Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Komikslandia

Kuroshitsuji

Tom 7
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2012
ISBN: 978-83-62866-22-9
Liczba stron: 174
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Ciel i Sebastian kontynuują infiltrację cyrku. Przyłapanemu na szpiegowaniu Cielowi tymczasowo udaje się zataić prawdziwy powód jego nocnej wycieczki, ale nie wszyscy członkowie trupy dają się zwieść. Sytuacja zaczyna robić się nieciekawa, a akcja przyspieszać, kiedy Joker wyrusza poradzić się „ojca” w związku z potencjalnymi szpiegami, a Sebastian dostaje rozkaz dowiedzenia się, do kogo należy sygnet, którego znak widnieje na pieczęci z listu oraz na protezach cyrkowców. Wygląda na to, że Ciel chce jak najprędzej wykonać swoje zadanie, bezlitośnie brnie więc coraz głębiej, kłamiąc bez zająknięcia z miną niewiniątka. Nawet nawrót starej i zapomnianej choroby nie jest w stanie powstrzymać hrabiego przez dążeniem do jak najszybszego rozwiązania sprawy. Jego kamerdyner jest nie lepszy, rozkaz pana wykona, chociażby miał stanąć na rzęsach i zaklaskać uszami czy, powiedzmy, z zimną krwią kogoś uwieść.

Historia robi w tym tomie spory krok do przodu, poznajemy tożsamość głównego antagonisty wątku, jego motyw, a przy okazji znowu dostajemy trochę informacji o przeszłości Ciela i jego rodziców. Kontrast między przeszłym młodym hrabią a aktualnym jest uderzający – chociaż biorąc pod uwagę wydarzenia z przeszłości, zmiana ta nie powinna przecież już dziwić. Atmosfera nadal jest ciężka, ale Yana Toboso nie byłaby chyba sobą, gdyby nie wplotła w to wszystko komediowego interludium. Mroczny klimat ustępuje na chwilę w momencie, gdy Agniemu oraz księciu Somie udaje się wpłynąć na światopogląd Sebastiana dotyczący bycia kamerdynerem – ku zgrozie Ciela i uciesze czytelnika.

Dowiadujemy się także więcej o członkach trupy, przy czym na pierwsze miejsce, jeśli chodzi o bycie interesującą – a przede wszystkim niejednoznaczną – postacią, wysuwa się Joker. Gdybym miała wskazać, co w tym tomiku zrobiło na mnie największe wrażenie, byłaby to jego mimika, sposób, w jaki autorka potrafi wywołać na jego twarzy całą paletę targających nim uczuć. Nowych postaci – poza głównym złym – nie ma, a przynajmniej nie tych istotnych.

Na obwolucie (oraz pod nią oczywiście) ląduje Joker, kontynuując tym samym zapoczątkowany w poprzednim tomie cykl okładek z postacią inną niż Sebastian. Technicznie nie mam nic do zarzucenia polskiemu wydaniu, mam wrażenie, że czyta się jeszcze lepiej niż poprzednie tomy. Przypisy w ważnych punktach są, onomatopeję w oryginale zostawiono bodajże tylko jedną, największą, gdzie jakakolwiek większa ingerencja w kadr byłaby trudna, a całą resztę znamy już z poprzednich tomów, nie ma zasadniczo o czym pisać. Na koniec można wspomnieć jeszcze, iż dodatek „Pod schodami Kuroshitsuji 5” zawiera… wytłumaczenie, dlaczego główny antagonista ma tak skrajny charakter, jaki ma, oczywiście podane na wesoło.

Melmothia, 27 października 2012
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 10.2011
2 Tom 2 Waneko 12.2011
3 Tom 3 Waneko 2.2012
4 Tom 4 Waneko 4.2012
5 Tom 5 Waneko 6.2012
6 Tom 6 Waneko 8.2012
7 Tom 7 Waneko 10.2012
8 Tom 8 Waneko 12.2012
9 Tom 9 Waneko 2.2013
10 Tom 10 Waneko 4.2013
11 Tom 11 Waneko 6.2013
12 Tom 12 Waneko 8.2013
13 Tom 13 Waneko 10.2013
14 Tom 14 Waneko 12.2013
15 Tom 15 Waneko 2.2014
16 Tom 16 Waneko 4.2014
17 Tom 17 Waneko 6.2014
18 Tom 18 Waneko 8.2014
19 Tom 19 Waneko 10.2014
20 Tom 20 Waneko 4.2015
21 Tom 21 Waneko 9.2015
22 Tom 22 Waneko 2.2016
23 Tom 23 Waneko 8.2016
24 Tom 24 Waneko 4.2017
25 Tom 25 Waneko 9.2017