Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyaa! - magazyn o animacji, mandze i kulturze japońskiej

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

8/10
postaci: 8/10 kreska: 7/10
fabuła: 9/10

Ocena redakcji

9/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 8,67

Ocena czytelników

9/10
Głosów: 38
Średnia: 8,84
σ=1,14

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Róża Wersalu

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 1972-1973
Liczba tomów: 10
Wydanie polskie: 2016-
Liczba tomów: 1+
Tytuły alternatywne:
  • ベルサイユのばら
  • Versailles no Bara

Dramatyczna opowieść o czasach poprzedzających wybuch rewolucji francuskiej, widzianych z perspektywy kobiety służącej w armii Ludwika XVI i Marii Antoniny. Jedna z najważniejszych mang w historii.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Rok 1755. Tego roku na świat przyszła trójka dzieci, których przeznaczeniem było po latach spotkać się w siedzibie królów francuskich, w Wersalu. W Austrii narodziła się córka cesarzowej Marii Teresy – Maria Antonina. W Szwecji – potomek starego rodu szlacheckiego – Hans Axel von Fersen. We Francji natomiast – szósta córka zasłużonego dla kraju generała de Jarjayes. Ojciec, zrozpaczony wizją ciągłego braku potomka, który kontynuowałby wielowiekową tradycję służby wojskowej rodu, zdecydował się nadać córce imię Oscar i wychować ją jak chłopca. Kilkanaście lat później, kiedy młodziutka Maria Antonina przybyła do Francji, by poślubić następcę tamtejszego tronu, Ludwika XVI, Oscar była już oficerem gwardii królewskiej. Stała się tym samym powierniczką i bliską przyjaciółką przyszłej królowej.

Tak zaczyna się jedna z najważniejszych pozycji w dziejach komiksu japońskiego. Kiedy na początku lat siedemdziesiątych debiutująca dopiero Riyoko Ikeda zaprezentowała wydawcy szkic opowieści, której akcja działa się przed wybuchem Wielkiej Rewolucji Francuskiej, nie spotkała się z przychylnym odbiorem. Sytuacja zmieniła się radykalnie w momencie, w którym pierwsze odcinki przygód Oscar de Jarjayes i Marii Antoniny poszły do druku, początkowo w magazynie „Margaret”, a następnie w tomikach. Lady Oscar stała się najpopularniejszym tytułem shoujo, zdetronizowanym dopiero po wielu latach przez Sailor Moon.

Obejmująca sześć grubych tomiszcz opowieść snuje historię nieszczęśliwej miłości Marii Antoniny i hrabiego von Fersen, opisując też przygody Oscar de Jarjayes i kochającego się w niej służącego Andre Grandiera. W tle zaś obserwujemy wydarzenia, które odegrały kluczową rolę dla historii Francji: objęcie tronu przez Ludwika i Marię Antoninę oraz pierwsze lata ich rządów, aferę naszyjnikową, która skompromitowała królową w oczach narodu, powołanie Stanów Generalnych i wreszcie wybuch rewolucji. Na kartach mangi postaci fikcyjne, takie jak Oscar czy jej młodziutka protegowana – Rosalie, przeplatają się z historycznymi – ojcem bohaterki, siostrą Rosalie, Maximilianem de Robespierre, Louisem de Saint Just czy księciem Filipem Orleańskim. Niekiedy też autorka dokonuje ciekawego zabiegu, tworząc postać – jak Bernard Chatelet, której nadaje cechy bohatera jak najbardziej rzeczywistego (w tym przypadku Kamila Desmoulins). Wszystko to opisane jest w żywy i barwny sposób, który sprawia, że lektura nie należy do nudnych.

Autorka dużą uwagę przywiązuje do wydarzeń historycznych, nie dopuszcza jednak, aby jej komiks stał się podręcznikiem naukowym. W efekcie mamy tu całkowicie fikcyjne wydarzenia – jak choćby historia „Czarnego Jeźdźca”, których zadaniem jest podniesienie dramatyzmu i dynamiki wydarzeń. Można łatwo zauważyć, że wraz z kolejnymi tomami dramatyzm narasta, zmierzając nieuchronnie ku tragicznemu dla wszystkich bohaterów finałowi. Niektórzy mieli to zresztą autorce za złe, bo o ile znając historię tamtych wydarzeń, nietrudno przewidzieć przyszłość postaci historycznych, o tyle własnym postaciom Riyoko Ikeda również nie oszczędziła ciosów losu.

