - krótka subiektywna opinia, nie recenzja
    Komentarz do recenzji "Citrus"
    Muszę zaznaczyć pewien fakt, bo nie chcę być też źle zrozumiany. To nie jest według mnie jakiś tragiczny komiks. Tak jak wspomniałem po części powyżej. Ma mocne zalety do których należą kreska i pominięte przeze mnie (nie wiedzieć czemu) bardzo dobre wydanie Waneko. Poboczne postaci w większości również są naprawdę sympatyczne, dało się je polubić i są w pewien sposób pozytywem tego komiksu. Największe zastrzeżenia (ze względu na moje oczekiwania) mam do poprowadzenia opowieści, jej finału oraz protagonistek, a w tym ich charakterów oraz sposobu rozbudowy ich relacji. Zostało to wykonane po prostu niekoniecznie tak jakbym chciał, co potęguje lekkie rozczarowanie i irytację po skończeniu lektury.