Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Otaku.pl

Komentarze

Love Hina

  • Avatar
    M
    alice 18.08.2011 01:50
    Fajna
    Troszkę głupiutka manga,ale momentami śmieszna :) Może mnie aż tak nie śmieszy bo ja z natury poważna kobieta. Postacie są ciekawie narysowane i każdy szczególik jest dopracowany. Kreska Akamastu jest szczegółowa ale jednocześnie miękka i lekka. Fabuła cóż czasami denna , nudna ale tylko czasami. Są śmieszne sytuacje i nierealne sytuacje. Postacie sympatyczne , chociaż najbardziej denerwowała nie wiem czemu mnie Sue . No i chyba najbardziej nie lubiłam kiedy pojawiały się Mehatamy i inne tego typu bzdetki. Cóż mangę przeczytałam całą,zajmuje moje szlachetne miejsce na półce. Przyznam się ,że czasami czytam poszczególne tomiki więc jest do czego wracać. Od tej mangi zaczęło się zbieranie innych. Nie żałuję,że ją zbierałam , jedyna manga takiego rodzaju u mnie na półce. Naprawdę zdrowo świrnięta :) I przede wszystkim trochę czasu zajmuje przeczytanie 1 tomiku , co jest dla mnie ważne :) Ocena:8/10
  • Avatar
    M
    kikimora 5.08.2010 13:25
    Przyjemna, chociaż głupiutka. Chyba jedyna haremówka, którą dałam radę przeczytać, ale… jednak haremówka, brr. Ładna kreska, naiwne żarciki i wieczny schemat – „ciamajda w domu pełnym bab”.
  • Avatar
    M
    envy 11.06.2010 20:51
    Love Hina
    Genialna manga, czyta się bardzo przyjemnie, po jej przeczytanie zrobiło mi się szkoda, że to już koniec (więc sięgnąłem po anime :) nie można nie wspomniec o bardzo ładnej kresce i fajnych postaciach.Życzyłbym sobie wiecej takich tytułów. Wszystkich bardzo gorąco zachęcam do przeczytanie i zapoznania się z zakręconymi bohaterami Pensjonatu „Hinata”

    Ps. Jedna z najlepszych mang z jakimi miałem doczynienia :)
  • Avatar
    M
    dug 20.02.2010 10:01
    ehh
    hmmm czepiacie sie ze w mandze sa nierealne elementy,ale bez tego love hina nie byla by tak zabawna
    bo na tych elementach oparta jest polowa humoru rej serii,poza tym autor od poczatku nie mial zamiaru robic „normalnej” komedii romantycznej wiec urozamicil nam fabule o wlsanie takie „nienormalne” motywy,zapewniam was ze wszystko tu pasuje inaczej czytalibysmy nastepnego lzawego szmatlawca
  • Avatar
    M
    Lotta 7.11.2008 23:07
    dłuuuugie
    Bardzo fajnie się zaczęło, a potem było już gorzej, manga jest bardzo rozciągnięta, dłuższa niż anime, a żarty się powtarzają. Gdyby było krótsze to byłoby lepsze.
  • Avatar
    M
    Lotus 31.08.2007 19:49
    Love Hina
    Przeczytałem całą mangę… I niestety bardzo się zawiodłem. Wszystko było super gdzieś do 6­‑7 tomu.
    Potem straciłem smak, latające żółwie, koty, super moce, i zachowanie postaci w ostatnich tomach.. To po prostu tu nie pasuje!
    Moja ocena:
    Pierwsze tomy – 8.5/10
    Reszta – 3.5/10
  • Avatar
    M
    hary 7.05.2007 20:42
    fajowa
    manga bardzo fajna anime troche mniej ale tez zarabiste i nie prawda ze keitaro ciagle dostaje powiedział bym nawet za malo w porównaniu do serji anime…. ciagle czekam na dodruk 2 tomu…. ;(
  • Avatar
    M
    Nae-chan 6.05.2007 14:38
    Love Hina
    Seria bardzo mi się podobała, jedna z moich ulubionych. Lecz nie obeszło bez błędów… zgadzam się z recenzją.  kliknij: ukryte  Ale przymknęłam oczy na te rzeczy i przeczytałam mangę, śmiejąc się głośno :)
  • Avatar
    M
    Henry 6.01.2007 21:12
    Czym jest dla mnie Love Hina
    Ostatnio zobaczyłem anime Love Hina. Od razu uderzyło mnie moje podobieństwo do głównego bohatera, nie tylko fizyczne ale i mentalne. Film był bardzo dobrze zrobiony, ciekawy i zabawny, ale dla mnie był czymś więcej. Oglądając finałowe odcinki płakałem jak bóbr, targany silnymi emocjami (a ostatni raz płakałem tak na pogrzebe 6 lat temu i żadne łzawe filmiki mnie nie brały). Teraz z biciem serca czekam na listonosza, który przyniesie pierwsze tomy mangi… Love Hina to dla mnie narkotyk.
  • Avatar
    M
    Observer 30.11.2006 21:34
    Love Hina i zderzenie moje z 14 tomami serii naraz
    Love Hina zobaczyłem najpierw jako anime. Właściwie był to jeden odcinek. Dopiero jakiś czas temu zobaczyłem kolejne – wszytskie odcinki serii plus Love Hina Again i inne dodatkowe jakie wyszły. A to wszystko w ciągu jednego dnia!
    Seria zawładnęła mną, mimo kilku rzeczy, które mi nie pasowały, z największym: ZA KRÓTKA!
    Po tygodniu udało mi się zdobyc 200zł i zamówić od razu całą serię. Paczka doszła po paru dniach i dawkująć sobie serie po dwa tomy dziennie, po tygodniu ze smutkiem stwierdziłem, że to już koniec. Gdybym był mniej wytrwały w swych postanowieniach pewnie czytałbym do oporu, kończąc dużo wcześniej.
    Manga jest DUŻO lepsza od anime, dlatego jeśli ktoś chce zobaczyć i jedno i drugie to proponowałbym zacząć od anime, ponieważ przy mandze czeka go duże przyjemne zaskoczenie. Na odwrót mógłby się zawieść tym, że anime nie dorównuje tak bardzo mangowej wersji.
    Akcja brnie szybko do przosu, jest multum przezabawnych sytuacji, dialogów. Niemal kibicuje się głównemu bohaterowi i pragnie by nie był takim niezdarą w sprawach miłosnych – co momentami naprawdę jest irytujące. Zarazem też czyta się dalej z uśmiechem, licząc że pójdzie mu lepiej pózniej.
    Co potrzeba by pokochać tą mangę?
    - Lubić mangę (:P), tą kreskę, sposób przedstawiania świata itp.
    - Lubić komedie, a jeszcze lepiej komedie romantyczne.
    - Być facetem… bo chyba nie da się wykluczyć, że im ta manga lepiej przypadnie do gustu. ;) Choć nie wykluczam żeńskich fanek. :)
    - Liczyć się z wydaniem około 200zł, lub być gotowym przesiedzieć trochę na kanapach w empiku (w empiku przeczyałem na próbę pierwszy tom :D)
    Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to niech chociaż da szanse tej serii i przeczyta choć troszkę w ksiegarni, lub obejrzy pierwszy odcinek. Kto wie, może się ktoś skusi.

