Tanuki-Manga

Tanuki.pl

Wyszukiwarka recenzji

Wydawnictwo Waneko 2

Eden

Tom 7
Wydawca: Egmont Polska (www)
Rok wydania: 2004
ISBN: 83-237-9131-7
Liczba stron: 216
Okładka
Dodaj do: Wykop Wykop.pl

Recenzja

Tom siódmy cyklu Eden kontynuuje wątek wojen gangów, rozpoczęty w tomie szóstym. Na tle konfliktu pomiędzy organizacjami Tony'ego a Martineza rozgrywa się osobisty dramat czworga osób – Manueli, Pedra, Heleny, i nowego gracza na ulicznym boisku – Eliaha. Zdając sobie sprawę, że sam nie jest w stanie wykończyć Pedra, Eliah zwraca się o radę do Automaity – jednej z „emerytowanych” przywódczyń przestępczego świata.

Fabularnie rozdziały XXIII. 6. tomu – L. 8. tomu tworzą zamkniętą całość, związaną z przeprawami Eliaha z gangami narkotykowymi. Widać, że autor odrobił pracę domową, i wie o czym pisze. Przedstawiony przez niego obraz południowoamerykańskiego świata przestępczego wydaje się dosyć wiarygodny, nawet jeżeli miłosne dylematy zaangażowanych weń osób trącą niekiedy tandetnym melodramatem. Z pewnością nie jest to opowieść z cyklu „jak Japończycy wyobrażają sobie przestępczość w Peru”. Co istotne, z kadrów przestały wylewać się krew i flaki (aczkolwiek trup nadal gęsto się ściele); drastyczną przemoc fizyczną po większej części zastąpiła przemoc psychiczna. Natomiast pojawia się sporo nagości (chociaż zaskakująco mało erotyki), co jest zrozumiałe w sytuacji, gdy głównymi bohaterkami są prostytutki. Czytelnicy, zainteresowani wątkiem wirusowo­‑politycznym muszą uzbroić się w cierpliwość – fantastyka naukowa pojawi się dopiero w następnym tomie.

Niestety coraz bardziej irytująca robi się postać Eliaha. Jego początkowe zagubienie, poddawanie się światu, było dosyć naturalną reakcją piętnastolatka na gwałtowne i niespodziewane wydarzenia. Jednakże w ciągu zaledwie kilku tygodni (i jednego tomiku) nasz bohater wyraźnie zmężniał, i sypiąc tekstami w rodzaju „to moja walka” czy „usprawiedliwiać też się nie chcę” przystępuje do wendetty. W tomiku można zaobserwować także ciekawe zjawisko „klonowania” postaci, spowodowane brakiem zróżnicowania w rysowaniu twarzy bohaterów. Aż chce się powiedzieć – „wszyscy mężczyźni są Nazarbajewami, a każda kobieta to Manuela”.

Teukros, 23 czerwca 2008
Recenzja mangi

Tomiki

Tom Tytuł Wydawca Rok
1 Tom 1 Egmont Polska 9.2002
2 Tom 2 Egmont Polska 12.2002
3 Tom 3 Egmont Polska 2.2003
4 Tom 4 Egmont Polska 4.2003
5 Tom 5 Egmont Polska 6.2003
6 Tom 6 Egmont Polska 8.2003
7 Tom 7 Egmont Polska 7.2004
8 Tom 8 Egmont Polska 11.2004
9 Tom 9 Egmont Polska 3.2005
10 Tom 10 Egmont Polska 5.2005
11 Tom 11 Egmont Polska 9.2006
12 Tom 12 Egmont Polska 11.2006
13 Tom 13 Egmont Polska 1.2007
14 Tom 14 Egmont Polska 7.2007
15 Tom 15 Egmont Polska 4.2008
16 Tom 16 Egmont Polska 6.2008
17 Tom 17 Egmont Polska 6.2009
18 Tom 18 Egmont Polska 11.2009