Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Forum Kotatsu

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

7/10
postaci: 6/10 kreska: 8/10
fabuła: 5/10

Ocena redakcji

7/10
Głosów: 4 Zobacz jak ocenili
Średnia: 7,00

Ocena czytelników

8/10
Głosów: 54
Średnia: 7,69
σ=1,21

Wylosuj ponownieTop 10

Trigun

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 1996-1999
Liczba tomów: 3
Widownia: Shounen; Postaci: Łowcy nagród; Rating: Przemoc; Miejsce: Inne planety; Czas: Przyszłość; Inne: Elementy westernu, Supermoce

Czy można być pacyfistą w świecie, w którym każdy nosi broń? Czy można zachować zasady w podróży ku zemście? Odpowiedź wcale nie oczywista… Pierwsza część znanej mangi Yasuhiro Nightow.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Daleka przyszłość, ludzkość wyruszyła na podbój kosmosu. Nie zawsze jednak wszystko idzie zgodnie z planem – katastrofa statku kolonizacyjnego sprawia, że jego pasażerowie zmuszeni są do zamieszkania na niegościnnej, pustynnej planecie. Surowe warunki i utrata techniki cofają cywilizację do czasów niemalże XIX w. W taki krajobraz wkracza nasz bohater, „ludzki tajfun” Vash Stampedo…

Fabułę Triguna trudno określić mianem przesadnie zawiłej. W gruncie rzeczy jest to opis podróży głównych bohaterów oraz walk z kolejnymi zabójcami, nasyłanymi przez nemezis Vasha. W ten podstawowy wątek fabularny zręcznie wplatane są historie poboczne, sprowadzające się do przegonienia tego czy innego czarnego charakteru; szczęśliwie, na planecie zamieszkanej przez bohaterów nie brakuje wszelakich złoczyńców, którym można przetrzepać skórę bez większych wyrzutów sumienia. Otwarte zakończenie, rzadko kiedy będące dobrym pomysłem, w tym przypadku dobrze przysłużyło się mandze, pozwalając na łatwe dopisanie dalszego ciągu, w którym znacząco rozwinięto główny wątek.

Podobnie jak większość mang ze stosunkowo prostą fabułą, Trigun swoją popularność w znacznej mierze zawdzięcza interesującym postaciom. Na pierwszy plan zdecydowanie wysuwa się Vash Stampedo, ze względu na swój wpływ na otoczenie zwany także „ludzkim tajfunem”. Poszukiwany za liczne zbrodnie, szczery i nieco naiwny wojownik – pacyfista z (niestety) Mroczną PrzeszłościąTM, pozostaje zarazem głównym magnesem, przyciągającym czytelników. Czy słusznie? Niewątpliwie pełna sprzeczności postać może budzić zainteresowanie, szczególnie osób lubiących groteskę czy też ironię w stylu Monty Pythona. Dla mnie Vash był raczej nudny i irytujący, co przynajmniej po części miało źródło w całkowitej przewidywalności tej postaci. Cóż, bohaterowie (zwłaszcza ci główni) mang i anime rzadko kiedy zaskakują głębią czy rozsądkiem w działaniu. Jak to zwykle bywa, ciekawsze od niego są postacie drugoplanowe. Spośród nich na uwagę zasługują Meryl Strife i Millie Thompson z firmy ubezpieczeniowej Bernadelli, przedstawione ze sporą dozą inteligencji i humoru i pozostające przez to w kontraście do stereotypowych i ponurych czarnych charakterów. Prawdę pisząc, zamiast czytać o kolejnych nadludzkich wyczynach Vasha (które po pewnym czasie nieco powszednieją), chętnie zobaczyłbym mangę poświęconą nieustraszonym agentkom ubezpieczeniowym.

Ani jednak postacie, ani tym bardziej słaba fabuła nie zapewniłyby Trigunowi popularności, gdyby nie bardzo dobra, a przy tym oryginalna kreska. Yasuhiro Nightow zrywa z tradycyjnym „wielkookim” mangowym stylem, nawiązując rysunkiem raczej do amerykańskich twórców komiksu. Również proporcje oraz anatomia zdają się nie mieć władzy nad autorem, dla którego czymś zupełnie normalnym jest postać o pięściach większych od głowy czy o klatce piersiowej dłuższej od nóg. Nie jest to bynajmniej zarzut – widać wyraźnie, że kreska jest przemyślana, a wyżej wymienione efekty całkowicie zamierzone. Natomiast pewne zastrzeżenia można mieć do postaci kobiecych, z rysowaniem których autor wydaje się mieć problemy. Płeć piękna w Trigunie zdecydowanie nie zasługuje na to miano, w odróżnieniu od mężczyzn, z których część spełnia wszelkie kryteria, pozwalające na zakwalifikowanie do grupy mrocznych bishounenów. Znakomicie wykonane są rysunki wszelakiej broni i pojazdów, co jednak trudno uznać za szczególną zasługę – ostatecznie to ludzie, nie samochody, są bohaterami komiksu.

Najistotniejszym pytaniem, na jakie ma odpowiedzieć recenzent, jest „komu to polecić?”. W tym przypadku trudno o jednoznaczną odpowiedź. Bez większego ryzyka można Triguna zarekomendować mało wymagającym amatorom strzelanek, utrzymanych w humorystycznej konwencji. Trzeba jednak powiedzieć, że Trigun pod wieloma względami wyłamuje się ze schematu prostej mangi przygodowej. W szczególności należy tu jeszcze raz zwrócić uwagę na wspomnianą wyżej kreskę, która sama w sobie będzie atrakcyjna dla czytelników zainteresowanych – tak jak ja – przede wszystkim warstwą wizualną komiksu. Podkreślić też trzeba, że mimo upływu czasu grafika nie zestarzała się ani trochę.

Historia Vasha bynajmniej nie kończy się na trzech tomach. Po likwidacji magazynu Shonen Captain, manga przejęta została przez wydawnictwo Shonen Gahosha, które kolejne tomy wydało pod tytułem Trigun Maximum. Utrzymana w poważniejszym tonie kontynuacja istotnie rozwija zarówno postać głównego bohatera, jak i podstawowy wątek fabularny. Ale to już materiał na następną recenzję…

Teukros, 2 grudnia 2007

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Tokuma Shoten
Autor: Yasuhiro Nightow

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Podyskutuj o Trigun na forum Kotatsu Nieoficjalny pl
Trigun - artykuł na Wikipedii Nieoficjalny pl