Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

9/10
postaci: 8/10 kreska: 9/10
fabuła: 9/10

Ocena redakcji

7/10
Głosów: 9 Zobacz jak ocenili
Średnia: 6,89

Ocena czytelników

7/10
Głosów: 60
Średnia: 7,08
σ=1,59

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Oh! My Goddess

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 1989-2014
Liczba tomów: 48
Wydanie polskie: 2000-
Liczba tomów: 33+
Tytuły alternatywne:
  • AA! Megami-sama
  • Ah! My Goddess
  • ああっ女神さまっ

Wielotomowa historia miłości bogini i śmiertelnika. Przyjemna w odbiorze, platoniczna w wydźwięku.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Fabuła mangi Oh My Goddess opowiada o przygodach Keiichiego Morisato, pozbawionego powodzenia u dziewczyn studenta politechniki i fana motoryzacji, który miał szczęście przywołać boginkę, mogącą spełnić jedno jego życzenie. Jako, że – jak było już powiedziane – nie miał szczęścia do płci pięknej, poprosił, żeby boginka została z nim na zawsze… Co też się stało, dając początek ich wspólnym przygodom.

Galerię postaci – prócz wymienionego już Keichiego oraz wezwanej przezeń Belldandy – tworzy przynajmniej kilkunastu innych bohaterów. Najważniejsze z nich są Urd i Skuld – dwie siostry naszej boginki, ale na kartach komiksu poznajemy też losy innych osób – bogów, demonów, śmiertelników, a nawet robotów. Taki tłum ma swoje zalety, ale też i wady. Wprawdzie nie nudzimy się i zawsze dostajemy coś nowego, ale z drugiej strony wątki związane z chyba żadną z postaci nie zostały zamknięte. Może to się wydawać dziwne, ale nawet Keiichi i Belldandy, mimo że grają główne role, cierpią na tym, a ich romans nie rozwija się i przez dwadzieścia sześć tomów (tyle wydano u nas w chwili, gdy piszę te słowa) ani razu się nie pocałowali.

Seria nie ma spójnej fabuły, dążącej od zawiązania do wielkiego finału i składa się z szeregu luźnych epizodów, które można nieprzerwanie wydawać przez całe milenia. Na początku tytuł ten wywarł na mnie ogromne wrażenie swoim ciepłem i uważałem go za wybitnie relaksujący nawet pomimo wyraźnego przesłodzenia (a może raczej dzięki niemu) i wyidealizowanych postaci, ale z czasem zaczął mnie lekko nużyć. Po prostu w pewnym momencie autor przestał zajmować się relacjami między postaciami, na których opierała się wcześniej znaczna część fabuły. Zamiast tego wyraźnie popadł w schemat: „przybywa nowa postać – za nią przybywają nowi wrogowie – jest wielka bitwa – wróg zostaje pokonany – Belldandy wygłasza jakieś kiczowate przemówienie – wszyscy są pod wrażeniem”. Niemniej jednak jest to wada głównie ostatnich tomów, której pierwsze na szczęście nie posiadają. Generalnie seria jest bardzo przyjemną i bardzo optymistyczną opowieścią romantyczną, z gatunku tych, które nie mają szybkiej akcji, głębokich wynurzeń, czy nagłych zwrotów fabuły. To raczej czytadło, dobre na zły humor, który prawie zawsze zdoła poprawić. Jest na tyle skuteczne w działaniu, że można mu z czystym sumieniem darować wszystkie wady i skupić się na samych zaletach.

Jakość wydania jest nierówna. O ile tłumaczenie jest utrzymane cały czas na tym samym, wysokim poziomie, podobnie jak korekta, która nie przepuściła chyba ani jednego błędu, to wyraźnym zmianom ulegają papier i kreska. Pierwsze trzy tomy zostały wydane na dość słabej jakości żółtawych kartkach, podczas gdy następne drukowano na już białych, znacznie bardziej estetycznych. Poważniejszej ewolucji podlega kreska. Już na początku jest co najmniej dobra, a z czasem ulega jeszcze większej poprawie. Wynika to z prostego faktu, że autor wraz z kolejnymi wydaniami (seria bowiem ukazuje się na przestrzeni całych lat) wyrabiał sobie coraz to lepszy styl rysowania. Pozytywna różnica w jakości rysunku jest widoczna zwłaszcza, jeśli weźmiemy do rąk jeden z pierwszych i ostatnich tomów.

Generalnie uznaję Oh My Goddess za jeden z tych tytułów, które naprawdę warto poznać. Jest to bardzo ciepła historia, która jednak nie musi koniecznie przypaść do gustu każdemu. Przede wszystkim może się wydawać zwyczajnie nudna – naprawdę w komiksie przez większość czasu nic się nie dzieje, nie ma jednej linii fabularnej itd. Nadrabiane jest to jednak przez niepowtarzalny klimat, którego na próżno szukać w innych tytułach. To pozycja bardzo dobra, lecz jednak nie przeznaczona dla wszystkich.

Zegarmistrz, 28 sierpnia 2006

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Kodansha
Wydawca polski: J.P.Fantastica
Autor: Kousuke Fujishima
Tłumacz: Paweł Dybała, Rafał Rzepka

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 J.P.Fantastica 2.2000
2 Tom 2 J.P.Fantastica 4.2000
3 Tom 3 J.P.Fantastica 6.2000
4 Tom 4 J.P.Fantastica 8.2000
5 Tom 5 J.P.Fantastica 10.2000
6 Tom 6 J.P.Fantastica 12.2000
7 Tom 7 J.P.Fantastica 1.2001
8 Tom 8 J.P.Fantastica 3.2001
9 Tom 9 J.P.Fantastica 5.2001
10 Tom 10 J.P.Fantastica 7.2001
11 Tom 11 J.P.Fantastica 10.2001
12 Tom 12 J.P.Fantastica 12.2001
13 Tom 13 J.P.Fantastica 2.2002
14 Tom 14 J.P.Fantastica 4.2002
15 Tom 15 J.P.Fantastica 6.2002
16 Tom 16 J.P.Fantastica 9.2002
17 Tom 17 J.P.Fantastica 11.2002
18 Tom 18 J.P.Fantastica 1.2003
19 Tom 19 J.P.Fantastica 3.2003
20 Tom 20 J.P.Fantastica 5.2003
21 Tom 21 J.P.Fantastica 6.2003
22 Tom 22 J.P.Fantastica 9.2003
23 Tom 23 J.P.Fantastica 11.2003
24 Tom 24 J.P.Fantastica 4.2004
25 Tom 25 J.P.Fantastica 12.2004
26 Tom 26 J.P.Fantastica 3.2005
27 Tom 27 J.P.Fantastica 9.2005
28 Tom 28 J.P.Fantastica 7.2015
29 Tom 29 J.P.Fantastica 10.2015
30 Tom 30 J.P.Fantastica 1.2016
31 Tom 31 J.P.Fantastica 4.2016
32 Tom 32 J.P.Fantastica 6.2016
33 Tom 33 J.P.Fantastica 9.2016

Zapowiedzi

Tom Tytuł Wydawca Rok
34 Tom 34 J.P.Fantastica 2017

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Oh! My Goddess - artykuł na Wikipedii Nieoficjalny pl
Podyskutuj o Oh My Goddess na forum Kotatsu Nieoficjalny pl