Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Dango

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

8/10
postaci: 8/10 kreska: 8/10

Ocena redakcji

8/10
Głosów: 3 Zobacz jak ocenili
Średnia: 8,00

Ocena czytelników

8/10
Głosów: 56
Średnia: 7,68
σ=1,72

Wylosuj ponownieTop 10

Dead Not

Rodzaj: Doujinshi
Wydanie oryginalne: 2008
Liczba tomów: 1
Pierwowzór: Manga; Miejsce: Japonia; Czas: Współczesność; Inne: Shounen-ai/yaoi

Jakie jest pokrewieństwo między L'em a Watarim? Dlaczego Near musi nosić sztuczne brwi? Jaka jest prawdziwa płeć Mello? Co robi Light, kiedy nie chce iść do szkoły? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedź tutaj.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Dead Not to już trzecie z kolei doujinshi mangi Death Note, wydane przez Studio JG – i do tej pory chyba najlepsze, jakie czytałam. Już po obejrzeniu przykładowych stron na stronie wydawnictwa wiedziałam, że jest to dzieło godne uwagi. Zarówno bardzo dokładna i ciekawa kreska, jak i humor, zachęcają czytelnika, by sięgnął po ten komiks.

W przypadku Dead Not, podobnie jak wielu innych doujinshi, trudno jest mówić o jakiejkolwiek fabule. Mamy tu zestawienie krótkich, niekoniecznie powiązanych ze sobą historii – każda strona to ciąg kadrów, przedstawiających zupełnie inne zdarzenie, parodiujące bohaterów pierwowzoru. Jednak kiedy zestawimy ze sobą wszystkie wydarzenia, możemy zauważyć, że tworzą one luźno powiązaną całość. Bardzo spodobał mi się humor zawarty w Dead Not – jednak żeby dobrze go zrozumieć, potrzebna jest chociaż powierzchowna znajomość bohaterów mangi lub anime. Przede wszystkim Katarzyna Wasylak trafnie przedstawiła portrety poszczególnych postaci, nawiązując do ich oryginalnych odpowiedników (mam tu na myśli cechy charakteru, wygląd zewnętrzny, ich zwyczaje oraz konkretne wydarzenia z mangi/anime), jak choćby zamiłowanie Mello do czekolady czy parodia słynnego meczu tenisa. Jednak nie we wszystkich kadrach komiksu znajdziemy nawiązanie do fabuły Death Note; część z nich to parodie ukazujące postaci w zupełnie nowym świetle, na przykład odwołanie do dzieciństwa L’a. Na uwagę zasługują też humorystyczne wstawki w języku angielskim. Znajdziemy tu również jedną stronę, na której dialogi są zapisane w języku japońskim, co tylko podkreśla pomysłowość autorki.

Pod względem technicznym komiks prezentuje się bardzo dobrze. Na szczególną uwagę i pochwałę zasługuje kreska, zwłaszcza mimika postaci. Katarzyna Wasylak bardzo dokładnie, wręcz perfekcyjnie przedstawia ich emocje. Ponadto wydanie wypada dobrze pod względem językowym oraz gramatycznym: wszystkie onomatopeje zostały uwzględnione (wręcz zachwycają różnorodnością), nie doszukałam się też żadnych nieścisłości czy błędów.

Dead Not może stanowić przyjemną i miłą rozrywkę dla wszystkich fanów Death Note, w różnym przedziale wiekowym. Komiks czyta się lekko i przyjemnie, a przede wszystkim jest ciekawie i oryginalnie wykonany. Mogę śmiało powiedzieć, że zarówno autorka, jak i Studio JG, stanęli na wysokości zadania. Z pewnością jest to doujinshi warte uwagi i jestem przekonana, że z chęcią sięgnęłabym po inne dzieła autorstwa Katarzyny Wasylak. Toteż nie pozostaje mi nic innego, jak tylko pogratulować autorce i życzyć jej wielu ciekawych pomysłów i chęci do dalszej pracy.

Agon, 16 lipca 2008

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Studio JG
Autor: Katarzyna Wasylak

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 6.2008