Warto zwrócić uwagę na tytuł, którego tłumaczenie brzmi: „Róża Wersalu, czyli przygody lady Oscar”. Kryje się w nim bowiem swoista dwuznaczność. Owa Róża Wersalu to w istocie Maria Antonina, która jest główną bohaterką w takim samym stopniu, jak Oscar. Ostatni, szósty tom mangi poświęcony jest już niemal wyłącznie nieszczęśliwej królowej. W powstałym kilka lat później anime uwaga twórców została wyraźnie przesunięta w stronę Oscar, z której uczyniono postać centralną. W mandze jest nieco inaczej – i dobrze.

Kilka słów o kresce – komuś może wydawać się przesadnie staroświecka, ale trudno na to coś poradzić: wszak manga rysowana była w latach 1972­‑73, kiedy części dzisiejszych mistrzów gatunku albo nie było jeszcze na świecie, albo dopiero stawiali oni swoje pierwsze kroki na drodze artystycznej, stawiając koślawe kreski na kartkach, rozdawanych im przez opiekunki w przedszkolu. Wspomnieć wypada natomiast, że rysunek ewoluuje wraz z bohaterami. Z tomu na tom stają się oni coraz dojrzalsi i dorośli, co widać wyraźnie w ich rysach i posturze. Jakiż to kontrast w porównaniu z taką np. Sailor Moon, gdzie wraz z wiekiem bohaterkom rosły jedynie nogi.

Piszę tę recenzję na bazie wydania niemieckiego z Carlsen Comics. Obejmuje ono siedem grubych tomów (po około 300 stron każdy), wydanych w formacie identycznym z polskim wydaniem Suppli. Sześć z nich obejmuje zasadniczą fabułę, zaś siódmy zawiera kilka historii pobocznych. W pierwszym tomie znajdziemy dodatkowo wkładkę ze zdjęciem Wersalu i garść kolorowych ilustracji. W kolejnych owe ilustracje pojawiają się sporadycznie. Cena nie należy do niskich i wynosi 12 euro (ok. 46 zł) za tom.

Ta pozycja stanowi żelazną klasykę mangi, której wpływ na rozwój gatunku jest nie do przecenienia. Paradująca w męskich ciuchach Oscar stała się wzorem do naśladowania dla licznych bohaterek mang shoujo oraz shoujo­‑ai, z których najsłynniejszymi chyba są Haruka z Sailor Moon i Utena z Shoujo Kakumei Utena. Choć trudno w tejże historii doszukać się wątków yuri (na zaloty zauroczonej Rosalie Oscar reaguje krótkim „Nie, jestem przecież kobietą”), to w późniejszych dziełach Ikedy nie brak postaci kobiecych, bardzo przypominających naszą bohaterkę, które swoje uczucia kierowały ku przedstawicielkom tej samej płci (Rei z Oniisama E czy tytułowa bohaterka Claudine). Do dziś cieszy się ona sporą popularnością w Kraju Kwitnącej Wiśni, doczekała się adaptacji animowanej, filmowej (nakręconej w Europie, z udziałem tutejszych aktorów), teatralnej (w wykonaniu kobiecego teatru Takarazuka, do imidżu aktorek którego swoim wyglądem nawiązywała także główna bohaterka), a zaledwie rok temu ogłoszono kręcenie nowego filmu animowanego o przygodach Oscar i Marii Antoniny.

Grisznak, 3 lutego 2008

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Shueisha
Wydawca polski: J.P.Fantastica
Autor: Riyoko Ikeda
Tłumacz: Michał Żmijewski

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 J.P.Fantastica 4.2016

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Podyskutuj o Lady Oscar na forum Kotatsu Nieoficjalny pl