Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Kyuu.pl

Wampirzyca Karin

Tom 4
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2010
ISBN: 978-83-6102352-4
Liczba stron: 320
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

W poprzednim tomie przed bohaterami nagromadziło się sporo przeszkód, którym teraz przyjdzie im stawić czoła. Kluczem są kolejne spotkania – Karin z Shuseiem, Karin z Kentą, Yonehary z Fumio, Kenty z rodziną Karin i wreszcie Fumio i Kenty z Shuseiem. Sporo tu rozmów i to takich, które do łatwych nie należą. Ta część mangi staje się już dość poważna w treści. Wyjaśniają się wreszcie wszystkie tajemnice dotyczące rodziny Usuich i tego, co sprawiło, że rodzice Kenty nie są razem. Czy będziemy mieli happy end? Cóż, nie zawsze cukierkowe rozwiązania są dobrym pomysłem i autorka doszła chyba do podobnych wniosków, aczkolwiek wielkich tragedii i dramatów nie ma co oczekiwać, to nie ten typ opowieści.

Druga część, czyli ósmy tomik, wraca do lżejszych klimatów, koncentrując się ponownie na romansie Kenty i Karin. Jednocześnie na scenę wkraczają dwie postaci. Pierwsza to Maki, pojawiająca się już wcześniej okazjonalnie przyjaciółka Karin, o której teraz czytelnik dowie się więcej. Dowiemy się też, w jakich okolicznościach ludzka dziewczyna i wampirzyca zaprzyjaźniły się ze sobą. Maki, obserwując Kentę i Karin z pewnego dystansu i po swojemu interpretując pewne rzeczy, postanawia im „pomóc” w zrobieniu kolejnych kroków, które mogłyby scementować ich związek. Jednocześnie w „Julianie” pracę podejmuje nowa postać – Yuriya. To dość tajemnicza bohaterka, o której na razie niewiele jeszcze wiadomo poza jednym – jej pojawienie się skomplikuje nieco relacje między dwójką głównych bohaterów. Karin po raz pierwszy bowiem stanie w obliczy konkurencji.

Bohaterowie dorastają – nie mówię tylko o fizycznym aspekcie (piersi Karin przestały się powiększać z tomu na tom), ale i o psychice. Stają się jakby bardziej poważni i dojrzali. Na ich tle nawet starszy brat Karin zaczyna wypadać dość niepoważnie. Daje się też dostrzec, że Anju powoli staje się kobietą, ma już nawet pierwszych adoratorów. Tom ten pokazuje całkiem nieźle charakter całej mangi, która skacze od poważniejszych po lżejsze klimaty, czyniąc to całkiem nieźle. Nadal największą zaletą są jednak bohaterowie – po prostu sympatyczni i dający się lubić. Czytelnik autentycznie kibicuje ich poczynaniom.

Zwraca uwagę okładka, jak do tej pory chyba najładniejsza ze wszystkich. Ilustracja na jej ostatniej stronie z Maki i Karin też wypada całkiem mile dla oka. W środku, poza standardową treścią dwóch tomików, znajdziemy też bonusową opowieść, poświęconą temu, w jaki sposób poznały się Karin i Maki. Są także cztery nadesłane przez czytelników fanarty (tu moja uwaga – czy jest sens drukować rysunki, którą są po prostu przerysowane z komiksu?). Jest tu jeszcze kilka kolejnych „pasków” z życia autorki. Tłumaczenie nie uległo specjalnym zmianom, Aleksandra Watanuki nadal stara się wypośrodkować pomiędzy językiem młodzieżowym a poprawną polszczyzną, radząc sobie raz lepiej, raz gorzej. Generalnie jednak wypada to nieźle, czego dowodem może być fakt, że gruby, ponadtrzystustronicowy tomik czyta się szybko i przyjemnie.

Grisznak, 1 marca 2011
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 3.2009
2 Tom 2 Waneko 1.2010
3 Tom 3 Waneko 10.2010
4 Tom 4 Waneko 12.2010
5 Tom 5 Waneko 6.2011
6 Tom 6 Waneko 12.2011
7 Tom 7 Waneko 4.2012