Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Gakkon 4 - konwent

Unbreakable Machine-Doll

Tom 3
Wydawca: Studio JG (www)
Rok wydania: 2015
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Czytanie tej mangi momentami sprawia mi fizyczny ból. Jak bowiem można ze strony na stronę zmienić słaby komiks w jeszcze gorszy? O tym za chwilę…

Wydarzenia i nagonka na pożeracza magii zaczęły przybierać nieoczekiwany obrót. Jak zwykle działająca na własną rękę Charlotte znalazła się w złym miejscu w złym czasie i nagle spada na nią cały ciężar podejrzeń. Wyobcowanie dziewczyny, połączone z aspołecznym zachowaniem, w jednej chwili obracają się przeciwko niej. Tymczasem Raishin podczas siłowej próby infiltracji „szafki” wpada w jeszcze większe tarapaty.

Z poczucia redakcyjnego obowiązku przezwyciężyłem szczerą niechęć i zagłębiłem się w lekturę trzeciego tomu Ubreakable Machine­‑Doll. Przez moment nawet przemknęła mi myśl, że poziom historii wyraźnie wzrósł, zaś autor postanowił przedstawić zmyślną intrygę. Niestety wszystko pogrzebał, odkrywając najważniejsze karty w jednej chwili i wprowadzając motyw gadatliwego złoczyńcy, który musi wyjaśnić kulisy występku, bowiem z powodu nieumiejętnego prowadzenia fabuły czytelnik nie miał szansy rozpracować ich samodzielnie. Przy okazji najbardziej butna bohaterka rozkleja się w najmniej dogodnym po temu momencie, zaś przedstawiona później historia jej rodziny wydaje się silnie naciągana w celu podkręcenia dramatyzmu. Tym oto sposobem mangowa adaptacja zrównała się z końcem pierwszego tomu książkowego pierwowzoru. Z tej okazji w otoczeniu Raishina pojawia się kolejna dziewoja i jestem pełen obaw, że następnym razem nie uda mi się zmęczyć jednej części komiksu w trzech turach i będę potrzebował znacznie więcej podejść, by tę ambitną i nietuzinkową historię przetrawić.

W przepełniającej trzeci tom bełkotliwej gadaninie znalazłem jedynie jedno potknięcie na stronie 146 – „mózg się jej zaczął się przegrzewać”. Zadziwiające, mnie dotknęła podobna przypadłość!

Standardowo książeczkę rozpoczynają cztery kolorowe strony, przy czym tylko jedna z nich to faktyczna ilustracja. Z kolei ostatnie kartki to moc dodatków, tym razem nie tak treściwych, jak w poprzednich częściach. Tradycyjnie najbardziej wyróżnione są zachwyty autorów pierwowzoru i samego mangaki nad tym iście wiekopomnym dziełem, których, o dziwo, nie podzielam.

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości co do tego, że Unbreakable Machine­‑Doll nie przypadło mi do gustu, to potwierdzam – dawno większej sztampy nie czytałem. Przynajmniej od czasu poprzedniego tomu Unbreakable Machine­‑Doll. Tymczasem okazuje się, że następna część może otrzeć się o jeszcze większą szmirę, jak bowiem głosi stare tybetańskie przysłowie, „każda kolejna niewiasta przy boku bohatera to wzrost sprzedaży”.

Slova, 22 kwietnia 2015
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Studio JG 10.2014
2 Tom 2 Studio JG 1.2015
3 Tom 3 Studio JG 3.2015
4 Tom 4 Studio JG 6.2015
5 Tom 5 Studio JG 10.2015
6 Tom 6 Studio JG 12.2015
7 Tom 7 Studio JG 2.2016
8 Tom 8 Studio JG 6.2016