Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Manga

Okładka

Oceny

Ocena recenzenta

4/10
postaci: 3/10 kreska: 5/10
fabuła: 4/10

Ocena redakcji

5/10
Głosów: 4 Zobacz jak ocenili
Średnia: 4,75

Ocena czytelników

6/10
Głosów: 53
Średnia: 6,09
σ=2,03

Recenzje tomików

Wylosuj ponownieTop 10

Seimaden

Rodzaj: Manga
Wydanie oryginalne: 1994-1999
Liczba tomów: 10
Wydanie polskie: 2005-2007
Liczba tomów: 10
Tytuły alternatywne:
  • The Tall Tale of the Demon Prince
  • 聖魔伝
Tytuły powiązane:
Gatunki: Dramat, Fantasy, Romans

Trudny do analitycznego opisania rozbudowany graf miłosny w konwencji fantasy, w którym fabułę próbują zastąpić kolejne porcje wzruszeń.

Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja / Opis

Starając się być człowiekiem oświeconym, w życiu spotkałem się z dziełami kultury (w tym oczywiście mangami i serialami anime) poświęconym najróżniejszym, niekiedy wręcz trudno wyobrażalnym, tematom. Niestety często, może nawet w większości, ich problematyka była dla mnie odległa. Cóż mnie obchodzi magiczna wojna z człowiekiem bez nosa, facet tryskający lepem na muchy z nadgarstków czy też nastoletni piloci walczący z kosmitami w zcybernetyzowanych klonach pierwszego z ufoków, zawierających dusze ich matek. Za mało mam empatii. Piszę o tym, ponieważ Seimaden jest jednym z tych tworów artystycznych, które, zamiast podążać w abstrakcję, poruszają się po okolicach bliskich memu sercu. Jest to, proszę Państwa, metaforyczna opowieść o grafach skierowanych.

Graf skierowany, jak wszystkim oczywiście wiadomo (to tylko przypomnienie i usystematyzowanie informacji), jest zbiorem obiektów, w tym przypadku bohaterów, i wszystkich relacji między nimi. W celu łatwej klasyfikacji obiektów autorka nadała im ładne, acz obco brzmiące imiona: Hilda, Laures, Rodrick i podobne. Relacje elementarne między nimi realizowane są jako pary uporządkowane osoba kochająca -> osoba kochana. Oznaczenie: zbiór tych relacji w skrócie nazywać będziemy Uczuciami. Całość umieszczona została w przestrzeni fantasy.

Przedstawiona przestrzeń dzieli się na światy ludzi i demonów, ale to podział nieścisły, później w zależności od potrzeb autorka dorabia dalsze wymiary, przy czym między poszczególnymi światami można przemieszczać się magicznie. Interakcje miedzy dwoma głównymi uniwersami mają postać okresowych najazdów demonów i mało skutecznych prób przedłużenia istnienia ze strony ludzi. Nie dziwi zatem, że stosunek ludzi do demonicznych pomiotów nie jest entuzjastyczny; doznania społeczne i gastronomiczne demonów przy obcowaniu z ludźmi nie zostały przedstawione. Wybór tej konkretnej przestrzeni jest nieistotny. Szkic dowodu: równie dobrze mogłaby to być space opera, wystarczyłoby dokonać zamiany demonów na kosmitów, kilku kosmetycznych zmian w fabule i opowieść czytałoby się tak samo. Nacisk położony został na Uczucia między bohaterami, które są zupełnie niezależne od tego, co się wokół nich dzieje, nie dziwi zatem, że okoliczności są dowolne.

Jeśli chodzi o sam graf, to wyróżnione są relacje pomiędzy trójką Hilda Hildegard, król demonów Laures i prawy wojownik Rodrick. Odważę się podjąć skazaną na niepowodzenie próbę omówienia relacji uczuciowych w tej mandze: Hilda jest rozdarta między Uczuciem do Lauresa a świadomością, że to mroczny władca demonów. Jego przerażająca demoniczność objawia się nietoperzowymi skrzydełkami na głowie – potworne, musicie przyznać. Wracając do tematu: Laures również ją kocha, jest to więc łącznie relacja symetryczna, jednak on nie przeżywa z tego powodu wielkich problemów egzystencjalnych. Hildę kocha też Rodrick, którego niegdyś i ona kochała, jednak teraz jej stosunek do niego jest ambiwalentny. Nawet przyzwoicie się to zapowiada, pomysł na historię jest niezgorszy, ale ileż można. Hilda nie wie, co robić przez jeden tom, drugi, trzeci, czwarty… W końcu się dowiaduje, ale gdyby zrobiła to wcześniej, sporo innych osób zachowałoby życie. W tym czasie Rodrick i Laures się wokół niej szwendają, okresowo wybawiając ją z opresji i nawzajem sobie złorzecząc. Laures jest suwerenem całego wymiaru, jego poziom mocy przez zdecydowaną większość mangi pozwala mu zlikwidować wszystko i wszystkich skinięciem palca. Niestety to nie Hellsing, aby główny bohater raczył z tej mocy skorzystać – Laures kocha, użycie przez niego środków przymusu bezpośredniego w jego przekonaniu mogłoby zranić wrażliwą psychikę Hildy, więc nie robi za wiele, co, niespodzianka, nie prowadzi do poprawy sytuacji. Rodrick jest na trudniejszej pozycji, ponieważ nie za wiele w takim towarzystwie może. Da się zrozumieć, dlaczego nic mu nie wychodzi.

