Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Yatta.pl

Bakuman

Tom 10
Wydawca: Waneko (www)
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-80960-36-7
Liczba stron: 192
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Z tomu dziesiątego Bakumana nie dowiemy się jeszcze, czy Muto Ashirogi stworzy mangę, która okaże się lepsza i popularniejsza od prac Niizumy, ani tym bardziej czy odniesie wymarzony sukces. Możemy za to obserwować proces powstawania nowego potencjalnego hitu duetu. Saikou i Shuujin zgłaszają na kolejne spotkania serializacyjne różne projekty. Za namową Miury, instruowanego z kolei przez Hattoriego, najpierw przygotowują niszową mangę z mroczną historią i ciężkim klimatem, potem mainstreamową przygodówkę fantasy. Następnie, na podstawie wcześniejszych doświadczeń i dzięki podpowiedziom ich pierwszego redaktora, udaje im się wymyślić coś odmiennego od poprzednich scenorysów, budzącego zainteresowanie i rozbawienie, mającego też sporą szansę spodobać się czytelnikom. Wątek ten jest niesamowicie wciągający i ekscytujący, a zarazem zajmuje najwięcej stron w omawianym tomie.

Trochę miejsca poświęcono również Ryuu Shizuce, którego manga True Human dostaje serializację, i jego redaktorowi, starającemu się wyciągnać podopiecznego z domu i go zresocjalizować. Zobaczymy także Hiromaru, cały czas wzdychającego do Aoki, oraz Yoshidę, podstępnie wykorzystującego to do manipulowania wymigującym się od pracy mangaką. Można też zaobserwować, jak bardzo zmienił się Miura. Przestał na siłę forsować swoje ulubione motywy i interesować się głównie uzyskaniem serializacji, a zaczął brać pod uwagę gust i zdanie podopiecznych oraz doceniać jakość. Rozwój tej postaci stanowi bardzo pozytywne zaskoczenie. Całość wzbogacają udane elementy humorystyczne, takie jak zbieranie przez Mashiro i Takagiego materiałów do mangi czy problemy Hattoriego z Iwase. Wszystko to sprawiło, że tom dziesiąty bardzo przypadł mi do gustu i przeczytałam go jednym tchem.

Polskie wydanie prezentuje w tym momencie równy dobry poziom, bez fajerwerków, ale też bez wpadek. Układ tomu cały czas pozostaje niezmienny, nie pojawiły się żadne dodatkowe materiały. Po raz pierwszy od dość dawna przeczytałam tzw. Story, zamieszczane na początku każdego tomu. Tekst ten był zawsze taki sam, więc w pewnym momencie zaczęłam go pomijać przy lekturze, a teraz odkryłam, że dwie ostatnie linijki uległy zmianie. W sumie wyszło to na dobre, zwłaszcza ostatniemu zdaniu. Zamiast „Oto nowoczesna opowieść o drodze do osiągnięcia sukcesu!” mamy „współczesna opowieść”. To tylko zmiana jednego słowa, ale całość o wiele lepiej brzmi i przynajmniej nie zastanawiam się, w którym miejscu ten klasyczny shounen jest niby taki nowoczesny. To nasunęło mi myśl, że być może zmienił się tłumacz. Okazało się, że owszem, już w tomie czwartym, a samo Story w szóstym. Wynurzenia prawie jak rodem z najnowszej mangi duetu Muto Ashirogi, prawda? Ciekawe, czy to ona w końcu zapewni mu upragniony sukces. W sumie fakt, że to półmetek serii i do końca zostało kolejne dziesięć tomów, sprawia, że zaczęłam w to wątpić.

Dida, 25 grudnia 2017
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Waneko 5.2016
2 Tom 2 Waneko 7.2016
3 Tom 3 Waneko 9.2016
4 Tom 4 Waneko 11.2016
5 Tom 5 Waneko 1.2017
6 Tom 6 Waneko 3.2017
7 Tom 7 Waneko 5.2017
8 Tom 8 Waneko 7.2017
9 Tom 9 Waneko 9.2017
10 Tom 10 Waneko 11.2017
11 Tom 11 Waneko 1.2018
12 Tom 12 Waneko 3.2018
13 Tom 13 Waneko 5.2018