Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Card Captor Sakura

Tom 1
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-8096-535-5
Liczba stron: 204
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Sto lat, sto lat, wydawnictwo Waneko obchodzi 20­‑lecie swojej działalności na kapryśnym polskim rynku japońskich komiksów. Jedną z pierwszych zapowiedzianych przez nich nowości, mających uświetnić to wydarzenie, jest dzieło znanej w Polsce także z innych mang grupy CLAMP – Card Captor Sakura.

Główną bohaterką mangi jest Sakura Kinomoto, energiczna uczennica podstawówki. Choć jej matka umarła, Sakurcia dorasta otoczona opieką kochającego ojca i złośliwego starszego brata. Jest lubiana przez rówieśników i zawsze może liczyć na swoją najlepszą przyjaciółkę, Tomoyo. Jej dotychczasowe spokojne życie zmienia się w momencie, gdy w bibliotece ojca znajduje tajemniczą księgę, z której wyskakuje uroczy, acz żywotny pluszak. W ten sposób Sakura poznaje Kerberosa, strażnika pieczęci kart Clowa. Każda z kart ma indywidualny charakter i skrywa ogromną siłę. Jak się okazuje, słaby z Kerusia strażnik, bo karty uciekły, a ich moc zagraża ludziom. Tym sposobem Sakura zostaje łowczynią kart, zaś nowa rola zwięźle określa jej zadanie. Warto zaznaczyć, że z każdą zdobytą kartą Sakura zyskuje moce tejże karty, które może wykorzystać w starciu z kolejnym przeciwnikiem. Tomoyo zostaje wtajemniczona w cały ten ambaras z kartami i naturalnie stwierdza, że ktoś to musi uwiecznić, a to idealne zadanie dla niej. A także, oczywiście, przygotowanie strojów dla znajomej magical girl. Trzeba w końcu się prezentować, nie?

Wydanie polskie jest, podobnie jak sama manga, przeurocze. Kolorowa obwoluta mieni się brokatowo, a na skrzydełkach znajdziemy dwie strony karty Clowa z Sakurą. Ta sama karta została dołączona jako zakładka do tomiku. Pierwsze kilka kartek z grafikami z serii zostało wydrukowane w kolorze na papierze kredowym. Sam druk w komiksie wydaje się nierówny, raz jest wyraźniejszy, a panel dalej wyblakły. Nie jestem pewna, czy wynika to z zastosowania przez rysowniczki aż tak zróżnicowanej kreski, czy po prostu niedostosowania kontrastu. Tłumaczenie jest całkiem dobre. Kerberos w oryginale mówi dialektem z Osaki, co przetłumaczono z kresowym zaciąganiem. Mogę się jedynie przyczepić do tłumaczenia potraw japońskich (serio, Waneko? Dalej te same błędy po Kulinarnych pojedynkach?), które wprowadza w błąd. Ale to błahostka. Na końcu tomu znajdują się reklamy innych serii publikowanych przez wydawnictwo.

Historia w założeniu jest prosta jak budowa cepa. Mamy tu magię, złowieszcze moce kart, śliczne fatałaszki i pierwsze miłości. Zapowiada się uroczo i znając artystki z grupy CLAMP, przed nami jeszcze wiele zwrotów akcji. Zapraszam do rzucenia się w magiczny wir szukania kart wraz z Sakurcią, nie pożałujecie!

Annielus, 16 kwietnia 2019
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 3.2019
2 Tom 2 Waneko 5.2019