Nie z braku wiary w siebie pisałem o niemożności streszczenia relacji emocjonalnych w Seimadenie – kiedy autorka stwierdza, że stare związki zaczynają czytelnikom się nudzić, dorzuca nowe lub komplikuje istniejące, doprowadzając do fraktalnego poziomu złożoności. Z ważniejszych zakochanych pojawia się Tetius – demon o wyglądzie anioła (wiem, co sobie myślicie – rasiści) platonicznie wielbiący Lauresa oraz poprzedni lord demonów Zardi, rzecz jasna również oszalały na czyimś punkcie, ale i naprawdę sporo innych, z których każdy kogoś jednostronnie kocha. Zaznaczam, że kochanie nie przyjmuje wyłącznie formy damsko­‑męskiej, co z pewnością uraduje fanki i fanów yaoi. Graf ma z grubsza postać drzewa, w którym strzałki miłości zbiegają się do pary Hilda <-> Laures. Im dalej od nich, tym bardziej ktoś jest niekochany. Co nieintuicyjne, nie przekłada się to na wzrost nieszczęśliwości, jego poziom jest stałą dla tej mangi. Prawdopodobną przyczyną jest, że wszystkie postacie zachowują się jak idioci. To nawet nie jest obelga. Wytłumaczę na przykładzie. Przykład: połowa obsady kolejno w aktach emocjonalnej desperacji zauważa, że wspomniany Zardi da się zmanipulować do ich celów. Jeden po drugim, kiedy były władca demonów robi po swojemu, wydają się zaskoczeni. Przyczyna jest symptomatyczna – ich plany są sporządzane pod wpływem serca, a bez udziału rozumu, co jest ich elementarną przypadłością. Co zabawne, autorka najwyraźniej to widzi, ponieważ w sposób logiczny im nie wychodzą i więcej czasu niż ich realizacja zajmuje cofanie ich skutków. Ten fakt znacząco poprawia jakość fabuły, która inaczej byłaby tragiczna, tak natomiast jest tylko nużąca i prostacka. Mógłbym oczywiście zrelacjonować, co się właściwie dzieje pomiędzy kolejnymi westchnieniami, ale bądźmy realistami – nikogo to nie obchodzi, więc nie będę zanudzał, dość, że manga to czyni. Jeśli czytasz komiksy dla fabuły – odejdź, to powinno podsumować temat.

Przejdźmy do reprezentacji graficznej. Wyraźnie widać, że dla autorki najważniejsza była struktura matematyczna, a kwestię zapisu potraktowała nonszalancko. Krajobrazy i tła wyglądają banalnie i powtarzalnie, postacie wyglądają banalnie i powtarzalnie, sceny akcji wyglądają banalnie i powtarzalnie, wszystko wygląda banalnie i powtarzalnie, zupełnie jak to zdanie. Kreska nie irytuje, ale bycie wypełniaczem między kolejnymi „momentami” (w sensie fizycznym i uczuciowym) to szczyt jej możliwości. Gdzie jej tam do takich równań parabolicznych rzędu drugiego…

Czuję potrzebę wytłumaczenia się. Podstawowym powodem, dla którego zainteresowałem się tą pozycją, jest fakt, że miałem dostęp do polskiego wydania. Nie mam zastrzeżeń do jakości wykonania – jest lepsza niż zawartość. Wielkie wyzwanie czekało tłumaczkę, jako że tak specjalistyczna literatura wypełniona jest rzadko używanym, technicznym językiem. Zadanie wykonała doskonale – wszelkie, potrzeba czy nie, wypowiedzi są natchnione i patetyczne, zgodnie z zamysłem autorki nieprzerwanie wyrażając niewyrażalną głębię Uczuć.

Tę mangę da się czytać z satysfakcją, o ile się przy tym nie myśli. Można się powzruszać, naoglądać się bishounenów, byleby nie wnikać w twierdzenia bez dowodów, nieścisłe lematy i inne podobne. Niestety wyłączanie myślenia nigdy nie było moją mocną stroną. Stąd ocena jest, jaka jest.

Tablis, 26 września 2011

Technikalia

Rodzaj
Wydawca (oryginalny): Kadokawa Shoten
Wydawca polski: Waneko
Autor: You Higuri
Tłumacz: Aleksandra Watanuki

Wydania

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 3.2005
2 Tom 2 Waneko 5.2005
3 Tom 3 Waneko 7.2005
4 Tom 4 Waneko 10.2005
5 Tom 5 Waneko 1.2006
6 Tom 6 Waneko 3.2006
7 Tom 7 Waneko 5.2006
8 Tom 8 Waneko 11.2006
9 Tom 9 Waneko 1.2007
10 Tom 10 Waneko 5.2007

Odnośniki

Tytuł strony Rodzaj Języki
Seimaden: fanfiki na Czytelni Tanuki Nieoficjalny pl