Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Wydawnictwo Waneko 2

Fullmetal Alchemist

Tom 26
Wydawca: J.P.Fantastica (www)
Rok wydania: 2012
ISBN: 978-83-7471-233-0
Liczba stron: 208
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Okładka trafnie oddaje specyfikę tego tomu – jest tłoczno. Pominięcie którejkolwiek z ważniejszych postaci serii w finale, to gwarancja gniewu fandomu, końcowa walka czerpie więc garściami z historycznego szturmu na Bastylię (rolę Bastylii pełni tutaj Ojciec). Na szczęście nie czuje się, aby ktoś był wepchnięty na siłę – każdy ma swoje, mniejsze lub większe, miejsce w planie obalenia Złego. W końcu dowiadujemy się, jaki ten plan właściwie był. Nie zdradzając zbyt dużo… był wieloetapowy. Z tym wiąże się największa wada tego tomu – bohaterowie stoją i wyjaśniają. Zazwyczaj mamy do czynienia z sytuacją, kiedy główny zły z szalonym błyskiem w oku tłumaczy wszystkim zawiłości swojego planu, tylko po to, aby zostać po chwili uśmiercony. Tutaj odwrotnie – to siły dobra czują silny przymus wyjawienia, w jaki sposób go wykończą. Trochę to razi, byłoby lepiej, gdyby wyjaśnienia były bardziej rozłożone w czasie.

Ze względu na moment akcji większość postaci nie rusza się w trakcie tego tomu o więcej niż 20 metrów, co usprawiedliwiałoby monotonność tła. „By”, ponieważ tła nie ma. Możemy cieszyć oczy białą pustką, szarą pustką bądź kreskowaną pustką. Wiem, że to powszechna praktyka, wiem, że Arakawie też się to zdarzało, chodzi o natężenie. Poza tym na oprawę nie sposób narzekać, mimo statyczności miejsca akcja jest ukazana dynamicznie, a finał pojedynku Wratha ze Scarem to więcej niż godne starcie tych dwóch rzeźników. Większość pozostałej walki to starcie grupowe, gdzie kamera nadspodziewanie sprawnie lawiruje między postaciami i zarządza akcją.

Język postaci trochę spoważniał – w końcu rzeczy dzieją się bardzo serio, a Ojciec, w przeciwieństwie do homunculusów, nie jest skłonny do wymiany ciętych ripost. Szkoda, w poprzednich tomach przyjemnie wzbogacały akcję, a tutaj posucha, choć oczywiście to nie wina tłumacza, bardziej konwencji tomu. Wydanie jest tak standardowe, jak tylko być może, z dołączonymi na tyłach paskami i obrazkami podobwolutowymi. Ich lektura utwierdza w tym, co wiedziałem już wcześniej – nie dość, że Arakawa łamie sporo shounenowych schematów, to do tych, których się trzyma, ma zdrowy dystans. I dobrze, branie tej konwencji ze śmiertelną powagą to prosta droga do pompatyczności.

Koniec końców (lektury), tom pozostawia niedosyt. Jedyny znaczący zwrot akcji jest zaserwowany niemal na początku, reszta fabuły sprawia wrażenie zamykania wątków. Zamykania sycącego, ale liczę na wielką bombę w ostatnim tomie.

Tablis, 22 marca 2012
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 J.P.Fantastica 1.2006
2 Tom 2 J.P.Fantastica 4.2006
3 Tom 3 J.P.Fantastica 9.2006
4 Tom 4 J.P.Fantastica 12.2006
5 Tom 5 J.P.Fantastica 3.2007
6 Tom 6 J.P.Fantastica 6.2007
7 Tom 7 J.P.Fantastica 7.10.2007
8 Tom 8 J.P.Fantastica 11.2007
9 Tom 9 J.P.Fantastica 2.2008
10 Tom 10 J.P.Fantastica 4.2008
11 Tom 11 J.P.Fantastica 6.2008
12 Tom 12 J.P.Fantastica 9.2008
13 Tom 13 J.P.Fantastica 11.2008
14 Tom 14 J.P.Fantastica 1.2009
15 Tom 15 J.P.Fantastica 4.2009
16 Tom 16 J.P.Fantastica 7.2009
17 Tom 17 J.P.Fantastica 10.2009
18 Tom 18 J.P.Fantastica 2.2010
19 Tom 19 J.P.Fantastica 4.2010
20 Tom 20 J.P.Fantastica 16.7.2010
21 Tom 21 J.P.Fantastica 27.9.2010
22 Tom 22 J.P.Fantastica 19.11.2010
23 Tom 23 J.P.Fantastica 3.2011
24 Tom 24 J.P.Fantastica 9.2011
25 Tom 25 J.P.Fantastica 11.2011
26 Tom 26 J.P.Fantastica 2.2012
27 Tom 27 J.P.Fantastica 4.2012