Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Podlaski Festiwal Anime 6 - konwent

Fullmetal Alchemist

Tom 24
Wydawca: J.P.Fantastica (www)
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-7471191-3
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Bitwy z homunculusami ciąg dalszy – tak można krótkimi słowy podsumować zawartość tomiku. Zaczyna się w środku wyniszczającej walki ze Slothem, której przebieg dobrze opisuje sentencja Nec Hercules contra plures. Kiedy jest już po rzeczy całej, autorka bez chwili wytchnienia wraca do spotkania van Hohenheima z Ojcem. To było diaboliczne z jej strony – pokazała początek na ostatnich stronach tomu 22, po czym przez cały tom 23 niewinnie zajmowała się innymi „ciekawszymi” rzeczami. W końcu moja cierpliwość została nagrodzona, a panowie po ponad 400 latach rozłąki mieli okazję do wspólnej degustacji herbatki, wymiany anegdot, tudzież innych towarzyskich rozrywek. I znów ledwo co ochłonąłem po tym grzecznościowym spotkaniu, a na scenę powrócił King Bradley, z miejsca udowadniając nieprzypadkowość swojego imienia. Sama potyczka trafiła na listę moich ulubionych w całym Alchemiście. Powodów jest kilka: wspaniała dynamika, przemyślany scenariusz i nade wszystko duża (ale nie tandetna) emocjonalność. To przecież walka z samym Gniewem, oczywiste więc, że zarówno on, jak i jego przeciwnicy walczyć będą przepełnieni gorącą pasją.

Powszechna opinia mówi, że Fullmetal robi się coraz mroczniejszy w klimacie, monotoniczność tego trendu uległa jednak tym razem zaburzeniu. W sposób prozaiczny trudno uzyskać wysoki poziom mroczności przy treści ograniczającej się do ciągu bitew. Trochę nastroju udaje się ocalić podczas pogawędki van Hohenheima z Ojcem i pod koniec tomu, co nie przesłania dominującego klimatu ustawki. Obecność Nieśmiertelnej Armii nie pomaga – biegają, mamroczą, zjadają ludzi, są masakrowani jedną ręką przez Izumi Curtis – nie robią wrażenia. Przybycie samej Izumi do Centrali również zostało przeprowadzone w wątpliwej jakości sposób – tak jakoś się krzątała w okolicy. Rozumiem, że Arakawa chce mieć wszystkie postacie na miejscu w momencie finału, ale dałoby się to rozsądniej wytłumaczyć. Tonem wypowiedzi chyba już zasugerowałem, że fabuła w tym tomie nie porusza.

Kilka scen natomiast wywołało drgnienie serca. Od Arakawy nigdy nie oczekiwałem artyzmu w rysunku, wystarcza mi dobre rzemiosło i dostarcza ona tym razem jego spore ilości. Dopracowane grafiki na początku rozdziałów, dużo scen z Bradleyem, którego zawsze rysuje szczegółowo i wyraziście – oby tak dalej.

Ze względu na akcję w tym tomie nie ma miejsca na rozbudowane dyskusje, a tym samym nie ma okazji do pomysłowego ich tłumaczenia. Okazje do językowych porażek są zawsze, szczęśliwie nic takowego mnie nie ubodło. Stała, dobra jakość.

W ramach dodatków zapowiedź kolejnej gry na Wii. Poruszająca kilkustronicowa perełka albo kolejna tandetna reklamówka – wybierzcie sami bardziej prawdopodobną wersję. Poza tym pojedynczy pasek i dwa rysunki podobwolutowe, które tym razem nie przypadły mi do gustu. Już bardziej rozbawiła mnie zwyczajowa zanęta JPFu „Tom 25 już wkrótce w sprzedaży. Nie przegap!”. Ha ha, znam ja JPF – akurat.

Tablis, 4 października 2011
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 J.P.Fantastica 1.2006
2 Tom 2 J.P.Fantastica 4.2006
3 Tom 3 J.P.Fantastica 9.2006
4 Tom 4 J.P.Fantastica 12.2006
5 Tom 5 J.P.Fantastica 3.2007
6 Tom 6 J.P.Fantastica 6.2007
7 Tom 7 J.P.Fantastica 7.10.2007
8 Tom 8 J.P.Fantastica 11.2007
9 Tom 9 J.P.Fantastica 2.2008
10 Tom 10 J.P.Fantastica 4.2008
11 Tom 11 J.P.Fantastica 6.2008
12 Tom 12 J.P.Fantastica 9.2008
13 Tom 13 J.P.Fantastica 11.2008
14 Tom 14 J.P.Fantastica 1.2009
15 Tom 15 J.P.Fantastica 4.2009
16 Tom 16 J.P.Fantastica 7.2009
17 Tom 17 J.P.Fantastica 10.2009
18 Tom 18 J.P.Fantastica 2.2010
19 Tom 19 J.P.Fantastica 4.2010
20 Tom 20 J.P.Fantastica 16.7.2010
21 Tom 21 J.P.Fantastica 27.9.2010
22 Tom 22 J.P.Fantastica 19.11.2010
23 Tom 23 J.P.Fantastica 3.2011
24 Tom 24 J.P.Fantastica 9.2011
25 Tom 25 J.P.Fantastica 11.2011
26 Tom 26 J.P.Fantastica 2.2012
27 Tom 27 J.P.Fantastica 4.2012