Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Waneko - Wydawnictwo komiksu japońskiego

Shirayuki: Śnieżka o czerwonych włosach

Tom 2
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2018
ISBN: 978-83-8001-381-0
Liczba stron: 200
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Recenzję drugiego tomiku Shirayuki mogłabym w sporej części spokojnie skopiować z recenzji poprzedniego, co biorąc pod uwagę, że wypadł on zachęcająco i całkiem dobrze pod niemal każdym względem, jest z pewnością plusem. Kwestie nie do przepisania to oczywiście fabuła, znów zawarta w czterech rozdziałach.

Pierwszy dotyczy początków pracy Shirayuki jako zielarki­‑uczennicy na zamku w Wistal. Krótko prezentuje się szefowa Garak, więcej miejsca dostaje bezpośredni przełożony Śnieżki, Ryu, dwunastoletni geniusz zielarstwa owiany nie najlepszą sławą i dość nietowarzyski. Jednak dziewczyna szybko znajduje drogę do jego serca i gdyby nie jego wiek, Zen rzeczywiście musiałby się mieć na baczności przed potencjalnym rywalem.

Dwa kolejne rozdziały poświęcone są historii w odległym forcie Raxd, który podlega Zenowi. Z braku wieści od żołnierzy książę udaje się na wizytację placówki, a przy okazji towarzyszy mu Shirayuki, która została wysłana po zakup lokalnych ziół. Jej obecność, wiedza i poświęcenie bardzo się przydają, kiedy okazuje się, że wszyscy żołnierze zapadli na tajemniczą chorobę. Pobyt w forcie jest świetną okazją do pokazania zarówno profesjonalizmu i poczucia misji dziewczyny, jak i wielkiego poczucia odpowiedzialności, jakim odznacza się drugi książę Clarines, mimo że czasami sprawia wrażenie lekkoducha. Oboje odkrywają przed nami nowe strony swoich charakterów i dużo zyskują w oczach czytelnika.

Ostatni rozdział wprowadza na scenę nową i niejednoznaczną postać: księcia Izanę, starszego brata Zena i następcę tronu królestwa. Stosunki między braćmi wydają się nieco napięte, a obecność na zamku Shirayuki, o której Izana szybko się dowiaduje, będzie najwyraźniej stanowić nowy istotny element w ich nie najłatwiejszych relacjach. Starszy książę najwyraźniej lubi też pogrywać z ludźmi i już szykuje coś dla naszej pary; poza tym jego myśli i motywy pozostają nieprzeniknione. Szczerze, jakoś za nim nie przepadam, choć stanowi pożądaną odmianę od przejrzystych charakterów głównych postaci.

Podobnie jak poprzednio, tomik otwiera króciutka humorystyczna scenka (za każdym razem na jej widok parskam śmiechem) i spis treści (zgodny z rzeczywistością, ale praktyczny tak, jak to zwykle w mangach bywa), nowością jest natomiast zawarte pomiędzy nimi dwustronicowe streszczenie „historii do tej pory”. Na samym końcu mangi nie brak także króciutkiego dodatku, poświęconego Ryu, plus rysunkowej zapowiedzi kolejnego tomu; na marginesach znów pojawiają się odautorskie notki. Nim jednak dotrzemy do końca tomiku, mamy jeszcze okazję zapoznać się z kolejnym wczesnym dziełem Soraty Akizuki; tym razem jest to – w pewnym sensie – opowiastka o duchach, a także o emocjach i radzeniu sobie ze stratą. Pomijając niewyrobioną jeszcze kreskę, całkiem udana.

Pod względem graficznym również bez zmian, rysunki są przyjemne, tła często wypełnione, mimika postaci żywa i sympatyczna, z elementami SD; zdarzają się wciąż okazjonalnie zbyt duże dłonie czy inne drobne potknięcia w anatomii, ale nie ma ich dużo i nie są bardzo rażące. Nadal nie wiem, komu przypisać delikatność wypełnień, autorce czy drukarni, ale zaczynam sądzić, że jest to właściwość oryginału, i w sumie pasuje do subtelności, z jaką ukazywane są w tej mandze uczucia. Język tłumaczenia, mimo że zupełnie współczesny i dość potoczny, beż żadnych szczególnych stylizacji czy udziwnień, również nigdzie nie zgrzyta, więc lektura jest płynna i przyjemna. Chętnie sięgnęłabym już po kolejny tom.

ursa, 26 grudnia 2018
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 10.2018
2 Tom 2 Studio JG 12.2018
3 Tom 3 Studio JG 2.2019
4 Tom 4 Studio JG 4.2019