Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Podlaski Festiwal Anime 6 - konwent

Hellsing

Tom 1
Wydawca: J.P.Fantastica (www)
Rok wydania: 2004
ISBN: 83-89505-63-0
ISBN oryginału: 4-7859-1870-5
Liczba stron: 208
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Pierwszy rozdział mangi Hellsing przedstawia pamiętną akcję w wiosce Cheddars, w czasie której Victoria Seras, młoda policjantka, zostaje najpierw napadnięta przez stado ghuli, a następnie molestowana seksualnie przez wampirycznego pastora. Na ratunek, o ile można to nazwać ratunkiem, przychodzi jej tajemniczy wampir Alucard, robiąc przy okazji krwawą i efektowną rzeźnię. Śmiertelnie ranna Victoria zgadza się zostać wampirem i wstąpić do organizacji Hellsing, zajmującej się eksterminacją nieumarłych.

Kolejny rozdział cofa nas o dziesięć lat wstecz, by ukazać okoliczności, w jakich Integra Hellsing, wtedy jeszcze nieopierzona smarkula, przejęła po śmierci ojca przywództwo nad organizacją. Oraz oczywiście pokazać Alucarda, robiącego krwawą i efektowną rzeźnię. W trzecim odcinku Victoria bierze udział w swej pierwszej akcji i zaczyna poznawać swoje nowe możliwości. A Alucard robi krwawą i efektowną rzeźnię. Robi ją także w trzech ostatnich rozdziałach, w czasie misji w Irlandii i konfrontacji z siłami specjalnymi Watykanu.

Wszystkie trzy przedstawione w tomiku operacje stanowią oderwane od siebie historie (o ile „historią” można nazwać krótkie uzasadnienie masakry), jedynie w kilku miejscach zasygnalizowane jest, że mogą być zapowiedzią większego wątku. Odpowiedź znajdziemy jednak dopiero w następnych tomach.

Oprócz sześciu rozdziałów w tomiku zawarta jest jeszcze dodatkowa historyjka, Cross Fire. Opowiada o przygodach dwóch zwariowanych wysłanniczek Watykanu – noszącej się po męsku Heinkel oraz skrywającej mroczny sekret zakonnicy Yumiko. Panie bynajmniej nie są subtelniejsze w działaniu od swych anglikańskich odpowiedników z Hellsinga, odróżnia je w zasadzie tylko to, że nie walczą z wampirami, a z „wrogami wiary” – w tym wypadku islamskimi terrorystami, którzy porwali zakładników. Zawsze to jakieś urozmaicenie.

Manga została wydana na bardzo wysokim poziomie – dobrej jakości bielutki papier, czarno­‑biała okładka i kolorowa obwoluta, przyciągająca wzrok jaskrawą czerwienią. Wszystkie efekty dźwiękowe w komiksie zostały przetłumaczone i zgrabnie wpasowane w rysunki. Na brzegu obwoluty umieszczono krótką notkę autora mangi, w której podaje on trochę informacji o sobie – ich dobór jest jednak taki, że rodzi więcej pytań niż daje odpowiedzi. Oprócz tego pod koniec tomiku znajdziemy odautorski komentarz na temat mangi oraz perypetii z jej tworzeniem i wydawaniem. Obydwie notki okraszone są szkaradnymi obrazkami w konwencji super deformed, będącymi (niestety) znakiem rozpoznawczym Kouty Hirano.

Na naszym rynku raczej próżno by szukać pozycji podobnej do Hellsinga, na pewno więc warto zapoznać się z pierwszym tomem po prostu by wyrobić sobie o nim opinię. Dla miłośników czarnego humoru oraz czytelników odpornych na brutalne sceny pierwszy tom powinien stanowić odprężającą rozrywkę. Decyzję, czy sięgnąć po następne, będą już musieli podjąć sami.

Ysengrinn, 13 marca 2007
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 J.P.Fantastica 4.2004
2 Tom 2 J.P.Fantastica 6.2004
3 Tom 3 J.P.Fantastica 8.2004
4 Tom 4 J.P.Fantastica 10.2004
5 Tom 5 J.P.Fantastica 24.12.2004
6 Tom 6 J.P.Fantastica 3.2005
7 Tom 7 J.P.Fantastica 5.2005
8 Tom 8 J.P.Fantastica 9.2007
9 Tom 9 J.P.Fantastica 8.2008
10 Tom 10 J.P.Fantastica 4.2010