    Polecam!
    • Avatar
      Pazuzu 8.05.2007 00:07
      Re: Love Hina i zderzenie moje z 14 tomami serii naraz
      Observer napisał(a):

      - Być facetem… bo chyba nie da się wykluczyć, że im ta manga lepiej przypadnie do gustu. ;) Choć nie wykluczam żeńskich fanek. :)
      - Liczyć się z wydaniem około 200zł, lub być gotowym przesiedzieć trochę na kanapach w empiku (w empiku przeczyałem na próbę pierwszy tom :D)


      Uno, jestem kobietą i stwierdzam, że nawet dla płci pięknej Love Hina może być super zabawą. Oczywiście, o ile wyłączy się mózg i nastawi się na czystą, często surrealistyczną zabawę. Dla mnie dodatkową atrakcją był pokrewny kierunek studiów do kierunku głównego bohatera (czytałam mangę broniąc pracę magisterską z historii sztuki). Niestety, nie ma róży bez kolców, tu były nim tom trzeci i drugi od końca. Nudziły, dowcipy się powtarzały, były praktycznie niepotrzebne. Poza tym, jestem na tak.


      I jeszcze coś, Love Hina jest jedną z tych mang, które wypożyczyłam z biblioteki. To chyba lepsza metoda niż EMPIK, nie ?
      • Avatar
        Hakkai 12.05.2007 17:16
        Ja bym tak nie mógl...
        No niestety tomiki LH trochę kosztują, ale warto jest wydac na nie te kilkadziesiąt zl i mieć je dla siebie aby zawsze po nie sięgać. Ja osobiście nie móglbym czytać ich w Empiku, to nie to samo co w jakimś spokojnym miejscu. Można też je wypożyczać, ale takie dzielo jak LH każdy powinien mieć dla siebie zawsze pod ręką. Zgodzę się jednak z tym że trochę za dużo w niej powtarzających się gagów. Niestety nic nie jest doskonale…
  • Avatar
    M
    Iza 16.10.2006 16:57
    Love hina
    Na poczatku nie bylam przekonana do tej mangi. Nasluchalam sie jaka to ona fajna i w ogole, ale potem wyraznie zalaowalam ze kupilam 1 tom. Jednak nie sprzedalam go. Tak se u mnie siedzial na poleczce, a ja raz na jakis czas zagladalam do niego a to czytalam poszczegolne rozdzialy, az w koncu zdecydowalam sie na kupno drugiego, trzeciego przy coraz wiekszym entuzjazimie. Dzis juz przeczytalam cala serie i jest ona na honorowym miejscu na mojej polce. Fantastyczna na poprawe humoru czy nude. Nie tez znowu taka najglupsza, bo niesie naprawde znosine przeslanie. Polecam na pweno facetom i chlopczycom(takim jak ja;D).
  • Avatar
    M
    Mitsukai 19.09.2006 15:18
    LH
    Ja do tej pory miałam okazję przeczytać 2 i 4 tom Love Hiny i poluje na pozostałe :D Czytając mangę można czasem wręcz paść ze śmiechu, naprawdę polecam :D
    PS. Sue jest the best :D